Przed świętami Bożego Narodzenia weszły na ekrany dwa filmy przeznaczone do oglądania przez dzieci i całe rodziny. Oba zrealizowano w tym roku w wytwórni Walta Disneya.
Planeta skarbów oparta została na Wyspie skarbów, słynnej powieści dla młodzieży Roberta Louisa Stevensona, znanej na całym świecie, także w Polsce. Autorzy nowego filmu rysunkowego potraktowali literacki pierwowzór bardzo swobodnie, przenosząc akcję w przestrzeń kosmiczną. Wykorzystali przy tym rozmaite wątki, znane z kina fantastycznego. Piętnastoletni Jim wyrusza w kosmiczną wyprawę na pokładzie wielkiego galeonu. Zaprzyjaźnia się z kucharzem pokładowym Johnem Silverem, pół człowiekiem, pół robotem. Załoga musi pokonać liczne trudności i niebezpieczeństwa, charakterystyczne dla wyprawy kosmicznej. Jim pomaga także w tłumieniu buntu, wznieconego przez piratów i odnajduje w końcu bezcenny skarb. Planeta skarbów jest więc filmem, którego autorzy łączą tradycyjny mit kulturowy z nowoczesnymi środkami technicznymi. Dowolne potraktowanie literackiego pierwowzoru służy przybliżeniu tego utworu współczesnej młodej widowni.
W nastrój Bożego Narodzenia wprowadza nas Śnięty Mikołaj 2, kontynuacja przeboju ekranowego sprzed kilku lat. Bohater filmu był Świętym Mikołajem przez osiem lat. Teraz musi się jednak zająć dorastającym synem, który potrzebuje ojcowskiej opieki. Calvin powraca więc na łono rodziny i udaje się do szkoły, do której uczęszcza syn. Do Wigilii musi pogodzić obowiązki rodzinne z zajęciami św. Mikołaja. Film utrzymany jest w nastroju pogodnej, świątecznej baśni, gdzie propaguje się dobro i przyjaźń.
Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.
Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.
Chcemy przede wszystkim, aby Ojciec Święty czuł się w Castel Gandolfo dobrze, odpoczął i zrealizował cele, o których sam mówił: modlitwę, odpoczynek, lekturę i sport - mówi w rozmowie z Vatican News ks. Tadeusz Rozmus SDB, proboszcz papieskiej parafii św. Tomasza z Villanuevy. Polski salezjanin opowiada o pierwszych chwilach papieskich wakacji, wspomnieniach z ubiegłego roku oraz emocjach mieszkańców związanych z powrotem papieża do Pałacu Apostolskiego.
Ks. Tadeusz Rozmus przyznaje, że nie spodziewał się, iż podczas pierwszego wystąpienia z balkonu Pałacu Apostolskiego Leon XIV osobiście pozdrowi proboszcza i parafię.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.