Już po raz ósmy zabrzmi „Sygnał Miłosierdzia” – wyjątkowy koncert uwielbienia, który odbędzie się w Boże Ciało, 19 czerwca 2025 r. o godz. 19:30 w Hali Widowiskowej CTS.
To wydarzenie gromadzi ludzi różnych pokoleń, by przez muzykę worship doświadczyć wspólnoty, modlitwy i obecności Boga.
Trwają intensywne przygotowania: chór, orkiestra i zespół – złożone zarówno z profesjonalistów, jak i amatorów – pracują razem, by stworzyć przestrzeń duchowego spotkania. W tym roku duchowym patronem koncertu będzie Sługa Boży Carlo Acutis. Jak co roku centralnym momentem wieczoru będzie adoracja Najświętszego Sakramentu – serce tego wydarzenia.
Choć koncert jest bezpłatny i otwarty dla wszystkich, organizatorzy proszą o wsparcie. Koszty rosną, a wydarzenie nie odbyłoby się bez darczyńców. Sygnał Miłosierdzia to nie tylko dźwięki i światła, ale przede wszystkim żywa modlitwa i wspólnota serc. To nie jest zwykły koncert – to spotkanie z żywym Chrystusem, który dotyka serc przez muzykę i wspólnotę. Każdy, kto choć raz uczestniczył, wie, że Sygnał Miłosierdzia zostaje w duszy na długo.
Organizatorzy zachęcają, by przyjść całymi rodzinami i dać się porwać atmosferze radości oraz modlitwy. Niech wspólny śpiew i adoracja staną się sygnałem nadziei, który popłynie daleko poza mury hali.
Piosenka zatytułowana "Święta noc - oddajmy chwałę Mu" została nagrana przez Rodzinę "Sygnału Miłosierdzia" związaną z noworudzkim uwielbieniem.
Jak wyjaśnia autor tekstu Wojciech Budniak, piosenka opowiada o istocie świąt Narodzenia Pańskiego, podczas których najważniejsza jest radość z przyjścia Jezusa na świat, by dać miłość, wiarę, nadzieję i pokój.
Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.
Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
Po odrzuceniu zaproszenia od prezydenta Trumpa papież Leon XIV pojawi się 3 lipca w formie wirtualnej w swoim kraju. Według dziennika “The New York Times”, papież Prevost, pierwszy papież urodzony w Stanach Zjednoczonych, wystąpi za pośrednictwem łącza wideo, aby odebrać Medal Wolności, przyznawany przez National Constitution Center w Filadelfii.
Papież Leon XIV wzbudził w zeszłym miesiącu zdziwienie, gdy potwierdzono, że odrzucił zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa do odwiedzenia Stanów Zjednoczonych z okazji 250-lecia amerykańskiej niepodległości, i że 4 lipca spędzi na włoskiej wyspie Lampedusa, znanej z przyjmowania migrantów przeprawiających się przez Morze Śródziemne. Okazuje się jednak, że Leon, pierwszy papież urodzony w USA, mimo wszystko pojawi się w swojej ojczyźnie, choć tylko wirtualnie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.