Reklama

Niedziela Częstochowska

Temat tygodnia

Kościół ma Matkę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Większość moich felietonów dotyczy tematu Kościoła. Z całą świadomością możemy więc powiedzieć, że Kościół jest moim, Twoim, naszym domem. W naszych parafiach życie koncentruje się przede wszystkim na duszpasterstwie parafialnym. Właściwie nie ma ważniejszego miejsca w dzielnicy miasta czy w wiosce niż kościół. Przychodzimy do swojej świątyni zwłaszcza w niedzielę i święta, ale też i w dni powszednie, uczestnicząc w Mszach św., w nabożeństwach, kontaktując się wspólnotowo i osobiście z duszpasterzami i pod ich kierunkiem podejmując wiele działań religijno-społecznych. Kapłan jest bowiem osobą ważną, jedyną w swoim rodzaju, nic dziwnego, że jest tematem licznych rozmów i komentarzy. Oczywiście, część z tych opini może być zafałszowana, tendencyjnie szkodząca kapłanom. Tym bardziej, że w Polsce zaczęły się organizować ruchy polityczne, bazujące na antyklerykalizmie i tworzy się pewna grupa ludzi, którzy ogniskują się wokół haseł i mediów antyklerykalnych, działających przeciw wszystkiemu, co związane jest z wiarą, z religią.

Reklama

Niepokoi nas to i przeżywamy ból, gdyż dość duża grupa ludzi wierzących przyłącza się do ruchu antyklerykalnego. Posądzają Kościół o złe intencje, a nie dostrzegają jego ogromnej pracy dla dobra społeczeństwa, dla jego dobrego wychowania, kształtowania charakterów młodego pokolenia. Ideologia ruchów antyklerykalnych dotyka przede wszystkim ludzi młodych, mało doświadczonych, nieznających podłoża wielu ważnych spraw. Takie osoby dość łatwo ulegają hasłom, promowanym przez ruchy lewackie, i są przez nie wykorzystywane do uderzenia w Kościół. Stanowi to o tyle duże niebezpieczeństwo, że wyzwala agresję. A wiemy przecież, że agresja rodzi agresję i nic dobrego na takiej postawie się nie zbuduje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na szczęście jesteśmy też świadkami wielu znaków miłości do Kościoła, do Krzyża świętego, do kapłanów Chrystusowego Kościoła. Na szczęście Pan Bóg dał Kościołowi również Matkę - święto Maryi Matki Kościoła wprowadzono do polskiego kalendarza liturgicznego w maju 1971 r. Jan Paweł II wprowadził tytuł „Mater Ecclesiae” - Matka Kościoła do Litanii loretańskiej. Matkę Kościoła wspomina się liturgicznie w poniedziałek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego, uznawanej za dzień ostatecznych narodzin misyjnego Kościoła. Kard. Stefan Wyszyński powiedział, że „trzeba ukazać w Kościele obok Chrystusa Matkę, która jak ongiś na Kalwarii, tak i dziś stoi wytrwale w Kościele Bożym pod Krzyżem Chrystusowym...” („Bochen chleba”).

Maryja „ociepla” nasz dom, którym jest Kościół, wprowadza weń matczyny klimat i nade wszystko - pochyla się jak Matka nad jego losem.

Pamiętajmy więc, że Kościół ma Matkę...

2013-05-16 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Peter Seewald: Benedykt XVI cierpi z powodu stanu Kościoła

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Kościół

Grzegorz Gałązka

Benedykt XVI cierpi z powodu stanu Kościoła i widzi w swoim długim życiu możliwy znak od Boga – powiedział 26 października w Madrycie Peter Seewald. Biograf i przyjaciel papieża-seniora przemawiał na kongresie z okazji 95. urodzin Benedykta XVI.

Wyznał, że spotkał się z papieżem-seniorem dwa tygodnie temu – poinformował hiszpański dziennik „El Confidencial”. „Powiedział mi, że Bóg być może chciał go mieć jeszcze tutaj, aby dawał świadectwo światu” - relacjonował dziennikarz.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV „synem Afryki”, kontynentu, gdzie wiara dziś kwitnie

2026-03-20 16:17

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Afryka

Papielż Leon XIV

Vatican Media

Pierwsza wizyta papieża Leona XIV na Czarnym Lądzie budzi ogromne oczekiwania. W ciągu dziesięciu dni Ojciec Święty odwiedzi Algierię, Angolę, Kamerun i Gwineę Równikową. Nuncjuszem apostolskim w tych dwóch ostatnich krajach jest abp José Avelino Bettencourt. Jak mówi, papież będzie pielgrzymował do korzeni swej wiary, gdyż to właśnie Afryka dała światu świętego Augustyna.

„Syn Afryki”
CZYTAJ DALEJ

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

2026-03-20 23:09

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.

Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję