Reklama

Kolejka do Luksemburga

Czy jest jeszcze szansa, żeby kolejka na Kasprowy Wierch pozostała w polskich rękach? Po decyzji resortu spraw wewnętrznych – niewielka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fakt, że właścicielem terenów m.in. pod kolejkę linową na Kasprowy Wierch może stać się spółka Altura z Luksemburga, założona przez fundusz Mid Europa Partners (MEP), to skutek decyzji, którą wydało MSW, a także złych decyzji samorządów z Podhala, szczególnie byłego burmistrza Zakopanego. Nie sprzeciwił się temu, by majątek kolei linowych przekazać w czasie prywatyzacji spółce z kapitałem zagranicznym.

Spółka Polskie Koleje Górskie została wprawdzie założona przez gminę Zakopane i trzy sąsiednie gminy, ale to fundusz MEP, który wyłożył ogromną większość środków na zakup Polskich Kolei Linowych, grał w niej pierwsze skrzypce. I to on stał się beneficjentem zgody na przejęcie przez spółkę kolejki i terenów pod Kasprowym Wierchem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

MSW – usprawiedliwiające się już po fakcie, że nie miało wpływu na wejście do spółek podmiotów kapitału cudzoziemskiego – nie musiało podjąć decyzji, jaką podjęło, ale stało się. Wywołuje to oburzenie górali – dawnych właścicieli terenów w rejonie Kasprowego, których wywłaszczono w związku z budową kolejki.

Wszystko zmierza ku temu, żeby nowym właścicielem kolejki i nieruchomości pod Kasprowym Wierchem stała się firma z Luksemburga. Co prawda samorządy nie wykluczają, że decyzję MSW zaskarżą, ale nie wiadomo, czy będą mieć do tego prawo. Tak jak dawni właściciele ziemi w Tatrach, masowo składający teraz wnioski o odzyskanie działek. Wcześniej nie rościli sobie do nich pretensji, jednak gdy kolejka stała się prywatna, zmienili zdanie.

2015-01-27 12:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

John Prevost o swoim bracie papieżu: Mój brat nie jest politykiem, tylko pasterzem

2026-05-08 08:56

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

„To nasi rodzice byli źródłem naszej wiary” - mówi John Prevost, wspominając dzieciństwo w Chicago, kiedy wykuwały się ich charaktery. Podkreśla, że rodzice uczyli ich przykładem życia, sami codziennie odmawiali różaniec, ale nie zmuszali do tego synów na siłę. Wyznaje, że jego młodszy brat, mocno przekonany o wyborze kapłaństwa, był dla niego swego rodzaju „oknem na inny świat”.

Chociaż jego brat Robert jest teraz papieżem, John Prevost pozostaje z nim w bardzo bliskich relacjach i w rozmowie z francuskim tygodnikiem „Famille Chrétienne” zdradza kilka mało znanych szczegółów.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent powołał szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Kim jest Bartosz Grodecki?

2026-05-08 10:30

[ TEMATY ]

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego

Prezydent Karol Nawrocki

szef BBN

Bartosz Grodecki

prezydent.pl

Prezydent wręczył Bartoszowi Grodeckiemu nominację na szefa BBN

Prezydent wręczył Bartoszowi Grodeckiemu nominację na szefa BBN

Prezydent Karol Nawrocki wyznaczył Bartosza Grodeckiego na nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Do najważniejszych zadań nowego szefa BBN należeć będą m.in. działania na rzecz reformy sił zbrojnych oraz współpraca z sojusznikami w NATO i innych formatach.

Prezydent pogratulował podczas piątkowej uroczystości Grodeckiemu nominacji, zaznaczył, że bezpieczeństwo jest fundamentem rozwoju i dobrobytu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Trener Borussii Dortmund: głęboko wierzę w Boga

2026-05-08 20:58

[ TEMATY ]

trener

Borussia Dortmund

Sven Mandel/commons.wikimedia.org

Niko Kovač to znana twarz dla kibiców niemieckiej Bundesligi - mniej znana jest jednak jego wiara religijna. „Głęboko wierzę w istnienie Boga” - powiedział trener Borussii Dortmund w podcaście „Bild”. Jest praktykującym chrześcijaninem, regularnie uczęszcza na msze św. i spowiada się w chorwackim kościele w Dortmundzie, a przed posiłkami żegna się.

Kovača ukształtowało również jego pochodzenie. Syn chorwackich imigrantów, dorastał w robotniczej dzielnicy Berlina Wedding i jako dziecko uczęszczał na lekcje religii. Jego rodzice, którzy przyjechali do Niemiec na początku lat 70., musieli „ciężko pracować na wszystko”. „W zasadzie nie mieliśmy prawie nic” - powiedział 54-latek, wspominając czas spędzony w małym mieszkaniu z rodziną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję