Reklama

Niedziela Świdnicka

Potrzebne i owocne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 4-6 lipca w parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Wałbrzychu odbywały się II Warsztaty Wyzwolenia Człowieka. To jedna z najnowszych i bardzo cennych inicjatyw życia religijnego Wałbrzycha i całej diecezji świdnickiej. Warsztaty prowadził ojciec Donat, franciszkanin, wraz z grupą świeckich. Brało w nich udział ponad 300 osób. Uczestnikami byli ludzie z całej Polski, a także z zagranicy. Zajęcia odbywały się na terenie pobliskiej Szkoły Podstawowej nr 17 i w kościele św. Józefa Oblubieńca NMP. Na zakończenie Warsztatów przybył bp Adam Bałabuch, który odprawił Mszę św. oraz uczestniczył w trzygodzinnym spotkaniu kończącym zajęcia.

– Warsztaty miały na celu pomóc uczestnikom zrozumieć siebie, problemy swoje i problemy najbliższych – mówi proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca ks. Tadeusz Wróbel. – Chodzi o wyzwolenie człowieka od lęków, uzależnień, od złych przyzwyczajeń i jak sobie z tym radzić – tłumaczy. – Pracowano w ok. 10 grupach tematycznych dotyczących różnych kwestii i każdy wśród nich mógł wybrać to, co uważał za najważniejsze dla siebie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zdaniem ks. T. Wróbla, zagrożenia, lęki i trudności, które omawiano, to zagrożenia globalne i dotykające wszystkich, aczkolwiek w każdym rejonie Polski mogą być zróżnicowane. – Dla nas w Wałbrzychu – podkreśla kapłan – takim dużym problemem jest kryzys nazywany pokopalnianym – apatia czy zwątpienie z powodu bezrobocia. Ludzie zostali uświadomieni, że muszą coś poprawić w swoim życiu, by to doprowadziło ich do wolnego człowieka. I mają świadomość, że nie są pozostawieni sobie samym. Już teraz mogą korzystać z wielu instrumentów pomocowych, które daje im parafia – zauważa Ksiądz Proboszcz.

Warsztaty, chociaż są wielkim wyzwaniem organizacyjno-logistycznym dla parafii, będą kontynuowane w latach następnych, bo są potrzebne i owocne – zapewnia ks. Tadeusz Wróbel.

2014-07-23 14:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mocne przeżycie duchowe. Tworzyli dzieło nie ręką ludzką uczynione

[ TEMATY ]

warsztaty

ikony

Mandylion

Archiwum Danuty Jęczmyk

Uczestnicy kursu w trakcie pisania ikony.

Uczestnicy kursu w trakcie pisania ikony.

Danuta Jęczmyk – dziewica konsekrowana z Jawiszowic poprowadziła kolejny kurs pisania ikon, który tym razem odbywał się w Osiedlowym Domu Kultury w oświęcimskiej dzielnicy Zasole.

Rozpoczął się w listopadzie, a zakończył w styczniu. Uczestniczyło w nim 10 osób z terenu Oświęcimia, Brzezinki, Bierunia, Bielska-Białej i Jawiszowic. – Placówka zapewniła nam bardzo komfortowe warunki pracy. Na kursie powiedzieliśmy sobie także trochę o teologii ikony, symbolice materiałów i kolorów. Uczestnicy mocno przeżyli duchowo pracę nad swoją pierwszą w życiu ikoną. Wspólna modlitwa, praca i rozmowy zrodziły między nami więzi i już myślimy o kontynuacji wspólnych spotkań – mówi Niedzieli Danuta Jęczmyk. Dodaje, że pisali Mandylion wg jej autorskiego wzoru – to ikona acheiropoietyczna, czyli nie ręką ludzką uczyniona, zaś Mandylion z greckiego oznacza chustę, ręcznik.
CZYTAJ DALEJ

Czy jestem świadomy, że wszystko, co mam, jest darem Bożym?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 19, 16-22. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 17 sierpnia. Wspomnienie św. Jacka, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Liechtenstein: biskup nieoczekiwanym świadkiem... oświadczyn w katedrze

2026-08-17 16:37

[ TEMATY ]

zaręczyny

Adobe Stock

Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.

Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję