Reklama

O Świętości

Niedziela zamojsko-lubaczowska 3/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. infułatem Jackiem Żórawskim rozmawia Agnieszka Piszcz

Agnieszka Piszcz: - Księże Infułacie, czym jest świętość? Co znaczy być świętym?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. Jacek Żórawski: - Na to pytanie można odpowiedzieć w różny sposób. Zacznę od tego, jak świętość jest mylnie pojmowana. Myśli się nieraz, że świętość polega na dokonaniu w życiu czegoś wielkiego, nadzwyczajnego, do czego nie każdy jest zdolny. Inne, niewłaściwe pojmowanie świętości, sprowadza ją do długich modlitw, czuwań, postów czy innych umartwień. Są też tacy, którzy sądzą, że świętość jest zarezerwowana dla kapłanów, biskupów, zakonników czy zakonnic, nie zaś dla zwykłych ludzi. Czasem z pojęciem źle rozumianej świętości kojarzy się coś negatywnego, czego wyrazem jest słowo "świętoszek" - człowiek nie żyjący miłością, ale zewnętrznymi pozorami świętości.
Pismo Święte, mówiąc o św. Józefie, nazywa go mężem sprawiedliwym, prawym. Świętość polega więc na prawości, czyli życiu w prawdzie wobec Boga, siebie i bliźniego. Jest dziełem Boga i dziełem człowieka, który przyjmuje Boże zaproszenie do życia z Nim. To zaproszenie skierowane jest do wszystkich ludzi. Pan Jezus do wszystkich wierzących w Niego mówi: "Świętymi bądźcie, jak świętym jest wasz Ojciec w niebie". Św. Piotr w swym Pierwszym Liście pisze: "w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, gdyż napisane jest: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty (1 P 1, 16).
Powołanie chrześcijańskie- to powołanie do świętości.
Pyta pani co znaczy być świętym? Myślę, że równoznacznym słowem ze świętością jest słowo doskonałość. Doskonałość chrześcijańska. Ma ona oparcie w słowach Pana Jezusa: "Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec wasz niebieski" (Mt 5, 48). Doskonałość, świętość to nie stan już osiągnięty, to nie meta do której się zmierza, ale dążenie do tego stanu. Nie ma tu granicy, nie ma mety. Bóg, do którego mamy się upodobnić, jest nieskończonym. Podobnie świętość nie ma granic. Święty to człowiek dążący do doskonałości, to człowiek słuchający Słowa Bożego i przyjmujący je. To człowiek podobny do Abrahama, który usłyszał głos wzywający go do opuszczenia miejsca zamieszkania - i poszedł za tym głosem. Nie wiedział, nie rozumiał zrazu, po co i na co, ale posłuchał głosu Boga. Wzorem przyjmowania słowa Bożego jest Maryja. Anioł mówi jej rzeczy nieprawdopodobne: o Synu bez męża, o Synu Bożym, którego ma być Matką. Ona wiedząc, że to Bóg przemawia do niej przez słowa anioła - odpowiada: "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego" (Łk 1, 38). Do nas też Bóg przemawia. Mówi przez swoje Słowo. Jezus żywy i prawdziwy jest wśród nas i naucza nas tak, jak kiedyś nauczał rzesze w Palestynie. Przemawia do nas głosem sumienia, przez dobre natchnienia, czasem przez zdarzenia życiowe, losowe.
Pierwszą więc cechą i warunkiem świętości, doskonałości jest posłuszeństwo Bogu, przyjęcie słowa Bożego: "Kto jest z Boga, słów Bożych słucha" (J 8, 47). Człowiek dążący do doskonałości to człowiek żyjący mocą Odkupienia, Krzyża, Ducha Świętego. To człowiek szukający kontaktu z Bogiem na modlitwie, korzystający z łaski sakramentów św. To człowiek żyjący miłością Boga i drugiego człowieka. Wreszcie: człowiek pragnący doskonałości, to homo viator, - wędrowiec, pielgrzym idący przez życie. Pielgrzym pragnący doskonałości, walczący o świętość: "Gwałtownicy porywają Królestwo Boże" - mówi Ewangelia. Pielgrzym, pracujący nad sobą, walczący o swą doskonałość, pracujący nad swą skłonnością do grzechu, nad swymi wadami, pamięta o słowach Apostoła: "Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia" (Flp 4, 13).

- Czy w naszym życiu święci odgrywają ważną rolę, czy powinniśmy ich naśladować?

Reklama

- Myślę, że tak. W niebie, po Bogu, największą świętą jest Matka Syna Bożego - Maryja. Do niej się modlą wszyscy, prosząc o wstawiennictwo. Wierni czynili to od pierwszych wieków Kościoła. Znana nam i używana modlitwa Pod Twoją obronę pochodzi z IV w. Jej życie, dobroć, cichość staramy się naśladować: "Była cicha i piękna jak wiosna, żyła prosto, zwyczajnie jak my" - śpiewamy w pieśni. Piesze pielgrzymki na Jasną Górę, do innych naszych sanktuariów, także do Lourdes, Fatimy, świadczą dobitnie o roli Maryi w naszym życiu religijnym.
Dużą rolę w życiu z Bogiem spełniają inni świeci, do których się uciekamy. Np. św. Józef, patron rodzin katolickich, także Kościoła. W swej pracy duszpasterskiej zalecałem młodym pannom, dziewczętom, modlitwę do św. Józefa o dobrego męża. "Jeżeli chcesz mieć dobrego męża - mówiłem - módl się o to nie raz czy dwa, ale stale do św. Józefa". Te, które to uczyniły, nie zawiodły się - dostały dobrych mężów. Św. Antoni Padewski jest znany i czczony na całym świecie. Proszą go o wstawiennictwo w różnych potrzebach liczni wierni. Bóg nam daje przez Kościół świętych nie tylko po to, abyśmy w wielkiej tajemnicy Świętych obcowania prosili o ich wstawiennictwo, ale także dlatego, abyśmy ich naśladowali. Z ich życia brali coś do swojego życia.

- Żyjemy w trudnych czasach. Czy dziś trudno jest zostać świętym?

- Każde czasy były przez współczesnych nazywane trudnymi, a przecież w każdych czasach, w każdej epoce Kościół wydawał i ogłaszał świętych. Myślę, że nasze czasy, choć mamy za sobą niedawne totalitaryzmy z obozami śmierci i łagrami - nie są gorsze od poprzednich. Jan Paweł II, jak żaden inny papież, ogłasza wciąż wielu nowych błogosławionych i świętych. Chce przez to przybliżyć niebo do ziemi i ziemię do nieba, pokazać nam, że świętość jest możliwa. Podczas ostatniej w ubiegłym roku, październikowej beatyfikacji, wśród innych, znaleźli się dwaj chłopcy z Ugandy w Afryce, zamordowani przez islamskich bojowników. Obaj uczyli religii, byli katechistami, jeden miał 16 lat, a drugi zaledwie 12. Wśród nowo ogłaszanych świętych jest wiele ludzi świeckich z różnych stanów. Nie uczynili w swym życiu nic nadzwyczajnego - ale potrafili zrealizować dobrze swe chrześcijańskie powołanie do świętości. Kościół to ukazuje i pochwala. Mogli inni - możesz i ty.

- Co to znaczy być świętym dzisiaj?

- Najlepszą odpowiedź dał światu na to pytanie Ojciec Święty, kanonizując bł. Josemaríę Escrivá. Nowy święty, Hiszpan, jest założycielem wspólnoty Opus Dei - Dzieło Boga. Wspólnota ta gromadzi wielu wykształconych ludzi żyjących w świecie, którzy przez wypełnienie swych obowiązków w rodzinach, pracy na różnych stanowiskach dążą do doskonałości chrześcijańskiej, do świętości. Wspólnota liczy około 80 tysięcy, rozwija się na całym świecie, służy Kościołowi i społeczeństwu. Świętym więc można zostać w każdych warunkach swego życia. Trzeba tylko chcieć. "Oni mogliby dużo mieć - jeno oni nie chcą chcieć", mówi poeta.
Powołanie chrześcijańskie to powołanie do świętości. Papież nam to przypomina: "Wypłyń na głębię, bądź świętym. Bóg cię wspomoże". Musimy zrobić wszystko, aby zostać świętym.

- Dziękuję za rozmowę.

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błażejowe błogosławieństwo świecami

[ TEMATY ]

błogosławieństwo

Grażyna Kołek

Błogosławieństwo świecą św. Błażeja

Błogosławieństwo świecą św. Błażeja

Na pograniczu polsko-czesko-słowackim praktykowanym wciąż zwyczajem jest błogosławieństwo świecami w obchodzone 3 lutego wspomnienie liturgiczne św. Błażeja, biskupa i męczennika. Kapłan po Mszy św. przykłada do szyi dzieci i dorosłych dwie poświęcone, skrzyżowane świece i odmawia krótką modlitwę. Błogosławieństwo to, przyjęte w duchu wiary, ma ustrzec przed wszelkimi chorobami gardła.

Etnografka z Istebnej Małgorzata Kiereś zwraca uwagę, że zwyczaj związany z modlitwą za wstawiennictwem męczennika z Cezarei Kapadockiej musiał być praktykowany od dawna, bo wzmiankę o nim można znaleźć w słynnym „Kancjonale katolickim” ks. Antoniego Janusza, kapłana z Czechowic.
CZYTAJ DALEJ

Święty Błażej

Niedziela podlaska 5/2006

[ TEMATY ]

święty

diecezja.reszow.pl

„Przez wstawiennictwo św. Błażeja, biskupa i męczennika, niech uwolni cię Bóg od choroby gardła i od wszelkiej innej choroby. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen” - te oto słowa wypowiadają kapłani podczas błogosławieństwa gardła w dniu 3 lutego, w którym Kościół obchodzi wspomnienie św. Błażeja.

Św. Błażej pochodził z Cezarei Kapadockiej, ojczyzny św. Bazylego Wielkiego, św. Grzegorza z Nazjanzu, św. Grzegorza z Nyssy, św. Cezarego i wielu innych. Był to niegdyś jeden z najbujniejszych ośrodków życia chrześcijańskiego. Błażej studiował filozofię, później jednak został lekarzem. Po pewnym czasie porzucił swój zawód i podjął życie na pustyni. Stamtąd wezwano go na stolicę biskupią w położonej nieopodal Sebaście. Podczas prześladowań za cesarza Licyniusza uciekł do jednej z pieczar górskich, skąd nadal rządził swoją diecezją. Ktoś jednak doniósł o miejscu jego pobytu. Został aresztowany i uwięziony. W lochu więziennym umacniał swój lud w wierności Chrystusowi. Tam właśnie miał cudownie uleczyć syna pewnej kobiety, któremu gardło przebiła ość i utkwiła w ciele. Chłopcu groziło uduszenie. Dla upamiętnienia tego wydarzenia Kościół do dziś w dniu św. Błażeja błogosławi gardła. Kiedy daremne okazały się wobec niezłomnego biskupa namowy i groźby, zastosowano wobec niego najokrutniejsze tortury, by zmusić go do odstępstwa od wiary, a za jego przykładem skłonić do apostazji także innych. Ścięto go mieczem prawdopodobnie w 316 r. Św. Błażej jest patronem m.in. kamieniarzy i miasta Dubrownik. Jego kult był znany na całym Wschodzie i Zachodzie.
CZYTAJ DALEJ

Wykonała polecenie Maryi. Adele Brice może zostać błogosławioną

2026-02-03 12:57

[ TEMATY ]

sługa Boży

Adele Brice

Vatican News/@National Shrine of Our Lady of Champion

Sługa Boża Adele Brice

Sługa Boża Adele Brice

Sługa Boża Adele Brice, świadek pierwszych zatwierdzonych przez Kościół maryjnych objawień w Ameryce Północnej, może zostać beatyfikowana. Biskup diecezji Green Bay w stanie Wisconsin wydał dekret formalnie rozpoczynający diecezjalne badanie kanoniczne przed rozpoczęciem jej procesu beatyfikacyjnego. Matka Boża ukazywała się Brice w XIX wieku wzywając do katechizacji grzeszników i modlitwy za nich.

Dekret w sprawie kanonicznego badania życia i cnót heroicznych, jak również opinii świętości i znaków Sługi Bożej Adele Brice na etapie diecezjalnym wydał już pod koniec grudnia 2025 roku bp David Ricken z diecezji Green Bay w stanie Wisconsin. Supplex libellus, czyli formalną petycję w tej sprawie beatyfikacyjnej złożyła do biskupa już w 2024 roku prawnie mianowana postulatorka dr Valentina Culurgioni. Bp Ricken zachęca wszystkich, którzy mogą mieć w tej sprawie wszelkiego rodzaju informacje, w tym dokumenty, listy itp., aby przekazywać je kanclerzowi diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję