Pierwszej bożonarodzeniowej Mszy św. w płockiej katedrze, tzw. Pasterce, przewodniczył bp Piotr Libera. Podczas wygłoszonej homilii zachęcał on słuchaczy do wejścia w głąb opowiadania o Narodzeniu Pańskim
Z pokolenia na pokolenie przez wieki całe jedni drugim przekazujemy tę radosną opowieść” - mówił Biskup Płocki, wskazując najpierw, jak w sposób narracyjny realizuje tę opowieść św. Łukasz w swojej Ewangelii, oraz w jaki przesycony teologią sposób przekazuje ją św. Paweł Apostoł w słyszanym podczas tej liturgii fragmencie Listu do Tytusa.
Ksiądz Biskup zachęcił słuchaczy do próby odnalezienia swojej narracji o Narodzeniu Bożego Syna. „Zadałem sobie dziś pytanie, ale chciałbym, aby to pytanie zadał sobie każdy, kto słucha tych refleksji: jak ja opowiedziałbym człowiekowi, który nie wierzy w Chrystusa, a jest ich sporo na ziemi nadwiślańskiej, o wielkiej tajemnicy Bożego Narodzenia?” - pytał Biskup Piotr i dodając, że refleksji na ten temat można snuć wiele, odpowiedział: „Mnie nasunęła się taka: Bóg dzięki wcieleniu Syna stał się Ojcem. To nie jest rzecz błaha, jeśli człowiek chce pojmować głęboko swoją religię. Najczęściej bowiem kryzysy religijne rozpoczynają się wtedy, kiedy mamy błędny obraz Boga. Nie widzimy Go jako Ojca, ale jako Boga gdzieś bytującego w oderwaniu od świata i jego spraw bądź Boga panteistycznego, który tkwi gdzieś w nieokreślonym miejscu tego świata. (…) Jeśli ludzie grzeszą, to dlatego, że nie widzą w Bogu tej miłości, jaką ma, dając Syna. Syn rodzi się z miłości. I jeśli grzeszą i łamią Boże przykazania, to dlatego, że nie potrafią wsłuchać się w miłość, która jest za literą przykazań i za literą wymagań. Jeśli odchodzą i zdradzają Boga, to dlatego, że Go nie znają i nie znają tej Miłości, która «Syna daje» (J 3,16). Syna, który staje się jednym z nas” - mówił bp Libera.
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.