Reklama

Cudowny Obraz Matki Bożej w nowej perłowej sukience

2018-12-08 22:06

Marian Florek

Biuro Prasowe Jasnej Góry

W dniu 8 grudnia 2018 r. w uroczystośc Niepokalanego Poczęcia NMP o godz. 16.15 odsłonięto Cudowny Obraz Matki Bożej w nowej perłowej sukience. Poświęcenia nowej sukienki dokonał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Wcześniej wszystkich przywitał i wygłosił słowo o. Marian Waligóra, przeor klasztoru paulinów. Szczególne słowa skierował do twórcy i fundatora perłowej sukienki, pochodzącego z Gorzowa Wielkopolskiego, a mieszkającego obecnie w Szwecji artysty malarza i hafciarza Andrzeja Majewskiego. Artysta przyjechał na Jasną Górę razem z rodziną i publicznie wyjaśnił powody wykonania sukienki dla Matki Bożej Częstochowskiej. Przed procesją światła odśpiewano Nieszpory i wyruszono w asyście setek ludzi ze światłami ku figurze Niepokalanej, usytuowanej na placu przed klasztorem. Modlitwie przed Niepokalaną przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. Niezwykle widowiskowe było złozenie kwiatów przez arcypasterza, który dokonał tego z pomocą strażackiego wysięgnika.

Andrzej Majewski - artysta malarz i hafciarz, wykonał sukienkę na Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej na wzór tej skradzionej w 1909 r. Twórca i ofiarodawca repliki sukienki perłowej zwierzył się, że jest to wotum jego życia. Andrzej Majewski ur. się w 1953 r. w Gorzowie Wlkp. W 1983 r. za działalność opozycyjną w NSZZ „Solidarność” zmuszony został do opuszczenia kraju.

Z wykształcenia jest poligrafem, pracował w Gorzowskiej Drukarni Akcydensowej. Wyjechał z rodziną do Szwecji. Tam rozpoczął działalność artystyczną. Swoich prac nie sprzedaje, tylko rozdaje, twierdząc, że to będzie milsza ofiara dla Pana Boga niż ich sprzedawanie. Wykonał ponad 700 wizerunków Matki Bożej. Majewski maluje na deskach, ale w wyniku astmy musiał ograniczyć używanie farb i wtedy zaczął haftować. Po pewnym czasie choroba ustąpiła. Twierdzi, że cierpiał na wiele chorób, ale został cudownie uzdrowiony. Najwięcej jego obrazów znajduje się w Szwecji, m.in. w Sztokholmie. Obok prac sakralnych artysta maluje również kwiaty i pejzaże. W roku 2008 jego obrazy drukowane były na okładkach „Rycerza Niepokalanej”.

Św. Teresa z Lisieux w największym szkockim więzieniu

2019-09-19 07:13

VATICAN NEWS

W Szkocji wciąż jeszcze jest dużo wiary, a peregrynacja relikwii św. Teresy z Lisieux jest tego świadectwem. Tymi słowami szkockie media komentują poruszenie, jakie wywołała w tym kraju obecność najmłodszej Doktor Kościoła.

Vaticam Media
Św. Teresa z Lisieux

W tych dniach dobiega końca peregrynacja jej relikwii. Przez trzy tygodnie odwiedziły one wszystkie szkockie diecezje. Wszędzie przyciągały tłumy wiernych, w tym wielu młodych. W Motherwell, pierwszym etapie peregrynacji, zgromadziło się 20 tys. wiernych.

W poniedziałek relikwie odwiedziły największe szkockie więzienie w Glasgow. „Był tu już Nelson Mandela, księżniczka Anna, a wraz z nimi premierzy i parlamentarzyści, ale nikt nie zrobił na więźniach tak wielkiego wrażenia, jak św. Teresa z Lisieux” – opowiada William McGurk, pracownik służb więziennych.

Abp Philip Tartaglia, który odprawił dla więźniów Mszę, opowiedział im o wytrwałej modlitwie 14-letniej Teresy za nieskruszonego mordercę i skazańca Henriego Pranziniego. Tuż przed egzekucją niespodziewanie pocałował krucyfiks. Dla przyszłej świętej był to znak, że jej modlitwy zostały wysłuchane i Pranzini pojednał się przed śmiercią z Bogiem.

Metropolita Glasgow zachęcał więźniów, by brali przykład ze św. Teresy i weszli na drogę małych, codziennych gestów życzliwości względem swych współwięźniów, a tym samym czynili swoje życie bardziej znośnym. „Życie w więzieniu nie jest łatwe. Ofiarujcie wasz trud Bogu za waszych współwięźniów” – mówił abp Tartaglia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Program „Dentysta w Afryce”

2019-09-19 18:22

Justyna Janiec – Palczewska; Prezes Fundacji „Redemptoris Missio”

Z radością informuję, że Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” zakłada w Kamerunie kolejny polski gabinet stomatologiczny, tym razem przy polskiej misji w miejscowości Ayos.

Fundacja „Redemptoris Missio”
Program „Dentysta w Afryce”

Jako pierwsza będzie w nim leczyć polska dentystka Sonia Janusz. Jutro 20 września o godz. 10.00 Sonia będzie naszym gościem – zapraszamy również Państwa. Oprócz dentystki odwiedzi nas również Pośrednik Dobra – pan Maciej Rychter zatrudniony na tym stanowisku przez polską firmę MAXIM Ceramics z Maksymilianowa. Właściciel tej firmy pan Zbigniew Kaczor ufundował unit stomatologiczny, dzięki któremu będzie możliwe leczenie w Kamerunie.

Społeczna Odpowiedzialność Biznesu (CRS) to w Polsce nadal nowa i nie do końca wszystkim znana praktyka, w której przedsiębiorcy planując swoje działania nie zapominają o innych ludziach, także o tych najbardziej potrzebujących. Nie brakuje jednak wielu godnych naśladowania wyjątków – należy do nich właśnie firma MAXIM Ceramics, która nie tylko stworzyła stanowisko pośrednika dobra, ale również planuje propagować ideę odpowiedzialnego biznesu w swoim regionie.

Program „Dentysta w Afryce” istnieje od dziesięciu lat. Jego twórcą i pierwszym wolontariuszem był doktor Konrad Rylski, który do tej pory odbył już kilkadziesiąt wypraw medycznych do Afryki. Sam przestał już dawno liczyć ilu pacjentów przyjął, ale mówi, że było warto wyjechać nawet jeśli miałby wyleczyć tylko jedną osobę. Doktor Rylski nie tylko wyjeżdża z ramienia Fundacji „Redemptoris Missio”, ale również w całej Polsce propaguje ideę pomocy zachęcając studentów stomatologii, aby po ukończeniu studiów wyjechali do Afryki i pomogli najbiedniejszym mieszkańcom tego kontynentu. Tak do Fundacji trafiła również pani Sonia Janusz. Doktora Rylskiego poznała jeszcze będąc studentką II roku, wtedy też zaczęła przychodzić do zaprzyjaźnionego gabinetu stomatologicznego, aby móc się jak najwięcej nauczyć. Na miejscu Sonia będzie mogła liczyć tylko na własną wiedzę i umiejętności. Najbliższy dentysta przyjmuje w oddalonej 200 kilometrów stolicy.

Skoro w Kamerunie nie ma stomatologów jak radzą sobie jego mieszkańcy z bólem zęba? Ci, których na to stać korzystają z usług szamana. Ten za słoną opłatą – nie tylko nie usuwa bolących zębów, ale również nacina skórę swoich pacjentów wcierając w nią sproszkowane rośliny oraz podaje mało skuteczne ziołowe napary.

Jeśli w pobliżu jest przychodnia niektórzy idą do miejscowego felczera i ból zęba leczą antybiotykiem. Jeszcze inni na bolące zęby stosują kwas z akumulatora, wreszcie mieszkańcy kameruńskich lasów - Pigmeje kładą na zęba rozżarzony węgielek, który powoduje jego rozkruszenie i pęknięcie. Ludzie z bólem zębów żyją w cierpieniu latami, a bywa, że ropiejący ząb jest przyczyną zakażenia ogólnoustrojowego i śmierci.

Do tej pory z ramienia Fundacji do pracy na misje wyjechało już kilkudziesięciu dentystów. Wczoraj do ogarniętej kryzysem Wenezueli poleciały dwie dentystki Ewa Piosik i Joanna Wojciechowska, tam również Fundacja założyła gabinet stomatologiczny. Na początku listopada do Kenii wyruszy dentystka Katarzyna Bandoch. Do powstających gabinetów poszukujemy drobnego sprzętu stomatologicznego. Zależy nam, aby każde z naszych działań było długofalowe i kontynuowane przez następców. Wierzymy, że nasza praca ma głęboki sens. Dopóki będą ludzie gotowi wyjechać i pomagać innym oraz ludzie którzy chcą ich w tym wspomagać będziemy działać dla dobra innych bez względu na ich płeć, rasę, poglądy polityczne i wyznanie.

Zobacz zdjęcia: Dentysta w Afryce
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem