Reklama

Kościół

Abp Crepaldi: obecny kształt projektu europejskiego niezgodny z wizją katolicką

Zielony Ład, ataki na własność prywatną, aborcja jako jedna z zasad podstawowych, ingerencja w wewnętrzne sprawy państw członkowskich, dążenie do przyspieszenia procesu centralizacji - są niezgodne z wizją katolicką - twierdzi w wywiadzie dla portalu „La Nuova Bussola Quotidiana” abp Giampaolo Crepaldi. Emerytowany biskup Triestu, który przez długi czas kierował komisją Caritas in veritate CCEE (Rady Konferencji Episkopatów Europy), w latach 1994-2001 był podsekretarzem, zaś 2001-2009 sekretarzem Papieskiej Rady Iustitia et Pax zdecydowanie krytykuje obecny kształt projektu europejskiego. Przestrzega też przed przekształceniem się europejskiego „marzenia” w ideologiczny europeizm.

2024-04-30 14:29

[ TEMATY ]

Unia Europejska

projekt

pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odnosząc się do zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego abp Crepaldi podkreśla ich wyjątkową ważność. „Unia Europejska nie sprawdziła się w ostatnim czasie. Wiele osób wskazywało na poważne wady Europejskiego Zielonego Ładu, ale nie zostały wysłuchane. Polityka klimatyczna i transformacji energetycznej była centralistyczna, kosztowna, nieskuteczna i iluzoryczna, wywołując reakcje odrzucenia. Niedawne głosowanie Parlamentu Europejskiego w sprawie aborcji jako prawa człowieka podkreśliło przejęcie kontroli nad parlamentem przez destrukcyjną i beznadziejną ideologię. Wtrącanie się instytucji UE w wybory parlamentarne w Polsce i forsowanie decyzji przez rząd Węgier, narodu często traktowanego jako «obcy» dla Unii, to tylko niektóre aspekty sytuacji wyraźnego kryzysu. Dodajmy do tego znaczącą porażkę w polityce zagranicznej” - stwierdził emerytowany biskup Triestu.

Jego zdaniem, biorąc pod uwagę zmianę nastrojów wśród obywateli UE po wyborach do Parlamentu Europejskiego dojdzie do polaryzacji jego składu, „co jest oznaką, że przyszłość Unii Europejskiej nie będzie łatwą, ale raczej trudną drogą”. Będzie ona dotyczyła tego, czy spowolnimy lub nawet ograniczymy transfer suwerenności państw, czy wręcz przeciwnie, przyspieszymy unifikację.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mówiąc o przygotowywanym w imieniu przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli Von der Layen, raporcie Mario Draghiego, który zapowiedział już niektóre jego treści, abp Crepaldi wyraził przekonanie, że wypowiada się on nie tylko we własnym imieniu, ale także w imieniu różnych kręgów władzy, finansowych, gospodarczych i politycznych, z którymi jest związany. Jego wystąpienie należy zatem oceniać ostrożnie. „Wydaje mi się, że mieści się on w perspektywie szybkiego i zdecydowanego wzmocnienia Unii z perspektywą państwa centralnego, stworzenia wspólnego długu, europejskiego dozbrojenia oraz kontynuacji transformacji środowiskowej i cyfrowej. Mówił o potrzebie «punktu zwrotnego», ale wydaje mi się, że jego propozycja jest zgodna z obecnymi trendami, które chciałby zradykalizować i przyspieszyć, zmierzając w kierunku nowej europejskiej «suwerenności»” - powiedział hierarcha.

Reklama

Zaznaczył, że w perspektywie Nauki Społecznej Kościoła takie cele należy ocenić bardzo krytycznie. Projekt ten unicestwiłby wspólnoty naturalne, od rodziny, przez wspólnoty lokalne, aż po narody, i stworzyłby superpaństwo jeszcze bardziej oddalone od obywateli i wspólnot organicznych, niż instytucje Unii są obecnie. Abp Crepaldi uważa, że kontynuacja obecnych przemian mogłaby stworzyć system scentralizowany, stwarzający zagrożenia dla wolności, którą europejskie demokracje przedstawiają jako swoją główną wartość. Dodał, że finansowanie transformacji ekologicznej i cyfrowej wymagałoby ogromnych zasobów i interwencji naruszających prawa własności prywatnej. Kwestie te, które obecnie pozostają - przynajmniej formalnie - w gestii państw, stałyby się kompetencją centralną, a na przykład w dziedzinie edukacji moglibyśmy być świadkami „pedagogiki mas”, jak nazywają ją niektórzy eksperci, zarządzanej przez władzę centralną. „Uważam, że w tej chwili bardziej stosowne byłoby spowolnienie procesów zjednoczeniowych, ocena dotychczasowego kursu, ponowne odkrycie kulturowo tego, co jest istotne dla Europy i co zjednoczenie Unii Europejskiej do tej pory utraciło lub zaniedbało. Trzeba zatrzymać się w wyścigu i więcej myśleć” - powiedział hierarcha

Abp Crepaldi wyjaśnił, że chodzi mu nie tylko o kwestię chrześcijańskich korzeni Europy, ale także docenienie rodziny, zachowania kultur narodowych, do poszanowania zasady pomocniczości, zarządzania migracjami, których Unia nawet nie zdołała ustanowić, wartości tradycji, ale także refleksję geostrategiczną. Zauważył, że kultura Unii Europejskiej jest zasadniczo ateistyczna i antychrześcijańska, ukrywając się za zasadą wolności religijnej. Dodał, że rewaloryzacja chrześcijaństwa nie może mieć miejsca z powodów „historycznych”, to znaczy tylko dlatego, że jest ono częścią naszej przeszłości, choćby dlatego, że każdy będzie mógł powiedzieć, że ta przeszłość należy już do przeszłości. „Będzie ona musiała opierać się na «prawdzie» religii chrześcijańskiej, to jest na nowej świadomości, że europejskie życie polityczne potrzebuje z kolei jego prawdziwości, aby było z kolei prawdziwe. Zatem zadaniem Kościoła katolickiego jest przede wszystkim ukazywanie prawdy religii chrześcijańskiej, prawdy, która jest ostatecznym powodem, dla którego jego postulaty są ważne publicznie, a nie tylko prywatnie" - stwierdził arcybiskup.

Podziel się cytatem

Pytany o mankamenty w spojrzeniu Kościoła katolickiego na Unię Europejską hierarcha wskazał na akceptację projektu europejskiego jako niekwestionowanego a priori, ważnego samego w sobie, z którym należy współpracować, ale bez zdecydowanych propozycji, bez potępiania głównych błędów. „Nie zapominajmy, że europeizm może być również ideologią, gdy stawia się ponad wszystko inne. Na przykład w ostatnim dokumencie dotyczącym czerwcowych wyborów biskupi COMECE, Komisji Konferencji Episkopatów Europejskich Narodów Unii, ograniczyli się do zaproszenia do udziału i stwierdzenia, że projekt proeuropejski jest ważny i należy pomóc mu się rozwijać. To wydaje się zbyt mało. Zauważam również inną słabość w odniesieniu do tak zwanych ojców założycieli Wspólnoty Europejskiej, która później stała się Unią Europejską. Wiara katolicka trzech ojców założycieli jest zbytnio podnoszona, do tego stopnia, że cały proces, który nastąpił później, w tym dzisiejsza sytuacja, jest katolicki. Nieprawidłowe jest ustawianie rzeczy zgodnie z wymuszoną linią ciągłości z pewnym wczesnym katolicyzmem. Co więcej, może to przyćmić fakt, że u początków Unii znajduje się również Manifest z Ventotene, który ma zupełnie inny ideologiczny ton i wydaje się być dziś zwycięzcą” - powiedział w wywiadzie abp Crepaldi.

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kwestia czasu

Niedziela sandomierska 13/2016, str. 6

[ TEMATY ]

projekt

Archiwum autora

Niedawno pisaliśmy o „Cichych Aniołach”, dziewczynach ze Stalowej Woli i tworzonym przez nie projekcie w ramach konkursu „Zwolnieni z Teorii”. Dziś chcemy wskazać na inną grupę dziewcząt, tym razem uczennic sandomierskiego LO Collegium Gostomianum: Alicję Cichoń, Ewę Gawlak i Klaudię Miller.

Reklama społeczna, którą tworzą, nosi nazwę „Kwestia Czasu”. Same o sobie mówią: – „Kwestia Czasu” walczy z problemem społecznym, jakim jest marnowanie czasu. Alicja zapytana skąd pomysł na projekt, odpowiada: – Zastanawiając się nad tym, na czym możemy skupić działania, miałyśmy wiele pomysłów, np. nauka języka obcego, dbanie o zdrowie, zachęta do czytania książek, nawoływanie do pomagania innym ludziom, itp. W końcu zauważyłyśmy, że możemy to wszystko dać jako narzędzia, dzięki którym ludzie sami będą mogli osiągać swoje cele. Tymi narzędziami okazały się organizacja i motywacja. Własne doświadczenie podpowiadało nam, że to jest to, czego potrzebujemy w szkole i życiu prywatnym, aby się doskonalić. Chciałyśmy razem rozwijać się i nauczyć się wykorzystywać swój potencjał. W dobie pożeraczy czasu i ogólnego zabiegania nie możemy pozwolić na zapomnienie o tym, jak wiele mamy obecnie możliwości. Klaudia dodaje: – Projekt kieruje swe działania do osób w różnym wieku oraz z rozmaitych grup społecznych. Statystyki wskazują, że największą grupę odbiorców stanowią studentki, jednak tak naprawdę każdy może znaleźć coś, co go zainteresuje.

CZYTAJ DALEJ

USA: rzucono wyzwanie odmówienia 50 tys. różańców w maju

2024-05-16 16:49

[ TEMATY ]

USA

różaniec

maj

Karol Porwich/Niedziela

33 689 różańców odmówiono od początku maja aż do dzisiaj w ramach akcji „Wyzwanie 50 tys. różańców”. To inicjatywa promowana przez amerykańskiego biskupa Roberta Barrona wraz z zespołem katolickiej aplikacji Hallow. Jak pokazuje mapa wydarzenia, biorą w nim udział ludzie z całego świata.

„W ubiegłym roku w maju rzuciliśmy wyzwanie, aby przez miesiąc odmówić 10 tys. różańców i myśleliśmy, że to naprawdę ambitny cel; osiągnęliśmy go w 48 godzin” - wyjaśnia bp Barron. Ostatecznie w zeszłym roku liczba modlitw sięgnęła 64 tys.

CZYTAJ DALEJ

Grecja: biskupi krytykują przekształcenie kościoła w Stambule w meczet

2024-05-17 16:25

[ TEMATY ]

Grecja

meczet

Stambuł

Smuldur/pixabay.com

Grecki Kościół Prawosławny skrytykował niedawne przekształcenie w meczet kościoła w stambulskiej Chorze, poinformował serwis informacyjny wiedeńskiej fundacji ekumenicznej Pro Oriente. W oświadczeniu wydanym przez Stały Synod Kościoła, który zebrał się w tych dniach w Atenach pod przewodnictwem arcybiskupa Hieronima, biskupi wyrazili głębokie zaniepokojenie. Zwrócili uwagę, że decyzję tureckiego rządu należy rozpatrywać w kontekście kilku podobnych wydarzeń w ostatnich latach: Hagia Sophia w Stambule (2020), Hagia Sophia w Trapezuncie (2013) i Hagia Sophia w Nicei/Izniku (2011) również zostały już przekształcone w meczety.

Prawosławni biskupi Grecji stwierdzili, że historyczne zabytki chrześcijańskie zostały w ten sposób przekształcone z miejsca światowego dziedzictwa w „symbol sprawowania władzy”, który oznacza separację i podział.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję