Reklama

Kalwaria Pacławska: w niedzielę rusza 32. Franciszkańskie Spotkanie Młodych

2019-07-16 10:50

tk, jms / Kalwaria Pacławska (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Pod hasłem "Obecność" w niedzielę 21 lipca w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla rozpocznie się 32. Franciszkańskie Spotkanie Młodych (FSM). Jest to najstarsze ogólnopolskie spotkanie dla młodzieży o charakterze religijnym. Pierwsza edycja odbyła się w 1988 roku. „Nie będzie nudy” – obiecuje dyrektor FSM o. Marcin Drąg OFMConv.

„Zaczynamy treningiem fitness, śniadaniem oraz jutrznią. W późniejszych porach dnia będziemy mieli okazję spotkać wyjątkowego gościa, który podzieli się swoim świadectwem lub powie do nas konferencję. Z pewnością nie będzie nudy, bo różnorodność gości jest w tym roku wyjątkowa!” – deklaruje szef FSM.

„Popołudniami oraz wieczorami czekają nas koncerty i nabożeństwa. Te punkty nie będą jednak tak oczywiste, jak się to wydaje... Na oba z nich polecamy się zaopatrzyć w wygodne buty. Nie zabraknie również teatru, rozgrywek sportowych (to będzie szalony czas!) czy Cinema FSM, który jest tak lubiany przez uczestników” – dodaje franciszkanin.

"FSM jest dla każdego katolika i niekatolika. W naszym planie zawsze jest sporo czasu na zabawę i integrację, ale nigdy nie zapominamy o modlitwie, byciu w bliskości z Bogiem" - zachęcają organizatorzy. Oprócz spotkań z gośćmi na FSM-ie organizowane są kina pod chmurką, tańce oraz zawody sportowe. Wydarzenie ma charakter biwakowy, co sprzyja niepowtarzalnej atmosferze.

Reklama

Wyjątkowym punktem programu ma być nabożeństwo Exodusu. Co prawda organizatorzy nie chcą zdradzić zbyt wielu szczegółów na jego temat, ale proszą wszystkich o modlitwę o dobrą pogodę.

Spotkania w grupach pozostają bez zmian, a uczestnicy znajdą również trochę czasu wolnego, który z pewnością wykorzystają w najbardziej aktywny sposób, jaki tylko sobie wymyślą.

Każdego dnia odbywają się konferencje z zaproszonymi gośćmi. W tym roku będą to m.in. abp Adam Szal, ks. Wojciech Węgrzyniak, Maciej Bodasiński i ks. Krzysztof Porosło. W ubiegłych latach z uczestnikami FSM spotkali się m.in. Krzysztof Ziemiec, Adam Woronowicz, Radosław Pazura, Przemysław Babiarz i Tomasz Zubilewicz.

Na FSM zapraszani są także muzycy, którzy każdego wieczoru bawią młodzież. W tym roku do Kalwarii Pacławskiej przybędą m.in. Mate.O i Tęgie Chłopy, wystąpi także TeatrA.

Organizatorem Spotkania jest krakowska Prowincja św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanów).

Szczegółowy program 32. Franciszkańskiego Spotkania Młodych na stronie fsm.franciszkanie.pl/

Tagi:
Kalwaria Pacławska "Niedziela Przemyska"

Euroregionalne Dni Jakubowe

2019-08-13 12:55

Barbara Kiełbasa
Edycja przemyska 33/2019, str. 6

Justyna Solarz
W kościele pw. św. Marii Magdaleny została odprawiona Msza św. od przewodnictwem ks. prof. dr. hab. Kazimierza Bełcha w koncelebrze ks. Marka Kapłona z udziałem Bractwa św. Jakuba

Dni Jakubowe obchodzone w tym roku po raz trzeci przybrały wymiar euroregionalny. Rozpoczęły się w piątek 19 lipca. W Urzędzie Gminy Przeworsk odbyła się sesja naukowa „Droga św. Jakuba – Europejski Szlak Kulturowy.

Sesja naukowa

Prelekcje wygłosili: dr Franciszek Mróz z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, doc. dr Oresta Bordun z Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Iwana Franki, ing. Jozef Polačko, prezes Stowarzyszenia Euroregion Karpacki Słowacja-Północ, dr Łukasz Mróz, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku, Jacek Marian Hołub z Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz Bractwa św. Jakuba w Przeworsku, a także Jakub Żak, który w 2015 r. przebył 4 tys. km z Jawornika Polskiego do Santiago de Compostela. Na rozpoczęcie konferencji głos zabrał prof. Markijan Malski, ambasador nadzwyczajny i pełnomocny Ukrainy, który przybył z małżonką prof. Martą Malską z Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Iwana Franki. Dr Irena Kozimala, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie odczytała list wojewody podkarpackiego Ewy Leniart.

Pod znakiem sportu

Sobotnia część III Euroregionalnych Dni Jakubowych odbyła się w Nowosielcach i upłynęła pod znakiem sportu. O godzinie 13.00 z Jarosławia wyruszył Jakubowy Rajd Rowerowy, a z Pawłosiowa Rajd Konny. O 14.30 wystartował III Bieg po Muszlę św. Jakuba na dystansie 10 km, a kilka minut później na linii startu stanęli najmłodsi, którzy w Biegu po Muszelkę mieli do pokonania 800 m. Na wszystkich biegaczy oraz uczestników rajdów czekał na mecie wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec, który wraz z sekretarz Gminy Przeworsk Teresą Wielgos oraz dyrektor Centrum Usług Wspólnych Sabiną Południak wręczali pamiątkowe medale, dyplomy, symboliczne muszle św. Jakuba oraz piernikowe koguty. Warto podkreślić, że nagrody dla najmłodszej uczestniczki oraz najmłodszego uczestnika biegu ufundował prezydent RP Andrzej Duda, zaś puchary dla Najlepszej Biegaczki oraz Najlepszego Biegacza przekazał marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl. Ambasadorami biegu byli: Tobiasz Żuchewicz, który w 2016 r. przebył 3800 km w 80 dni do Santiago de Compostela, biegnąc z 12-kilogramowym plecakiem po 50 km dziennie oraz Sławek Hadro, który po Muszlę św. Jakuba przebiegł w 30-kilogramowym uzbrojeniu średniowiecznego woja.

Z historią w tle

Tego dnia w kościele parafialnym św. Marii Magdaleny odbył się również Koncert Zespołu Muzyki Dawnej „Vox Angeli” – projekt „Szlakiem średniowiecznych pielgrzymów”. Tuż po nim została przeprowadzona pierwsza część widowiskowej rekonstrukcji historycznej „Victoria nowosielecka” – Najazd Tatarów na Nowosielce. Przygotowały ją grupy rekonstrukcyjne: Samodzielny Oddział Hetmana Jana Karola Chodkiewicza Ziemi Jarosławskiej z Zarzecza, Mazowiecka Chorągiew Husarska im. Jan Karola Chodkiewicza z Barcic, Grupa Historyczna z Zamościa Banici Zamojscy, Chorągiew Zamku w Zawieprzycach im. Atanazego Mączyńskiego herbu Suche Komnaty, grupa rekonstrukcyjna Kosynierzy z Ujeznej pod wodzą Jana Wilka oraz grupa statystów ze wsi Nowosielce pod wodzą sołtys Marty Wojnar. Wszystkimi grupami dowodził Jan Hajduk.

Trzeci dzień Euroregionalnych Dni Jakubowych rozpoczął się pielgrzymką Podkarpacką Drogą św. Jakuba Via Regia na odcinku Przeworsk – Łańcut. W niedzielę przeprowadzony został również XIX Konkurs „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów”. Komisja konkursowa pod przewodnictwem prezes Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego w Warszawie Izabelli Byszewskiej oceniała zgłoszone wcześniej potrawy kilkudziesięciu Kół Gospodyń Wiejskich oraz osób indywidualnych.

Po modlitwie zabawa

Następnie w kościele pw. św. Marii Magdaleny odprawiona została Msza św. z udziałem Bractwa św. Jakuba pod przewodnictwem ks. prof. dr hab. Kazimierza Bełcha oraz ks. Marka Kapłona. Kazanie wygłosił ks. proboszcz Piotr Walasz. Tuż po Mszy św. nastąpiło złożenie kwiatów pod Kopcem Wójta Michała Pyrza w 395. rocznicę obrony Nowosielec przed Tatarami. Następnie wszystkie grupy rekonstrukcyjne wraz z krakowskim lajkonikiem oraz zaproszonymi gośćmi, przy akompaniamencie Orkiestry Dętej Gminy Przeworsk z siedzibą w Świętoniowej, przeszli na stadion. Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku Łukasz Mróz odczytał listy przekazane przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. Wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec wyraził wielki podziw dla uczestników III Euroregionalnych Dni Jakubowych, którzy uświetnili tegoroczne święto. Głos zabrali również: Jan Sołek, który odczytał list marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla, oraz starosta przeworski Bogusław Urban.

Na scenie głównej komisja ogłosiła wyniki XIX Konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów”, a zwycięzcy i wyróżnieni odebrali nagrody. Bezpośrednio po rozstrzygnięciu konkursu odbyła się główna rekonstrukcja historyczna „Victoria nowosielecka” – obrona Nowosielec przez wójta Michała Pyrza przed najazdem tatarskim.

Podczas tegorocznych Dni Jakubowych można było również odwiedzić obóz tatarski i zobaczyć prezentację musztry, uzbrojenia oraz walki na szable, wziąć udział w warsztatach garncarskich, kupić prace rękodzielników. Na dzieci czekało kolorowe miasteczko. Ze względów atmosferycznych zaplanowane na ten dzień koncerty zostały odwołane.

* * *

Patronat honorowy nad III Euroregionalnymi Dniami Jakubowymi objęli:

marszałek Sejmu Marek Kuchciński

wojewoda podkarpacki Ewa Leniart

marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl

metropolita przemyski abp Adam Szal

starosta przeworski Bogusław Urban

oraz ambasador nadzwyczajny i pełnomocny Ukrainy prof. dr hab. Markijan Malski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzieją się cuda

2019-06-12 09:02

Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 20-21

Od kilku miesięcy w parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu znajdują się relikwie św. Szarbela z Libanu. I dzieją się cuda. Ludzie doznają wielu łask, także uzdrowienia. Jedną z uzdrowionych jest Barbara Koral – żona Józefa, potentata w branży produkcji lodów, i matka trójki dzieci. Cierpiała na raka trzustki, po którym nie ma śladu. 17 maja br. publicznie podzieliła się swoim świadectwem

Wikipedia

W październiku ub.r. wykryto u mnie nowotwór złośliwy trzustki – opowiada Barbara Koral. – Przeżyłam szok. Ale głęboka wiara i ufność w łaskawość Boga wyjednały mi pokój w sercu. Leżałam w szpitalu w Krakowie przy ul. Kopernika, nieopodal kościoła Jezuitów. Dzieci i mąż byli ze mną codziennie. Modliliśmy się do Jezusa Przemienionego za wstawiennictwem św. Jana Pawła II oraz św. Szarbela. Zięć Piotr przywiózł od znajomego księdza płatek nasączony olejem św. Szarbela. Codziennie odmawialiśmy nowennę i podczas modlitwy pocierałam się tym olejem. Czułam, że mając św. Szarbela za orędownika, nie zginę – wyznaje.

Przypadek beznadziejny

Operacja trwała ponad 6 godzin. Po otwarciu jamy brzusznej większość lekarzy odłożyła narzędzia i odeszła od stołu, stwierdziwszy, że przypadek jest beznadziejny. Jednak profesor po kilku minutach głębokiego namysłu wznowił operację. Usunął raka. Operacja się udała.

– Byłam bardzo osłabiona – opowiada p. Barbara – tym bardziej że 3 tygodnie wcześniej przeszłam inny zabieg, również w pełnej narkozie. Nic nie jadłam i czułam się coraz słabsza.

W trzeciej dobie po operacji chora dostała wysokiej gorączki, dreszczy. Leżała półprzytomna i bardzo cierpiała. – Momentami zdawało mi się, że ktoś przecina mnie piłą na pół. Zwijałam się wtedy w kłębek i modliłam cichutko do Pana Boga z prośbą o pomoc w cierpieniu i ulgę w niesieniu tego krzyża.

Lekarze robili, co mogli. Podawali leki w zastrzykach, kroplówkach, by wzmocnić chorą. Nic nie działało. Pobrano krew na badanie bakteryjne. Okazało się, że jest zakażenie bakterią szpitalną, bardzo groźną dla organizmu. Zdrowe osoby zakażone tą bakterią mają 50-procentową szansę na przeżycie. Chorzy w stanie skrajnego wycieńczenia są praktycznie bez szans.

Zawierzenie Bogu

– Rozmawiałam z Bogiem – opowiada p. Barbara. – Pytałam Go, czy po tym, jak wyrwał mnie ze szponów śmierci w czasie operacji, teraz przyjdzie mi umrzeć. Prosiłam z pokorą i ufnością: „Panie Jezu, nie wypuszczaj mnie ze swoich objęć. Uzdrów mnie, kochany Zbawicielu”. Całym sercem wołałam w duchu: „Jezu, zawierzam się Tobie, Ty się tym zajmij!”.

W tym czasie parafia pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu, do której należy rodzina Koralów, czekała na relikwie św. Szarbela (relikwie pierwszego stopnia – fragment kości). Przywiózł je z Libanu poprzedni proboszcz – ks. Andrzej Baran, jezuita, który był tam na pielgrzymce wraz z kilkoma parafianami. Zawieźli też spontanicznie zebraną przez ludzi ofiarę dla tamtejszych chrześcijan. Wiadomo bowiem, że św. Szarbel jest szczególnie łaskawy dla tych, którzy modlą się za Liban. Relikwie, zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, miały trafić do ks. Józefa Maja SJ w Krakowie. On zgodził się przekazać je do Nowego Sącza i osobiście je tam w styczniu br. zainstalował.

Interwencja św. Szarbela

– W dniu, w którym pojechałem po relikwie do Krakowa – opowiada ks. Józef Polak, jezuita, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu – wstąpiłem do naszej WAM-owskiej księgarni, żeby nabyć jakąś pozycję o św. Szarbelu, bo przyznam, że sam niewiele o nim wiedziałem. Wychodząc z księgarni, spotkałem Józefa Korala z córką. Wiedziałem, że p. Barbara jest bardzo chora. Opowiedzieli mi, że wracają ze szpitala i że sytuacja jest bardzo poważna. Relikwie miałem ze sobą od dwóch godzin. Niewiele się zastanawiając, poszliśmy na oddział.

– W pewnym momencie usłyszałam głos męża – opowiada p. Barbara. – Bardzo mnie to zdziwiło, bo przecież był u mnie przed chwilą i razem z córką poszli do kościoła obok szpitala na Mszę św. Po chwili zobaczyłam męża i córkę. Już nie byli przygnębieni i smutni. Twarze rozjaśniał im szeroki uśmiech. Razem z nimi był ksiądz proboszcz Józef Polak. Przyniósł ze sobą do szpitala relikwie św. Szarbela...

Ksiądz wraz z obecnymi odmówił modlitwę do św. Szarbela. Następnie podał chorej do ucałowania relikwiarz. – Już w trakcie modlitwy nie czułam bólu – wyznaje p. Barbara. – Stałam się bardziej przytomna. Kiedy ucałowałam kości św. Szarbela, nie myślałam, czy to będzie uzdrowienie – ja byłam tego pewna. Nie mam pojęcia, skąd się wzięła ta pewność.

Święty kontra bakterie

– Gdy wchodziłem do szpitala – opowiada ks. Polak – wiedziałem, że na oddziale jest jakieś zakażenie. Podałem p. Barbarze relikwiarz do ucałowania. Zobaczyła to pielęgniarka. Wyjęła mi relikwiarz z ręki, spryskała go jakimś środkiem i włożyła pod wodę. „Co pani robi?” – zapytałem. „Muszę to zdezynfekować”. „Ale on nie jest wodoszczelny” – wyjaśniłem, nie wiedząc, że chodzi jej o to, by zewnętrzne bakterie się nie rozprzestrzeniały. To był koniec wizyty.

Następnego dnia rano okazało się, że na oddziale bakterii już nie było. To był kolejny „cud” św. Szarbela. Badania z krwi potwierdziły, że również chora nie ma w sobie bakterii. Lekarze w zdumieniu patrzyli na wyniki. Dla pewności powtórzyli badania.

– Byłam zdrowa – opowiada p. Barbara. – Powoli zaczęłam nabierać siły i radości życia. Cała moja rodzina i przyjaciele, którzy byli ze mną w czasie choroby, którzy wspierali mnie modlitwą i dobrym słowem, są wdzięczni św. Szarbelowi. Błogosławimy go za to, że się mną zajął, że uprosił dla mnie u Boga Wszechmogącego łaskę uzdrowienia. Bogu niech będą dzięki i św. Szarbelowi!

Wiara w orędownictwo

W parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu w trzecie piątki miesiąca o godz. 18 odprawiana jest Msza św. z modlitwą o uzdrowienie, następnie mają miejsce: adoracja, błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, namaszczenie olejem św. Szarbela i ucałowanie relikwii świętego. Wielu ludzi przychodzi i prosi o jego wstawiennictwo. Św. Szarbel jest niezwykle skutecznym świętym, wyprasza wiele łask, pokazuje, że pomoc Boga dla ludzi, którzy się do Niego uciekają, może być realna. – Nie ma jednak żadnej gwarancji, że ten, kto przyjdzie do św. Szarbela, będzie natychmiast uzdrowiony – przyznaje ks. Józef Polak. – Czasami to działanie jest inne. Łaska Boża działa według Bożej optyki, a nie naszych ludzkich życzeń. Święci swoim orędownictwem mogą ludzi do Kościoła przyciągać i to czynią, także przez cuda. Wystarczy popatrzeć, jak wiele osób uczestniczy w Mszach św. z modlitwą o uzdrowienie.

* * *

Ojciec Szarbel Makhlouf

maronicki pustelnik i święty Kościoła katolickiego. Żył w XIX wieku w Libanie

23 lata swojego życia spędził w pustelni w Annaja. Tam też zmarł.

Po pogrzebie o. Szarbela miało miejsce zadziwiające zjawisko. Nad jego grobem pojawiła się niezwykła, jasna poświata, która utrzymywała się przez wiele tygodni. Łuna ta spowodowała, że do grobu pustelnika zaczęły przybywać co noc rzesze wiernych i ciekawskich. Gdy po kilku miesiącach zaintrygowane wydarzeniami władze klasztoru dokonały ekshumacji ciała o. Szarbela, okazało się, że jest ono w doskonałym stanie, zachowało elastyczność i temperaturę osoby żyjącej i wydzielało ciecz, którą świadkowie określali jako pot i krew. Po umyciu i przebraniu ciało o. Szarbela zostało złożone w drewnianej trumnie i umieszczone w klasztornej kaplicy. Mimo usunięcia wnętrzności i osuszenia ciała zmarłego dalej sączyła się z niego substancja, która została uznana za relikwię. Różnymi sposobami próbowano powstrzymać wydzielanie płynu, ale bezskutecznie.

W ciągu 17 lat ciało pustelnika było 34 razy badane przez naukowców. Stwierdzili oni, że zachowuje się w nienaruszonym stanie i wydziela tajemniczy płyn dzięki interwencji samego Boga.

W 1965 r., pod koniec Soboru Watykańskiego II, o. Szarbel został beatyfikowany przez papieża Pawła VI, a 9 października 1977 r. – kanonizowany na Placu św. Piotra w Rzymie. Kilka miesięcy przed kanonizacją jego ciało zaczęło się wysuszać.

Od tej pory miliony pielgrzymów przybywają do grobu świętego, przy którym dokonują się cudowne uzdrowienia duszy i ciała oraz nawrócenia liczone w tysiącach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wysłannik ONZ u papieża: jak chronić miejsca kultu religijnego?

2019-12-09 21:09

pb / Watykan (KAI)

Papież Franciszek przyjął dziś na audiencji Miguela Angela Moratinosa, wysokiego przedstawiciela Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. przymierza cywilizacji. Przedstawił on przyjęty we wrześniu plan działań ONZ w dziedzinie ochrony miejsc kultu religijnego. Audiencja trwała 40 minut.

Włodzimierz Rędzioch

Były minister spraw zagranicznych Hiszpanii poinformował po spotkaniu, że rozmawiał z papieżem także o Dokumencie nt. Ludzkiego Braterstwa, podpisanym przez Franciszka w lutym w Abu Zabi wraz z wielkim imamem kairskiego uniwersytetu Al-Azhar Ahmedem al-Tayebem. Moratinos zauważył, że dokument ten i wyrażone w nim uniwersalne wartości zostały uwzględnione we wspomnianym planie ONZ.

Plan działań w dziedzinie ochrony miejsc kultu religijnego przedstawił sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres 12 września. Przemawiając w siedzibie organizacji nazwał go „ważnym krokiem w walce z nienawiścią i przemocą w świecie”.

- Nasz świat stawia czoła wzrostowi antysemityzmu, nienawiści antymuzułmańskiej, atakom na chrześcijan i nietolerancji wobec innych grup religijnych. Tylko w ostatnich miesiącach zabito żydów w synagogach, muzułmanów w meczetach, chrześcijan w czasie modlitwy - podkreślił Guterres przedstawiając plan wypracowany na jego prośbę przez Moratinosa po masakrze w meczetach w Christchurch w Nowej Zelandii, synagodze w Pittsburghu w USA i kościołach katolickich w Sri Lance.

Według sekretarza generalnego ONZ, „miejsca kultu religijnego są ważnymi symbolami w naszej zbiorowej świadomości”. - Kiedy ludzie są atakowani z powodu swej religii lub swoich przekonań, całe społeczeństwo zostaje osłabione. Miejsca kultu na całym świecie powinny stanowić spokojną przystań, sprzyjającą refleksji i pokojowi, a nie miejscami przelewu krwi i terroru. Ludzie na całym świecie powinni móc wyznawać i praktykować swą wiarę w pokoju - zaznaczył Guterres.

Plan działań, który w zamyśle Guterresa ma dopełnić przedstawiony w czerwcu br. plan walki z mową nienawiści, zawiera rekomendacje, mające pomóc państwom w ich wysiłkach mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa miejscom kultu, a także zalecenia dla ONZ, zwierzchników religijnych, społeczeństwa obywatelskiego i dostawców internetu.

Jedną z propozycji jest rozpoczęcie przez ONZ światowej kampanii medialnej, wspierającej wzajemny szacunek i zrozumienie, a także stworzenie „kartografii miejsc kultu religijnego na całym świecie, aby uzyskać interaktywne narzędzie internetowe umożliwiające ukazanie powszechności miejsc kultu i przyczyniające się do wspierania szacunku i zrozumienia ich głębokiego znaczenia dla poszczególnych osób i wspólnot na wszystkich kontynentach.

Ze swej strony Moratinos oświadczył wówczas, że „sukces planu zależeć będzie od jego wprowadzania w życie i trwałego zaangażowania wszystkich zainteresowanych stron, a szczególnie państw członkowskich ONZ, w aktywne działania na rzecz ochrony miejsc kultu”. Dodał, że plan działań zostanie dopełniony przez światowy program ochrony tzw. celów miękkich, w tym miejsc kultu, przed zagrożeniem terrorystycznym. Wypracowany on zostanie przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Walki z Terroryzmem. Będzie miał on na celu „wzrost zdolności łagodzenia [zagrożenia], zarządzania kryzysowego i planowania środków nadzwyczajnych przez państwa członkowskie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem