Reklama

Kulisy sukcesu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiadomość o nawiązaniu relacji dyplomatycznych między USA i Kubą, zerwanych w 1961 r., przyszła niespodziewanie. Toczące się od pewnego czasu negocjacje udawało się przez długi czas, praktycznie aż do osiągnięcia porozumienia, utrzymać w sekrecie. Wreszcie, po jego podpisaniu, na jaw wyszło natychmiast, że kluczową rolę odegrał tu Watykan, a szczególnie – osobiście Papież. W tych dniach na jaw wyszły szczegóły skomplikowanych negocjacji między przedstawicielami wrogich do niedawna państw. Dziennikarz „Corriere Della Sera”, opisując najważniejsze punkty negocjacji, wspomniał swoją rozmowę sprzed dwóch lat z prawą ręką prezydenta Obamy ds. polityki zagranicznej Benem Rhodesem. Włoski dziennikarz zapytał amerykańskiego polityka o stanowisko papieża Franciszka, który sprzeciwiał się zbrojnej interwencji w Syrii. Amerykanie byli wtedy mocno zdenerwowani na Franciszka, bo chcieli użyć siły militarnej przeciw siłom rządzącym jako kary za użycie broni chemicznej. Po jakimś czasie jednak uczciwie przyznali, że to Papież miał rację.

Talenty dyplomatyczne Ojca Świętego w pełni objawiły się przy negocjacjach kubańsko-amerykańskich. To osobiste listy Papieża do amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy i kubańskiego przywódcy Raúla Castro doprowadziły do przełomu. Dostarczył je w tajemnicy kubański kard. Jaime Ortega. Później do Watykanu przybyli amerykańscy negocjatorzy, którzy za pośrednictwem papieża Franciszka przedstawili ostateczną propozycję USA wobec Kuby. Gdy wychodzili za Spiżową Bramę jeden z nich miał powiedzieć: „Teraz wszystko jest w rękach Papieża”. Rzeczywiście Franciszkowi, wspartemu wysiłkiem dyplomatów Stolicy Apostolskiej udało się doprowadzić do tego, co wydawało się niemożliwe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-08-25 12:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co nowego w szkole? „Kompas Jutra”, edukacja seksualna, strączki i religia na marginesie

2026-08-21 20:55

[ TEMATY ]

szkoła

religia

1 września

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

1 września 2026 roku uczniowie wrócą do szkoły, która ma być bardziej nowoczesna, praktyczna i przygotowana na przyszłość. Tak przynajmniej brzmią ministerialne zapowiedzi. Kiedy jednak spojrzymy na listę zmian, można odnieść wrażenie, że po raz kolejny najłatwiej reformuje się szkołę zza ministerialnego biurka. A rachunek za reformę dostaną nauczyciele.

„Kompas Jutra” – nazwa brzmi znakomicie. Kompas powinien jednak wskazywać kierunek. Tymczasem polska szkoła od lat przypomina statek, na którym każda kolejna ekipa przestawia ster, wymienia mapę i zapewnia załogę, że właśnie rozpoczyna się najważniejszy rejs w historii oświaty. Od września nowa podstawa programowa obejmie przedszkola oraz klasy I i IV szkoły podstawowej. W kolejnych latach reforma będzie wchodziła do następnych roczników. Niby mniej szczegółowej wiedzy, więcej kompetencji, doświadczeń i praktyki – przekonuje MEN, ale gdzie wychowanie? W klasach IV–VI pojawi się trzygodzinna przyroda, łącząca biologię, geografię, fizykę i chemię. Zajęcia mają odbywać się również w co najmniej dwugodzinnych blokach.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: 12 godzin uwielbienia w Świątyni Opatrzności Bożej

Około 5 tys. osób będzie uczestniczyć 22 sierpnia w „Dniu Uwielbienia i Chwały” organizowanym przez Fundację Rozpal Wiarę w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Dwunastogodzinne spotkanie będzie obejmować modlitwę uwielbienia, Eucharystię, świadectwa, głoszenie słowa Bożego oraz możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.

Organizatorzy podkreślają, że wybór Świątyni Opatrzności Bożej nie jest przypadkowy. „Chcemy, aby właśnie tutaj - w miejscu, które samo w sobie jest świadectwem pamięci o Bożej Opatrzności - przez dwanaście godzin nieustannie wybrzmiewała modlitwa uwielbienia” - zaznaczają.
CZYTAJ DALEJ

„Feminizm” premiera negatywnie zweryfikowany

2026-08-22 15:11

[ TEMATY ]

premier

Donald Tusk

Barbara Mróz‑Gorgoń

feminizm

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Donald Tusk lubi mówić o sile kobiet. Lubi też pokazywać, że jego rząd jest nowoczesny, europejski i wrażliwy na nierówności. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba sprawdzić, jak te piękne deklaracje działają w praktyce.

Barbara Mróz-Gorgoń jeszcze niedawno była dla premiera „najwybitniejszą w Polsce specjalistką”. Tusk komplementował ją, mówił o jej ciężkiej pracy i zapewniał, że niedługo wszyscy będą zadowoleni z efektów. Nie minął nawet miesiąc, a pani minister została odwołana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję