Reklama

Niedziela Sandomierska

Naśladując Chrystusa

Niedziela sandomierska 13/2015, str. 1, 7

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Alicja Augustynek

Inscenizacja Drogi Krzyżowej w Janowie Lubelskim

Inscenizacja Drogi Krzyżowej w Janowie Lubelskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Można przeżyć Drogę Krzyżową w kościele, siedząc w ławce i słuchając rozważań. Można na stojąco, siedząco, w samotności lub w tłumie ludzi. Każdy sposób jest inny, nie ma lepszych czy gorszych.

Stacyjnie

Od kilku lat w większych miastach na terenie diecezji odbywają się Stacyjne Drogi Krzyżowe. Inicjatorem przedsięwzięcia jest bp Krzysztof Nitkiewicz, który wzorując się na Wiecznym Mieście zaproponował taką formę modlitwy u nas. Nabożeństwa te gromadzą mieszkańców poszczególnych miast w wyznaczonych wcześniej terminach i świątyniach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ekstremalnie

Nową formą, która znajduje wielu chętnych do podejmowania trudu rozważania Męki Pańskiej są Ekstremalne Drogi Krzyżowe (EDK). Ideą akcji jest osobiste przeżycie misterium Drogi Krzyżowej w czasie nocnego marszu i spotkanie z Bogiem podczas medytacji. Wielokilometrową trasę można przejść pojedynczo lub w grupie. Pomysłodawcy podkreślają, że nie jest ona formą pielgrzymki. Chodzi o przejście Drogi Krzyżowej w ciszy, skupieniu, z medytacją. Indywidualna walka z własnymi słabościami i zmęczeniem ma prowadzić do umocnienia w wierze i zbliżenia do Boga. Podczas EDK obowiązuje milczenie, z wyjątkiem wspólnego odczytywania rozważań i modlitwy przy stacjach.

Reklama

Jedna z nich odbyła się 6 marca w Tarnobrzegu. Jak informują organizatorzy rozpoczęła się Mszą św. w kaplicy katolickiego Gimnazjum. – Trasa liczyła ok. 32 km i wiodła przez Tarnobrzeg, Ciszycę, Sandomierz (pl. św. Jana Pawła II), Koćmierzów do Tarnobrzega. Zakończyła się w kaplicy Wieczystej Adoracji w Kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu przy relikwiach św. Jana Pawła II.

Nocną Drogę Krzyżową mieli również mieszkańcy Janowa Lubelskiego. Przejście Kalwarią Janowską rozpoczęło się 20 marca Mszą św. o godz. 20 w janowskim Sanktuarium. Wędrówka z rozważaniami zakończyła się po 7 godzinach marszu. Uczestnicy w tym czasie pokonali dystans ok. 22 km.

W piątek przed Niedzielą Palmową planowana jest już po raz trzeci Ekstremalna Droga Krzyżowa z Opatowa na Święty Krzyż. Organizatorzy wyjaśniają: – Wybraliśmy rozważanie Misterium Drogi Krzyżowej podczas nocnej wędrówki prowadzącej z opatowskiego klasztoru Ojców Bernardynów do sanktuarium Świętego Krzyża. Ci, którzy rok temu szli z nami mówią. – To było duże wyzwanie, głębokie przeżycie, doświadczenie własnej słabości i chociaż „ułamka” ciężaru, jaki dźwigał Jezus podczas swojej Drogi. Bo inaczej patrzy się na Jego cierpienie z „ciepłej” ławki w kościele, inaczej zaś, gdy stopy są pełne odcisków, a nogi ze zmęczenia odmawiają posłuszeństwa, mówią ubiegłoroczni uczestnicy.

Reklama

Jednocześnie w podobną Drogę w kierunku Świętego Krzyża wyrusza, po raz pierwszy, grupa z Ostrowca Świętokrzyskiego, po Mszy św. w kościele św. Michała Archanioła. Jak mówią wyruszający: – Mamy nadzieję, że wszyscy spotkamy się przy Relikwiach Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. Marzeniem naszym jest, aby kiedyś z takich jak nasza inicjatyw wyrosło „wielkie misterium”, w którym wezmą udział pątnicy z innych miejscowości.

Misteria

Są też inne formy Drogi Krzyżowej. W Janowie Lubelskim dla lepszego unaocznienia wydarzeń związanych z Męką Chrystusa młodzież zrzeszona we wspólnotach parafialnych postanowiła przy rozważaniu każdej stacji przedstawić krótką scenkę rodzajową. Jak mówi Patrycja Garbacz, jedna z biorących udział w przedsięwzięciu: – W każdy piątek w parafii św. Jana Chrzciciela o godz. 19. młodzież z różnych grup parafialnych przygotowuje rozważania Drogi Krzyżowej. Pragnąc mocniej przeżyć to wielkopostne nabożeństwo przygotowaliśmy inscenizacje stacji Drogi Krzyżowej. To było bardzo owocne przeżycie zarówno dla wcielających się w postaci, jak i dla uczestniczących w nabożeństwie, podkreśla Patrycja.

Gwieździście

Jeszcze inną formę przyjęło nabożeństwo Drogi Krzyżowej, które zorganizowano w Tarnobrzegu. Jak można było się dowiedzieć: – Gwieździsta Droga Krzyżowa, która przeszła ulicami miasta zgromadziła wiernych przy figurze Najświętszego Serca Pana Jezusa na Serbinowie. Pod figurą wierni z pięciu parafii prosili o przebaczenie i wyzwolenie z grzechu alkoholizmu. Nastąpiło zawierzenie wszystkich mieszkańców miasta na wielkopostny czas odnoszenia zwycięstwa nad grzechem.

To tylko część tego wielkiego bogactwa, jakie wykazują wierni w przeżywaniu Męki Pańskiej. Bo przecież w każdej parafii odbywają się Drogi Krzyżowe. Rozważania przygotowywane są przez kapłanów i rekolekcjonistów. Często o prowadzenie i czytanie rozważań proszeni są dorośli, dzieci czy młodzież.

2015-03-26 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziennikarka SIR o Drodze Krzyżowej w Panamie: dwie godziny w ciszy!

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

ŚDM w Panamie

Franciszek w Panamie

Miguel Sinclair/Flickr.com

Imponująca! – tak o Drodze Krzyżowej odprawionej podczas 34. Światowych Dni Młodzieży w Panamie napisała w mediach społecznościowych Chiara Biagioni, dziennikarka agencji prasowej włoskiego episkopatu SIR.

- Tysiące młodych na Cinta Costera w Panamie przez dwie godziny w ciszy. Ktoś stoi. Ktoś siedzi na ziemi. Ktoś nawet klęczy. Na scenie papież Franciszek i Via Crucis. Wenezuela, Kolumbia, Nikaragua, Haiti... Stacja po stacji przedstawiane są wszystkie wyzwania i cierpienia tej ziemi. Także krzyk tubylców „przekreślanych i zapomnianych” i głos migrantów, którzy oprócz tego, że stracili wszystko, spotykają się z zamknięciem portów i granic. Granice – powiedzieli młodzi – stały się koronami cierniowymi – podkreśliła Biagioni.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Gorzkie żale

2026-02-16 09:56

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Adobe.Stock.pl

Czy w kulturze instant i ucieczki od cierpienia jest miejsce na XVIII-wieczne Gorzkie Żale? "Modlitwa w drodze" udowadnia, że tak. Kameralne nagranie, łączące tradycję z nowoczesnością, to propozycja na Wielki Post dla szukających głębszego przeżycia pasyjnych treści.

Pobudka
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję