W Poznaniu wstrzymano pokaz bluźnierczego spektaklu „Golgota Picnic”. Protesty katolików przyniosły zamierzony skutek. Dyrekcja festiwalu Malta, odwołując przedstawienie, tłumaczyła to obawą przed manifestacjami. Przypomnijmy, że festiwal jest finansowany w dużej mierze ze środków publicznych, z kasy miasta i ministerstwa oraz spółek Skarbu Państwa. To, czego nie udało się przeprowadzić w Poznaniu, spróbowano później urzeczywistnić w innych miastach Polski. Prezentowano już nie sam spektakl, ale jego nagranie. Wszędzie wywoływało to protesty środowisk chrześcijańskich. „To niedopuszczalne i zasługujące na nasz stanowczy sprzeciw. Nawet jeśli ma to być jedynie projekcja tego spektaklu, to biorąc pod uwagę to, co działo się w ostatnim czasie w Poznaniu i całym naszym kraju, jest ona jak swego rodzaju kpina z chrześcijan, katolików, którzy jasno wyrażali swoje zaniepokojenie i podkreślali, że nie zgadzają się na szydzenie z krzyżowej śmierci Chrystusa” czytamy w oświadczeniu Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy. „Archidiecezja krakowska wyraża zdecydowany protest wobec wystawiania w papieskim mieście pseudosztuki «Golgota Picnic» o wyraźnych znamionach pornograficznych, obrażających uczucia religijne katolików. Apel o bojkot pseudosztuki której wystawienie ma się odbyć w Teatrze Starym i Nowym kierujemy do wszystkich ludzi dobrej woli, ufając, że odtwórcy wycofają się z zamierzonego przedsięwzięcia” napisał ks. dr Robert Nęcek z Krakowa. W Łodzi kanclerz Kurii ks. Zbigniew Tracz podkreślił w komunikacie: „W czasie, kiedy największą troską należy otoczyć dzieci, zagubioną młodzież i rodziny, deprawuje się je i odziera z wszelkich wartości”. W tym mieście złożono również zawiadomienie do prokuratury o obrazę uczuć religijnych i wezwano do modlitwy różańcowej przed projekcją. Podobny sprzeciw wystosowała również warszawska Kuria. Samorządy, w większości hojnie finansujące placówki, w których odbywały się przedstawienia, tłumaczyły pokrętnie, że nie mają wpływu na dobór repertuaru. Wszystko to wyglądało na zaplanowaną prowokację. Protesty przyniosły sukces w Lublinie, gdzie odwołano bluźniercze przedstawienie.
Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka: odnaleźliśmy zbiorowy grób na Ukrainie. Może tam być nawet kilkaset osób
2026-07-12 19:57
Łukasz Brodzik
Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN
Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola podczas poszukiwań na Ukrainie
Podczas zielonogórskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola opisała wstrząsające szczegóły czerwcowych prac poszukiwawczych IPN na Ukrainie. Archeolodzy odnaleźli masowy grób o powierzchni około 70 m², a szczątki ludzkie zlokalizowano w 25 miejscach na obszarze ponad 4000 m². Według jej relacji, może tam spoczywać nawet kilkaset ofiar.
W Zielonej Górze, przed pomnikiem Ofiar Zbrodni Wołyńskiej odsłoniętym dwa lata temu przez ówczesnego prezesa IPN Karola Nawrockiego - dziś Prezydenta RP, przedstawicielka rodzin ofiar przypomniała o tragicznej historii polskiej ludności cywilnej na Kresach. Małgorzata Gośniowska-Kola, która przewodniczyła Komitetowi Budowy Pomnika, podziękowała Prezydentowi RP za objęcie obchodów honorowym patronatem.
Papież mianował kard. Oswalda Graciasa, emerytowanego metropolitę archidiecezji bombajskiej, swoim specjalnym wysłannikiem na XII Zgromadzenie Plenarne Federacji Konferencji Episkopatów Azji (FABC), które odbędzie się w Dżakarcie w dniach 20–26 lipca 2026 roku. W liście do kard. Graciasa Leon XIV zachęca wiernych i biskupów w Azji do stawiania Boga na horyzoncie działania, a człowieka w centrum wyborów - podaje Vatican News.
Papież wyraża nadzieję, że Kościół w Azji nie przestanie się rozwijać. Za pośrednictwem kard. Graciasa wzywa zarówno wiernych jak i biskupów do podejmowania działań służących rozwojowi. Zachęca, aby nie bali się „pobrudzić sobie rąk na placu budowy naszych czasów”, kierując się nadzieją, że umiłowany Kościół w Azji „nigdy nie przestanie rozkwitać w wierze i człowieczeństwie”.
Ponad 200 strażaków walczy w niedzielę z pożarem na położonej na południu chorwackiego wybrzeża wyspie Korczula - przekazał dziennik „Jutarnji list”. W akcji uczestniczą także 72 wozy strażackie oraz cztery samoloty gaśnicze.
Pożar utrzymuje się w okolicach miejscowości Blato i Smokvica na wyspie Korczula - poinformował w niedzielę komendant straży pożarnej regionu Stjepan Simović. Na miejsce skierowano też dodatkowe siły z kontynentalnej części Chorwacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.