Reklama

Niedziela Lubelska

Lublin: Centrum Wolontariatu i restauracje na Światowy Dzień Ubogich

W niedzielę w Lublinie wolontariusze, osoby bezdomne i ubogie zasiądą wspólnie przy stole w restauracji z okazji Światowego Dnia Ubogich. - Tradycją jest, że jeśli chcemy być z kimś blisko, to wyprawiamy ucztę. Tak samo robimy podczas spotkań na Światowy Dzień Ubogich - mówi delegat metropolity lubelskiego ds. osób wykluczonych, ks. Mieczysław Puzewicz z Centrum Wolontariatu w Lublinie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie lubelskiego Centrum Wolontariatu na Światowy Dzień Ubogich ma być bardzo uroczyste. Nawiązuje do obchodzonego w Kościele wydarzenia, ale też wpisuje się w codzienną misję Centrum Wolontariatu w Lublinie. Stowarzyszenie organizuje bowiem posiłki na co dzień.

- Jeżeli chcemy kogoś ugościć i być z kimś blisko, to zapraszamy go na wspólny posiłek - mówi ks. Puzewicz. - My właśnie poszliśmy tą drogą. Najpierw spotykamy się na mszy świętej w kilku kościołach Lublina, po czym później zapraszamy w sumie kilkaset osób do kilku restauracji, aby wspólnie zjeść posiłek, ale przede wszystkim, aby nawiązać kontakt, rozmawiać, dzielić się wrażeniami i lepiej zrozumieć sytuację osób ubogich - mówi delegat metropolity lubelskiego ds. osób wykluczonych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas spotkań ma być bardzo odświętnie. Posiłki zostaną podane na uroczystej zastawie, będzie też zróżnicowane menu. Zostało zaplanowane już kilka dni temu. Na stole pojawi się pierwsze i drugie danie, ale także deser, kawa i herbata. - Chcemy, żeby wszyscy ci, którzy przyjdą poczuli się wyjątkowo. Spotkania w restauracjach zaczniemy po mszach świętych w kościołach, gdzie spotkamy się o 16:00 - zapowiada Justyna Orłowska z Centrum Wolontariatu w Lublinie.

Reklama

Światowy Dzień Ubogich jest obchodzony corocznie w 33. niedzielę zwykłą z inicjatywy papieża Franciszka. Tym razem przypada po raz ósmy. Ks. Puzewicz ocenia pomysł Franciszka jako bardzo dobry, bo w takim dniu ubodzy stają się w centrum zainteresowania ludzi im życzliwych.

- Poprzez media widać też, że takie osoby są pośród nas i wymagają z naszej strony gestów solidarności. Poza tym, jak spojrzymy na Ewangelię, to chwile, w których Chrystus ucztuje z ludźmi ubogimi, są bardzo często odnotowywane. My, spotykając się z nimi właściwie nie robimy nic nowego, a jedynie wracamy do tej ewangelicznej postawy Chrystusa - zaznacza ks. Mieczysław Puzewicz.

W tym roku Światowy Dzień Ubogich przypada w niedzielę, 17 listopada. Jest obchodzony pod hasłem: „Modlitwa ubogiego dociera do Boga". Spotkania zaaranżowane w Lublinie przez Centrum Wolontariatu są częścią szerszych działań podejmowanych przez Stowarzyszenie. Organizacja pomaga osobom wykluczonym już od 22 lat i - jak się okazuje - ma w tej kwestii coraz więcej do zrobienia.

- Od ubiegłego roku widzimy wzrost liczby osób potrzebujących. Niekoniecznie są to osoby całkowicie bezdomne, ale są tak ubogie, że nie stać ich na gorące posiłki. My pomagamy im codziennie, także w weekendy, gdy nie działają inne punkty. Oprócz jedzenia wydajemy też ubrania, bieliznę, leki, czy witaminy. Jednocześnie oferujemy pomoc przedmedyczną, bo prowadzimy własne ambulatorium, proponujemy też łaźnię, gdzie można skorzystać z gorącej kąpieli - zaznacza ks. Puzewicz.

Reklama

Duchowny podkreśla, że jest to wsparcie nie tylko dla tych, którzy o tę pomoc poproszą. Centrum Wolontariatu w Lublinie rozpoczęło również odwiedzanie osób, które są niemal całkowicie odizolowane. - Przebywają w miejscach, które nawet nie są znane służbom społecznym, czy straży miejskiej, a przez te wszystkie lata, między nimi a nami, wytworzyła się atmosfera zaufania. Dowozimy im gorące posiłki, ubrania, witaminy, czy buty. Czasami z zebranych przez nas środków finansujemy komuś nabicie butli z gazem, co także pozwala mu przetrwać zimę w godniejszych warunkach - zaznacza ks. Puzewicz.

Wachlarz pomocy lubelskiego wolontariatu jest bardzo różnorodny i skupia się na wielu ścieżkach, a jedną z nich jest również pomoc w wychodzeniu z bezdomności. To program Domów Nadziei, który zmierza do usamodzielniania się tych osób. Aktualnie jest sześć takich domów, a kolejny zamieszkują byli skazani potrzebujący wsparcia. Na początek Centrum Wolontariatu oferuje im wszystkim bezpłatny dach nad głową, a jednocześnie kursy i szkolenia zawodowe, żeby mogli znaleźć pracę i zacząć zarabiać na siebie.

- Efekty już widać, bo program działa kilka lat. Mamy też takie osoby, które kiedyś były w grupie osób bezdomnych, a teraz nie tylko stały się samodzielne, ale są też wolontariuszami wspierającymi innych w wychodzeniu w bezdomności. To są bardzo cenni wolontariusze. Stanowią również przykład na to, że inicjatywa naszych Domów Nadziei rzeczywiście działa - zaznacza ks. Mieczysław Puzewicz.

Wszystkie wolontariackie programy pomocy można wspierać. Jedną z form wsparcia są wpłaty na konto Stowarzyszenia Centrum Wolontariatu w Lublinie. Są przyjmowane pod numerem: 64 1240 1503 1111 0000 1753 2101 z tytułem „Darowizna na cele statutowe”.

2024-11-15 15:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: osadzony szwagier króla został wolontariuszem u orionistów

[ TEMATY ]

seminarium

wolontariat

homoseksualizm

Hiszpania

wolontariusze

ferobanjo/pixabay.com

Iñaki Urdangarin, osadzony od 2018 r. za malwersacje szwagier króla Hiszpanii Filipa VI, wyszedł w czwartek rano z więzienia Brieva, w prowincji Ávila, aby rozpocząć swoją współpracę z ośrodkiem dla niepełnosprawnych. Instytucję, prowadzoną przez księży orionistów, Urdangarin będzie odwiedzał dwa razy w tygodniu, pracując tam jako wolontariusz przez 8 godzin.

Zgodnie z opublikowaną we wtorek decyzją sądu Kastylii i Leonu Iñaki Urdangarin będzie pracował jako wolontariusz na rzecz innych, a także w celu swojej “socjalizacji wynikającej z osamotnienia”. Mąż siostry króla Filipa VI ma pomagać niepełnosprawnym w Domu Księdza Orione w Pozuelo de Alarcón w codziennych zajęciach, takich jak spacer, ćwiczenia czy pływanie.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

2025-04-06 15:07

[ TEMATY ]

sanktuarium Otyń

Wielkopostne czuwanie kobiet

Karolina Krasowska

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję