Reklama

Wierzyć – żyć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek rodzi się istotą: fizyczną, cielesną, materialną, ale też duchową… Mówi się też, że z potrzebą wiary, zawierzenia Istocie, która jest nad… ponad nim. Żyć wiarą to naturalne, wręcz konieczne u „homo sapiens”. Bo życie i wiara to pewna jedność w naturze ludzkiej. Nawet ludzie niewierzący (gdy tak się nazywają) żyją „jakąś” wiarą… Mówiąc, że „komuś” lub „czemuś” wierzą! Czy to nie jest cecha istoty, osobowości ludzkiej? To tkwi w naturze człowieka – wierzyć… By dobrze żyć!

Wiara nie istnieje bez osoby… Chyba że mówimy o formalnym pojęciu na płaszczyźnie wiedzy, nauki. Wiara związana jest z całą osobą człowieka; podległą Istocie – Absolutu… Katechizmowo mówimy: Bogu w Trójcy Osób – Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu. Wiara nie jest tylko rzeczowa dla poznania i uczenia się. Wiara jest osobowa. W jedności osoby ludzkiej z Osobowym Bogiem. Ta jedność, ten związek jest konieczny i poprawny… Potrzebny dla rozwoju i ubogacenia osobowości człowieka… Szczęśliwy dla nas – ludzi wierzących; pozwalający unikać, zwalczać zło – by żyć z Bogiem dla Jego chwały i czci.

Żyć i wierzyć. Wierzyć, by dobrze żyć! By zbawić siebie. Oczywiście, że od człowieka to zależy… Ma przecież wolną wolę – daną przez Boga. A może się też zgodzić z wolą samego Boga. I to jest sedno życia! Za św. Pawłem Apostołem możemy zawołać: „Dla mnie żyć – to Chrystus”. Jezus Chrystus mówił: „…tylko wierz”. I życie po życiu nastąpi: trzeba tylko wierzyć Bogu… I dla Niego żyć. Wtedy – c’est la vie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-11-05 10:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stambuł: turyści zatrzymani pod zarzutem czytania Biblii w Hagii Sophii

2026-07-16 12:40

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Stambuł

Adobe Stock

W Stambule aresztowano dwoje rosyjskich turystów pod zarzutem czytania Biblii w katedrze Mądrości Bożej (Hagia Sophia), która obecnie pełni funkcję meczetu. Zostali oni wyprowadzeni z budynku przez policję i zatrzymani. Następnie przeniesiono ich do ośrodka dla migrantów, gdzie - jak poinformowały media - pozostaną do zakończenia postępowania administracyjnego.

Dwoje obywateli Rosji jest podejrzanych o naruszenie artykułu 216 tureckiego kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa „podżegania do nienawiści”. Do incydentu doszło 14 lipca.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Syria: chrześcijanie z Idlib spotkali papieskiego nuncjusza

2026-07-16 19:07

[ TEMATY ]

Syria

nuncjusz

chrześcijanie

@Vatican Media

Arcybiskup Luigi Roberto Cona, nuncjusz apostolski w Syrii, z przedstawicielami wspólnoty chrześcijan z Knaje.

Arcybiskup Luigi Roberto Cona, nuncjusz apostolski w Syrii, z przedstawicielami wspólnoty chrześcijan z Knaje.

Chrześcijanie z syryjskiej prowincji Idlib, przyjęli z wielką radością nuncjusza apostolskiego abp. Luigiego Roberto Conę. Podczas trzydniowej wizyty wysłannik papieski spotkał się z mieszkańcami, młodzieżą i przedstawicielami władz, wysłuchując świadectw o wojnie, prześladowaniach i trzęsieniu ziemi. Zachęcał wiernych, by swoją nadzieję opierali na Chrystusie i wspólnie odbudowywali przyszłość swoich wspólnot.

Abp Luigi Roberto Cona odwiedził chrześcijańskie miejscowości Yaqubie, Knaje i Ghassanieh w północno-zachodniej Syrii. Są to niewielkie wspólnoty należące do prowincji Idlib, która przez lata pozostawała bastionem tzw. Państwa Islamskiego. Mimo dramatycznych doświadczeń wojny i trzęsienia ziemi sprzed trzech lat miejscowi chrześcijanie nadal trwają na swojej ziemi dzięki obecności franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej, którzy podtrzymują życie duszpasterskie i niosą pomoc mieszkańcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję