Reklama

Dzieło Biblijne

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Bóg zaproszony na kolację

Niedziela Ogólnopolska 18/2014, str. 31

[ TEMATY ]

wiara

wikipedia.org

Św. Bernard z Clairvaux

Św. Bernard z Clairvaux

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy w wieku 22 lat Bernard postanowił zostać mnichem, jego śladami podążyło 4 rodzonych braci i 25 przyjaciół. Opowiadano legendy o tym, że gdzie tylko się pojawił, tam kobiety wpadały w przerażenie, że zabraknie dla nich mężów, a matki ukrywały synów, aby nie słuchali jego płomiennych kazań, które wielu pociągały do życia zakonnego. Św. Bernard z Clairvaux – średniowieczny zakonnik, mistyk, teolog i kaznodzieja pochodził z rycerskiego rodu z Fontainès-les-Dijon. Już 3 lata po wstąpieniu do Benedyktynów Bernard został założycielem i opatem klasztoru w Clairvaux. To przede wszystkim jego charyzmie Cystersi zawdzięczają niezwykły rozwój w pierwszej połowie XII wieku. W chwili, gdy Bernard został cystersem, istniał tylko jeden macierzysty klasztor w Citeaux. Kiedy 41 lat później umierał, w całej Europie było już 350 cysterskich fundacji. Św. Bernard był człowiekiem modlitwy. Drogę do Boga widział raczej w ascezie i kontemplacji niż w rozumowaniu. W jednym z kazań mówił: „Teraz wytrzymajcie moją głupotę. Chcę wam opowiedzieć o moim własnym doświadczeniu, tak jak obiecałem. Nie dlatego, by było w jakikolwiek sposób ważne. Ale ujawniam to tylko po to, by wam pomóc. (…) Przyznaję, że Słowo również przyszło do mnie – mówię jak głupiec – i przychodziło wiele razy. Ale chociaż przychodził On do mnie wiele razy, nie byłem świadom chwil Jego przyjścia. Dostrzegałem Jego obecność, pamiętałem potem, że był ze mną. Czasami miałem przeczucie, że przyjdzie, ale nigdy nie byłem świadom Jego przyjścia lub odejścia. (…) Ale gdy Słowo mnie opuszczało, wszystkie władze duchowe stawały się słabe i omdlałe…”. To samo zdarzyło się uczniom idącym do Emaus i zdarza się wielu ich następcom przez kolejne wieki. Nie rozpoznali Go, choć na jedną zaledwie prośbę „WSZEDŁ WIĘC, ABY ZOSTAĆ Z NIMI” (Łk 24, 29), a potem usiadł do stołu i połamał chleb. Chrystusa warto zapraszać, nawet wtedy, jeśli nie mamy pewności, że przyjdzie...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-04-28 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus czy Chrystus?

No właśnie, w co wierzę albo lepiej – w Kogo? Na ile my, dorośli, pamiętamy jeszcze prawdy, które stanowią fundament naszej wiary? A może trzeba je sobie przypomnieć – krok po kroku? Jak niegdyś na lekcjach religii...

Wierzę w Jezusa Chrystusa. Stajemy przed głównym tematem, czy jak kto woli: artykułem, Credo – Wyznania wiary. Bardzo szybko można wypowiedzieć te dwa słowa: Jezus Chrystus, i przejść dalej. Nie możemy jednak tego uczynić. Nie chodzi tu bowiem tylko o dwa imiona określające tę samą osobę. Niekiedy dodaje się komuś jeszcze jedno imię lub określenie, aby w ten sposób odróżnić go od innych ludzi. W historii Polski mówimy choćby o Bolesławie Chrobrym, aby odróżnić go od Bolesława Krzywoustego.
CZYTAJ DALEJ

Przywrócona do życia

Nadzwyczajne łaski za wstawiennictwem św. Krescencji wymadlane są nieprzerwanie od jej śmierci w 1744 r. A pomocy katolickiej zakonnicy wzywają nawet niemieccy protestanci.

Siostra Maria Krescencja przyszła na świat jako Anna Höss w ubogiej, wielodzietnej rodzinie tkaczy z bawarskiego miasteczka Kaufbeuren. W wieku 21 lat wstąpiła do klasztoru Franciszkanek w Kaufbeuren. Zasłynęła mądrością, niezliczone rzesze ludzi zgłaszały się do niej z prośbą o radę w sprawach zarówno duchowych, jak i doczesnych. Zmarła w opinii świętości. Jej grób zaczęły nawiedzać tysiące pielgrzymów, z czasem miejsce jej spoczynku stało się jedną z najczęściej wybieranych pielgrzymkowych destynacji.
CZYTAJ DALEJ

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję