Reklama

Osty i bławaty

Tęsknota za adwentem

Niedziela warszawska 49/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- To oburzające - twierdzi pani w średnim wieku - że już teraz sklepy i supermarkety mają dekoracje świąteczne. Adwent jeszcze się dobrze nie zaczął, a u handlowców już Święta...
- Co się pani tak dziwi? - ripostuje starszy pan. - Teraz tylko "kasa" się liczy...
Powyższa wymiana zdań miała miejsce w autobusie miejskim, mijającym jedno z warszawskich centrów handlowych, kuszących kolorowymi neonami z motywami świątecznymi.
Chyba wszyscy wiedzą, że czas przedświąteczny to - w sensie komercyjnym - okres największych obrotów handlowych. Nakręconej przez reklamę gorączce zakupów większość z nas mniej lub bardziej ulega. Chodzi przecież nie tylko o smakołyki na świąteczne stoły, ale także o upominki i prezenty dla najbliższych. To piękne obyczaje, które współtworzą tę wyjątkową i szczególną, niepowtarzalną atmosferę Wigilii i świąt Bożego Narodzenia, ale przecież nie one są jego zasadniczą treścią! Przygotowanie do Świąt to nie tylko zakupy, pieczenie, sprzątanie, ubieranie choinki.
Może niektórzy ograniczają się tylko do tego wymiaru. Jeśli tak - to znaczy, że gdzieś zatracili sens i treść Świąt.
Do Bożego Narodzenia, jak do każdej wielkiej uroczystości, trzeba się przygotować nie tylko w tym wymiarze fizycznym, materialnym, ale przede wszystkim duchowym.
Praktyczny materializm, niepohamowany konsumpcjonizm wypiera z powszechnej świadomości ten specjalny okres roku liturgicznego, jakim jest Adwent - czas przygotowania do świąt Bożego Narodzenia.
Właśnie w tej komercyjnej atmosferze gorączki zakupów, wśród krzykliwych reklam, w ich natłoku i hałasie - tak bardzo potrzebne jest wyciszenie, skupienie, zaduma, refleksja. Pseudo-kultura popularna próbuje na wszelkie sposoby zagłuszać ciszę. Współczesny człowiek tak bardzo boi się samotności, że ucieka przed nią na różne sposoby.
Adwent stanowi wielką szansę ponownego odkrycia misterium Boga-Człowieka, Zbawiciela. Oby nie była to kolejna szansa zaprzepaszczona...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Niemieccy biskupi w ogniu pytań w Rzymie. „Czy to wszystko nadal jest katolickie?”

2026-10-07 09:51

[ TEMATY ]

niemiecka droga synodalna

niemieccy biskupi

pytania

katolickość

Joanna Popławska/Niedziela

„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.

Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
CZYTAJ DALEJ

Czy Leon XIV otrzyma pokojowego Nobla? "Jest poważnym kandydatem"

2026-10-08 08:12

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Pokojowa Nagroda Nobla

poważny kandydat

PAP

Papież Leon XIV otrzyma Nagrodę Nobla?

Papież Leon XIV otrzyma Nagrodę Nobla?

Papież Leon XIV może zostać jednym z laureatów tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla – powiedział PAP norweski historyk zajmujący się tym wyróżnieniem Oeivind Stenersen. Innym poważnym kandydatem jest według niego Caritas.

Stenersen uważa, że możliwe jest również podzielenie nagrody między papieża i tę katolicką organizację charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję