Reklama

Niedziela Częstochowska

Parafia ludzi dobrego serca

Na północy naszej archidiecezji, tuż przy popularnej „jedynce” (DK1), znajduje się miejska parafia Kamieńsk, której proboszczem od czterech już lat jest ks. kan. Mieczysław Wach. Patronują jej święci apostołowie – Piotr i Paweł, najważniejsi wybrańcy Chrystusa Pana

Niedziela częstochowska 51/2014, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

Magdalena Niebudek/Niedziela

Wnętrze kościoła w Kamieńsku

Wnętrze kościoła w Kamieńsku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Księdza Proboszcza w posłudze duszpasterskiej w tej ponadpięciotysięcznej wspólnocie dzielnie wspomagają księża wikariusze: ks. Bartłomiej Bardelski i ks. Mariusz Łydżba. Ks. Mieczysław wypowiada się o nich bardzo ciepło, ciesząc się z udanej współpracy. Zawsze też może liczyć na konkretne wsparcie ks. kan. Eugeniusza Kołodziejczyka, poprzedniego długoletniego proboszcza w Kamieńsku. – Ksiądz Senior nie tylko odprawia Msze św., ale przede wszystkim spowiada, szczególnie w niedziele i święta – mówi ks. Wach. – Nikt nie może w parafii powiedzieć, że nie miał możliwości przystąpienia do sakramentu pokuty i pojednania, bo przecież kiedy tylko mogę, to jestem w konfesjonale – z uśmiechem podsumowuje ks. Eugeniusz, brat nieżyjącego już bp. Miłosława Kołodziejczyka, naszego byłego biskupa pomocniczego.

Grupy parafialne

Reklama

Parafia w Kamieńsku funkcjonuje wręcz perfekcyjnie (o bieżącym życiu wspólnoty można się dowiedzieć, odwiedzając stronę internetową – www.kamiensk.parafialnastrona.pl). Działają w niej prężnie tradycyjne parafialne formacje, poczynając od Liturgicznej Służby Ołtarza, a kończąc na Różach Różańcowych. – Od trzech lat istnieje w parafii Brać Górnicza. Należy do niej ponad 170 rodzin. To ci parafianie, którzy pracowali bądź pracują w kopalni węgla brunatnego w niedalekim Bełchatowie – opowiada Ksiądz Proboszcz. – Członkowie tej formacji ufundowali do kościoła figurę św. Barbary, patronki górników. Figura wykonana jest z drewna lipowego. Stoi na bardzo wyjątkowym piedestale. Jest to pień skamieniałego drzewa sprzed milionów lat, wydobyty tu na miejscu w kopalni – dopowiada. – Ufundowali także sztandar, a każdego roku 4 grudnia odbywają się uroczystości górnicze. Początkowo przyjeżdżał na nie bp Jan Wątroba, ale od kiedy został biskupem rzeszowskim, to tylko łączy się z nami duchowo – podsumowuje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

U świętych Piotra i Pawła jest też Rycerstwo Niepokalanej (w kościele są relikwie św. Maksymiliana) – są kolejarze, kilka zastępów strażaków, Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Kamieńska, którego honorowym obywatelem jest św. Jan Paweł II. W parafii ludzie żyją jeszcze duchem misji ewangelizacyjnych (przewodniczył im ks. prał. Andrzej Przybylski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego) i peregrynacji relikwii Krzyża Świętego. – Mamy nabożeństwo fatimskie od maja do października. Wtedy odbywa się procesja różańcowa, a w pozostałe miesiące jest Różaniec – relacjonuje ks. Wach.

Codzienność przeplatana pielgrzymkami

Każdego 11. dnia miesiąca ponadstuosobowa grupa uczestniczy w czuwaniu na Jasnej Górze. – Pielgrzymujemy też do Częstochowy na 16 lipca oraz na Górę Kamieńsk 14 września na święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Na szczycie wzniesienia jest krzyż. Wcześniej odprawiamy Drogę Krzyżową. Trwa ona ok. 4 godzin, a bierze w niej udział liczna grupa wiernych – mówi ks. Mieczysław. Ostatnio w parafii były zorganizowane wyjazdy do: Wilna, Pragi, Medjugorie, Wiednia i Włoch. – W kwietniu planujemy parafialną pielgrzymkę do Ziemi Świętej – dodaje Ksiądz Proboszcz.

Reklama

Także dzieci i młodzież mają swoje podróże. Aby je dofinansować, przed Bożym Narodzeniem wykonują różne świąteczne ozdoby, m.in. na choinkę. Sprzedają je potem i dzięki temu mają dodatkowe fundusze na wyjazdy z racji ferii czy wakacji. Duszpasterze modlą się również o powołania do życia kapłańskiego i zakonnego. Parafia może poszczycić się kilkudziesięcioma powołaniami do służby Panu Bogu. – Z naszej parafii pochodzi np. bp Stanisław Zdzitowiecki, który urodził się w Barczkowicach. Obecnie mamy jednego kleryka u Księży Pallotynów – podsumowuje Ksiądz Proboszcz.

Jeśli chodzi o parafialne inwestycje, to realizowane są one na bieżąco. Ostatnio oddano do użytku ogrzewanie w kościele, odnowiono ołtarze – św. Antoniego i Przemienienia Pańskiego, wyremontowano nawę boczną, dzwonnicę itd. – Pracy nie brakuje. Dzięki Bogu moi parafianie mają dobre i hojne serca, więc dbamy, jak możemy, o stronę materialną naszej przepięknej świątyni – kończy ks. Mieczysław.

Trochę historii

Pierwsza wzmianka o Kamieńsku pochodzi z 1291 r. Jest tam też mowa o istniejącej parafii. Prawa miejskie Kamieńsk otrzymał w 1374 r. od regentki królowej Elżbiety Małgorzaty z Krzykosów, a potwierdził je król Władysław Jagiełło w 1410 r. Po wielkim pożarze miasta w XVI wieku rozpoczął się jego upadek. Po powstaniu styczniowym Kamieńsk utracił prawa miejskie. Odzyskał je dopiero w 1994 r.

Pierwszy kościół drewniany został tu zbudowany pod koniec XIII wieku prawdopodobnie na miejscu starej drewnianej kaplicy, a uposażony przez miejscowego dziedzica Andrzeja Pukarzewskiego. Drugi, tym razem murowany, zbudowany został w 1538 r. z fundacji właściciela miasta – Jakuba Przerębskiego.

Od 1548 r. istniało przy parafii Bractwo Bożego Ciała, a od 1692 r. Bractwo Różańcowe. Uroczystość poświęcenia świątyni obchodzono w pierwszą niedzielę po święcie Matki Bożej Różańcowej. Kościół dziś istniejący wzniesiono w latach 1899-1903 staraniem wiernych i ks. proboszcza Ignacego Jankowskiego. Zaprojektował go Feliks Nowicki w stylu neoromańskim z użyciem form renesansowych – kościół jest trójnawowy w kształcie krzyża z jedną wieżą. Kamień węgielny został poświęcony i wmurowany w 1902 r. Uroczystego poświęcenia kościoła dokonał 29 czerwca 1904 r. pochodzący z parafii biskup włocławski – bp Stanisław Zdzitowiecki. W latach 1935-39, staraniem ks. Tomasza Opasewicza, dano kościołowi nową polichromię (parafia pod koniec XIX wieku liczyła ok. 10 tys. wiernych; w 1919 r. wydzielono z niej parafię w Gomunicach, w roku 1978 w Gorzędowie, a w 1983 r. w Chrzanowicach).

W prezbiterium świątyni – po bokach sceny ukrzyżowania – znajdują się figury patronów kościoła – świętych Piotra i Pawła. W nawie głównej mamy dwa ołtarze: Przemienienia Pańskiego oraz św. Antoniego Padewskiego. Po bokach umieszczeni są polscy święci: św. Stanisław Kostka, św. Wojciech, św. Kazimierz i św. Stanisław, biskup i męczennik. W nawie bocznej od strony północnej znajduje się ołtarz Serca Jezusowego, a od strony południowej ołtarz Najświętszej Maryi Panny. W kościele można też podziwiać zabytkową ambonę oraz organy firmy Ottona Rygiera, a wirtualny spacer po kościele jest dostępny na stronie: www.kamiensk.pl.

2014-12-19 11:12

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

...teraz i w godzinę śmierci mojej. Amen.

Pewnie niektórzy księża z diecezji częstochowskiej i sosnowieckiej pamiętają jeszcze ks. prał. Stefana Babczyńskiego. Był on proboszczem w Sosnowcu, w kościółku pw. Serca Pana Jezusa, tzw. kolejowym. Jako starszy ksiądz został przeniesiony do parafii pw. św. Barbary w Sosnowcu. Jego kolega kapłan zauważył wtedy trochę złośliwie: – Idzie ksiądz prałat do św. Barbary, która jest patronką dobrej śmierci. Zrozumiał to ks. Babczyński i odpowiedział: – Stary umrzeć musi, młody umrzeć może. I rzeczywiście kolega owego księdza dość szybko odszedł z tego świata, a ks. Babczyński dożył swoich lat w parafii św. Barbary.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję