Reklama

Sól ziemi

Sól ziemi

Ukraina a sprawa polska

W stosunkach z Ukrainą potrzeba mniej emocji, a więcej roztropności

Niedziela Ogólnopolska 45/2014, str. 38

[ TEMATY ]

polityka

Ukraina

Marcin Żegliński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według informacji „Rzeczpospolitej”, coraz bardziej intensywna jest działalność ukraińskich nacjonalistów na południowo-wschodnich terenach Polski. Aktywizują się sympatycy faszyzujących ukraińskich ugrupowań Swobody oraz Prawego Sektora, a obie te organizacje odwołują się do ideałów UPA i OUN, których członkowie w czasie II wojny światowej dokonali ludobójstwa na Polakach na Wołyniu. Podczas spotkań i debat mówią m.in. o włączeniu do Ukrainy kilkunastu przygranicznych powiatów - powiedział „Rzeczpospolitej” wysokiej rangi oficer ABW.

Innym bardzo niepokojącym sygnałem jest, że kilka tygodni temu prezydent Petro Poroszenko ustanowił nowe narodowe święto Ukrainy - Dzień Obrońcy Ukrainy, święto wojska, które będzie odtąd obchodzone 14 października. W dekrecie napisał: „W celu uhonorowania męstwa i heroizmu obrońców niepodległości i integralności Ukrainy, wojskowych tradycji i zwycięstw ukraińskiego narodu, a także dalszej budowy mocnego patriotycznego ducha w społeczeństwie, postanawiam ustanowić na Ukrainie święto - Dzień Obrońcy Ukrainy”. Intencja jest bardzo czytelna, bo 14 października 1942 r. utworzona została Ukraińska Powstańcza Armia, odpowiedzialna za ludobójstwo dokonane na Polakach na Kresach Wschodnich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W czasie II wojny światowej Polacy, którzy znaleźli się w strefie okupacji sowieckiej, walczyli z dwoma totalitaryzmami: sowieckim i hitlerowskim. W 1941 r., po uderzeniu Hitlera na Moskwę, sowiecka strefa okupacyjna była w znacznej mierze kontrolowana przez ukraińskich nacjonalistów, którzy kolaborowali z hitlerowcami i korzystali z niemieckiego parasola ochronnego do barbarzyńskiej eksterminacji ludności nieukraińskiej. W lipcu 1943 r. rozpoczęła się na Wołyniu wcześniej zaplanowana akcja masowego mordowania ludności polskiej, przeprowadzana przez „bojców” z UPA. Ofiarami bestialskiej eksterminacji byli Polacy różnej płci i wieku. Głównie kobiety i dzieci, starcy, kapłani, nauczyciele, służba leśna, a także Ukraińcy, którzy pomagali Polakom bądź przeszli z prawosławia na katolicyzm, przy czym część ofiar zginęła z rąk UPA za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców ludobójstwa. Było to trzecie, po niemieckim i sowieckim, największe ludobójstwo Polaków w historii.

Odwoływanie się do zbrodniczej tradycji nacjonalistycznej przez współczesne państwo ukraińskie dla Polski jest złowieszcze.

Coraz bardziej widoczne jest, że rozwój sytuacji może przybrać wariant najgorszy dla Polski. Już następuje dezintegracja terytorialna Ukrainy, może dojść do federalizacji, a nawet podziału tego państwa i wschodnie prowincje będą pod kontrolą czy protektoratem Moskwy, a zachodnie, gdzie szczególnie silny jest kult UPA i OUN, zachowają autonomię. Ponieważ Ukraina jest za słaba, by przeciwstawić się rzeczywistemu wrogowi, jakim jest putinowska Rosja, ukraińskie środowiska nacjonalistyczne skierują ostrze swych działań przeciwko Polsce.

W sytuacji zagrożenia polskie władze winny postępować zgodnie z klasyczną maksymą: „Cokolwiek czynisz, czyń rozważnie i patrz końca”. Czyli - w stosunkach z Ukrainą potrzeba mniej emocji, a więcej roztropności.

www.jmjackowski.pl

2014-11-04 15:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duch europejski

Niedziela Ogólnopolska 40/2015, str. 47

[ TEMATY ]

polityka

Unia Europejska

Foto-AG Gymnasium Melle/pl.wikipedia.org

Martin Schulz

Martin Schulz

Jedność europejskiego ducha należy wprowadzać siłą?

Bardziej niż na literę prawa trzeba zwracać uwagę na jego ducha. To dewiza niektórych środowisk, stanowiąca często nie tyle dopełnienie prawnych zasad, ile furtkę do ewidentnego ich obchodzenia. Pamiętam, jak przed 11 laty zatwierdzano w Parlamencie Europejskim w Strasburgu skład Komisji Europejskiej i okazało się, że znajduje się w niej osoba skazana prawomocnym wyrokiem w swoim kraju. Sytuacja dość nieprzyjemna dla gremium dzielącego setki miliardów euro, pochodzących ze składek wielu państw.
CZYTAJ DALEJ

Polskie dzieci odpowiadają na zaproszenie Papieża o modlitwę różańcową

2026-10-06 15:38

[ TEMATY ]

różaniec

Leon XIV

Vatican Media

Polskie dzieci włączają się w światową modlitwę różańcową zainaugurowaną w Watykanie przez Leona XIV. W ramach inicjatywy „Milion dzieci modli się na różańcu” najmłodsi z różnych krajów proszą o zakończenie wojen, pojednanie i pokój. W Polsce tegoroczna modlitwa ma szczególną intencję – pokój w Libanie.

Akcja trwa od 1 do 7 października. Do wspólnej modlitwy włączają się dzieci w rodzinach, szkołach i parafiach. Pomoc Kościołowi w Potrzebie zachęca do udziału katechetów, nauczycieli, rodziców i duszpasterzy, którzy mogą zgłaszać grupy uczestników. Organizator przygotował także materiały dla dzieci i katechetów, m.in. plakaty, ulotki, listy oraz materiały formacyjne.
CZYTAJ DALEJ

Niemieccy biskupi w ogniu pytań w Rzymie. „Czy to wszystko nadal jest katolickie?”

2026-10-07 09:51

[ TEMATY ]

niemiecka droga synodalna

niemieccy biskupi

pytania

katolickość

Joanna Popławska/Niedziela

„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.

Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję