Od trzech lat w parafii św. Mikołaja w Targoszycach ks. wikariusz Tomasz Kryczko wraz grupą młodzieży przygotowuje w grudniowe dni pomoc dla rodziców i ich dzieci. Ofiary na ten cel pochodzą od ludzi o szczerym, dobrym sercu z naszej parafii. Od połowy października ogłaszamy w kościele, jak również na plakatach, które są rozklejane w sklepach, szkołach, przedszkolu, że jest możliwość zaproszenia przez daną rodzinę św. Mikołaja, który wręczy prezenty dzieciom, i wtedy każda rodzina może złożyć dobrowolną ofiarę na potrzeby ludzi biednych. Odzew na ten apel skierowany do naszych parafian okazał się dość duży, jest wiele rodzin, które systematycznie co roku zapraszają św. Mikołaja do swych domów. Jest również wiele rodzin, które mają dorosłe dzieci, a składają ofiary na ten cel.
Pragnę podziękować ks. proboszczowi Januszowi Rakoczemu za zachęcanie na wiele sposobów naszych parafian do dzielenia się tym, co posiadają, jak również za to, iż potrafi wspomóc tę inicjatywę dodatkowymi środkami finansowymi. Przed świętami Bożego Narodzenia rozwozimy do kilkunastu rodzin naszej parafii paczki żywnościowe, aby mogli z nich przygotować potrawy świąteczne. Kolejne paczki rozdajemy przed Nowym Rokiem. W wielu rodzinach pojawia się uśmiech na twarzy nie tylko wśród dzieci, ale również osób dorosłych obdarowanych podarunkiem. Znamienne były słowa matki mającej na wychowaniu kilkoro dzieci "Skąd wiedzieliści, że nie mamy nic na święta", a odpowiedź brzmiała "To nie my, tylko św. Mikołaj". Mam nadzieję, że ta pomoc niesiona ludziom będącym w potrzebie, żyjącym tak blisko nas będzie żywym świadectwem miłosierdzia i uświadomi ludziom, że św. Mikołaj tak naprawdę żyję w sercach ludzi niosących pomoc.
Dzisiejszy fragment jest jednym z kluczowych tekstów o dynastii Dawida. Król zamierza zbudować Panu „dom”, czyli świątynię. Słowo Boga, przekazane przez Natana, odwraca sens tego terminu. W hebrajskim (bajt) oznacza on zarówno budowlę, jak i ród. Bóg nie przyjmuje planu Dawida, a sam obiecuje „zbudować dom” królowi, czyli zapewnić mu trwałą linię potomków. Wyrocznia powstaje w czasie stabilizacji państwa, po przeniesieniu arki do Jerozolimy, w cieniu sporów o to, gdzie i jak oddawać cześć Bogu. W tle stoi także pamięć początku Dawida: Bóg „wziął go z pastwiska”, więc królowanie ma źródło w darze, nie w samowoli. Obietnica ma najbliższe spełnienie w Salomonie, który wzniesie świątynię i obejmie tron po ojcu. Jednocześnie formuły „na wieki” i „tron utwierdzony na wieki” otwierają perspektywę większą niż pojedyncze panowanie. Po upadku Jerozolimy i wygnaniu ta obietnica nie znika. Wraca w Ps 89 oraz w proroctwach o „odrośli” Dawida (cemach), czyli o królu, który przywróci sprawiedliwość. Zwrot „Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem” należy do języka królewskiej adopcji i przypomina Ps 2. Św. Augustyn w „O państwie Bożym” podkreśla, że pełnia tych słów nie mieści się w historii Salomona, bo jego dom popadł w bałwochwalstwo i rozpad. Augustyn wskazuje na Chrystusa, potomka Dawida, który buduje Bogu dom z ludzi, a nie z cedru i kamienia. W uroczystość św. Józefa tekst nabiera rysu cichego realizmu. Józef należy do domu Dawida i staje przy obietnicy nie przez władzę, lecz przez posłuszeństwo i odpowiedzialność za Rodzinę. W jego cichej wierności obietnica o tronie Dawida wkracza w zwyczajny dom.
W październiku 2025 roku Leon XIV zaprosił wszystkich do modlitwy różańcowej o pokój
Były kustosz Ziemi Świętej, o. Francesco Patton, mówi Vatican News, że potrzeba wielkiego zgromadzenia chrześcijan i wierzących innych religii, którzy podjęliby post i modlitwę w intencji pokoju. To narzędzie może wydawać się śmieszne wobec broni ale jest środkiem budzenia sumień i odpowiada temu, co wskazuje papież Leon XIV – mówi franciszkanin. Przypomina wielkie wezwanie Jana Pawła II do postu i modlitwy w czasie wojny w Iraku.
„Jesteśmy pogrążeni w wojennej szaleńczej logice – w przekonaniu, że wszystko można rozwiązać siłą i bronią. A myśl o cywilnych ofiarach wojny jest stała i bardzo silna” – mówi o. Francesco Patton, były kustosz Ziemi Świętej. „Codziennie myślę o moich współbraciach żyjących w Libanie, w Bejrucie i w innych miejscach, zarówno na południu, jak i na północy, którzy w tej chwili są ponad miarę wyczerpani. Klasztor w Tyrze został przekształcony w obóz dla uchodźców, a ci w Bejrucie rozpaczliwie starają się pomóc ludności cywilnej, która już nie daje rady – obecnie jest tam milion przesiedleńców na sześć milionów mieszkańców” – dodaje.
Kard. Grzegorz Ryś przewodniczył Akademickiej Drodze Krzyżowej ulicami Starego Miasta, która od lat wpisuje się w życie duchowe Krakowa.
Nabożeństwo, będące zwieńczeniem akademickich rekolekcji wielkopostnych, rozpoczęło się przy Kolegiacie św. Anny, a zakończyło w bazylice franciszkanów, gromadząc środowiska akademickie oraz mieszkańców miasta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.