Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Echa kanonizacji

Wciąż radujemy się darem kanonizacji Ojca Świętego Jana Pawła II, którą przeżywaliśmy przed tygodniem. Swoimi przemyśleniami dotyczącymi tego wydarzenia nadal dzielą się z nami nasi diecezjanie. Tym razem są to mieszkańcy Ziemi Biłgorajskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Danuta Łosiewicz,
matka sześciorga dzieci, radna Rady Miasta Biłgoraj
(do Ojca Świętego Jana Pawła II pielgrzymowała 21 razy):

– Jestem szczęśliwa, że Pan Bóg pozwolił mi żyć w tych czasach, gdy z rodu Polaków powołany został papież – święty Jan Paweł II. Nie mogłam uwierzyć, że człowiek, który żył razem z nami, będzie za mojego życia kanonizowany. Uważnie przyglądałam się pontyfikatowi Jana Pawła II, jego życiorysowi. To był człowiek z ludu wzięty i doszedł do świętości. Okazuje się, że świętość, choć wymagająca, jest na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko bardzo kochać Boga i ludzi, i w tym Jan Paweł II jest dla nas wzorem. Niestety, nie mogłam pojechać na kanonizację, ale ten dzień, te ważne chwile przeżywałam na swój sposób. Poszłam do kościoła na Eucharystię, przyjęłam Pana Jezusa w Komunii św., a potem obejrzałam transmisję Mszy św. w telewizji. Do domu przyjechały moje dzieci, bo to przecież dzień wyjątkowy, który należy spędzać w gronie rodzinnym. Razem uklęknęliśmy przed ołtarzykiem, na którym był portret św. Jana Pawła II, i złożyliśmy dziękczynienie Bogu za dar Wielkiego Papieża. Nie wstydzę się swoich uczuć i łez wzruszenia, gdy wspominam naszego ukochanego Papieża.

Bernadeta Cichorz,
prezes Zamojsko-Lubaczowskiej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II:

Reklama

– Jan Paweł II to wielki autorytet dla każdego człowieka. Pokazał, jak pięknie żyć i z jakich wzorców czerpać, w kim szukać oparcia. Zawierzając się Maryi, trzeba trzymać się drogowskazów, jakimi są przykazania. Z Bogiem wszystko jest możliwe, a „bez Boga ani do proga”. Wiedzą o tym nauczyciele, którym rodzice powierzają swój skarb – dzieci. Placówki skupione w Rodzinie Szkół im. Jana Pawła II opierają swoje działania na wypracowanym programie wychowawczym, który przybliża uczniom osobę Jana Pawła II, umiłowanie ojczystej ziemi, przyrody, jego pasje związane ze sportem, turystyką, teatrem, poezją oraz wskazuje Wielkiego Polaka jako wzorzec osobowy godny naśladowania. Praca ukierunkowana na Patrona trwa cały rok. Wiele działań podejmowanych jest wspólnie, gdy spotykają się dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie. W bieżącym roku szkolnym szczególnie odczuliśmy działanie Ducha Świętego; pierwsze spotkanie odbyło się 30 września 2013 r., a to właśnie wtedy podano wiadomość, że Jan Paweł II będzie kanonizowany 27 kwietnia 2014 r. Czuliśmy, że nasze modlitwy zostały wysłuchane. Każda szkoła święto kanonizacji obchodzi według własnego planu, a w większym gronie spotkamy się dopiero na zjeździe w Warszawie. Jan Paweł II często podkreślał znaczenie rodziny. To trwanie w rodzinie szkół umacnia nas, daje poczucie wspólnoty, ale też nie zamykamy się na inne placówki, które zapraszamy do udziału w różnych przedsięwzięciach. Słowa Jana Pawła II: „Rodzina silna Bogiem, kraj silny rodziną” niech będą dla nas wskazówką w życiu codziennym, społecznym i narodowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Agnieszka Okoń,
uczennica III kl. gimnazjum
Zespołu Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. Papieża Jana Pawła II w Dereźni:

– Karol Wojtyła to ważna osoba dla nas wszystkich. Jego słowa i gesty poruszały nie tylko katolików. Nasza szkoła dobrze przygotowała nas do tego wydarzenia. Specjalne konkursy, wspólne godziny wychowawcze poświęcone Patronowi szkoły, pomogły nam lepiej i głębiej przeżyć i zrozumieć to wydarzenie. Tego dnia oglądaliśmy transmisję w telewizji i modliliśmy się za cały świat za przyczyną św. Jana Pawła.

Kornelia Antosz,
uczennica I kl. gimnazjum ZSPiG w Dereźni:

– Jako dziecko Papież stracił mamę, tatę i brata, został sam. Od młodości był dobrym człowiekiem, starał się pomagać wszystkim w potrzebie. Kochał młodzież i starał się spędzać z nią jak najwięcej czasu. W życiu doświadczył wiele trudności, lecz się nie poddawał, zawierzył się Matce Bożej, a teraz został świętym. Powinniśmy być dumni z Patrona naszej szkoły. W dniu kanonizacji uczestniczyłam we Mszy św., obejrzałam też w telewizji transmisję z tej pięknej uroczystości.

Estera Stec,
uczennica III kl. gimnazjum ZSPiG w Dereźni:

– Myślę, że kanonizacja jest dla nas tak ważna, ponieważ Jan Paweł II był Polakiem i możemy być dumni, że uzyskał on miano świętego. Ważnym elementem przygotowania do tego wydarzenia była dla mnie modlitwa, a także postanowienie naśladowanie miłości naszego rodaka do Chrystusa i Matki Najświętszej. To sprawia, że osoba bł. Jana Pawła II jest mi coraz bardziej bliska.

Aleksandra Szczęśniak,
uczennica III kl. gimnazjum ZSPiG w Dereźni:

– Według mnie nauczanie Jana Pawła II „otwiera” Kościół, szczególnie dla młodych. Papież całym swoim życiem, swoją wiarą, nadzieją i miłością zmieniał świat i Polskę, przywrócił nam wolność i nadzieję na lepsze życie. Dla mnie – uczennicy gimnazjum – kanonizacja Ojca Świętego jest dniem szczególnym, do którego postanowiłam odpowiednio się przygotować. Staram się zrozumieć naukę Papieża. Wiem, jak ważna była dla Jana Pawła II Droga Krzyżowa i dlatego pamiętam, aby zawsze w niej uczestniczyć. Wspólnie z rodziną odmawiam też Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W dniu kanonizacji uczestniczyłam we Mszy św., a potem razem z rodzicami oglądałam uroczystości kanonizacyjne w telewizji. Chcieliśmy wspólnie przeżyć ten wielki dzień.

2014-04-30 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziennik z dni odchodzenia Jana Pawła II do Domu Ojca

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Grzegorz Gałązka

Jan Paweł II podczas Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum

Jan Paweł II podczas Drogi Krzyżowej
w rzymskim Koloseum

Dwanaście lat temu, odszedł do Domu Ojca Jan Paweł II. W tamtym czasie byłem na studiach w Rzymie. To był czas łaski. Z tego okresu pozostały moje zapiski, które dzisiaj także dla mnie są szczególną pamiątką.

CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Łódź-Łagiewniki - w Sanktuarium św. Antoniego u Matki Bożej Szkaplerznej

2026-05-28 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

lagiewniki.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej w Łodzi-Łagiewnikach

Obraz Matki Bożej w Łodzi-Łagiewnikach

Nasza jubileuszowa wędrówka prowadzi nas teraz do łódzkich Łagiewnik, do miejsca, gdzie pośród wiekowych dębów Lasu Łagiewnickiego wznosi się barokowa świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To jedno z najstarszych i najważniejszych sanktuariów maryjnych w regionie, gdzie Maryja od wieków czczona jest jako Matka Boża Szkaplerznej, niosąca pociechę i uzdrowienie wszystkim, którzy chronią się pod Jej płaszczem.

W centralnym punkcie jednego z ołtarzy spoczywa niewielki, ale emanujący niezwykłym blaskiem obraz Matki Bożej Szkaplerznej. Jego historia sięga XVIII wieku i jest nierozerwalnie związana z cudownymi wydarzeniami, które miały tu miejsce. Maryja na tym wizerunku patrzy na nas z wielką czułością, jakby chciała zapewnić, że każdy, kto przychodzi do Niej z ufnością, zostanie wysłuchany. To tutaj, u boku Matki Szkaplerznej, pokolenia łodzian odnajdywały siłę w czasach trudnych doświadczeń, a liczne wota są świadectwem łask, jakie spływają na to miejsce – od uzdrowień fizycznych po te najcenniejsze, duchowe.
CZYTAJ DALEJ

„Wystrzegaj się trwogi i niepokoju”

2026-05-30 10:22

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ten felieton jest o tyle osobisty, że jest o moim patronie. Ojca Pio wybrałem sobie na trzecie imię, przy bierzmowaniu nieprzypadkowo. To święty wyjątkowy, który przyciągnął mnie swoją historią człowieka łączącego łagodność z pobożną surowością. Taką, która bywa nam potrzebna w niektórych momentach, a która prowadzi do otrzeźwienia w momentach zagubienia. Dziś ten włoski zakonnik znów nie daje nam o sobie zapomnieć.

We włoskiej Casalbie, niewielkiej miejscowości pod Neapolem, przy figurze św. Ojca Pio miało dojść do zjawiska, które poruszyło wiernych i media. Na policzku figury zauważono ślad przypominający krwawą łzę. Proboszcz parafii najpierw próbował go usunąć, potem sprawdzał monitoring, a następnie zawiadomił arcybiskupa. Sprawę bada specjalna komisja. Kościół słusznie zachowuje ostrożność. Nie wszystko, co porusza emocje, musi być cudem. Nie każdy znak jest znakiem z nieba. Ale też nie każdą tajemnicę da się od razu zamknąć w słowie „przypadek”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję