Reklama

O umocnienie więzi rodzinnych

2019-02-13 22:35

Kamil Krasowski

plakat

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio zaprasza na kolejny wieczór modlitw, w środę 20 lutego. Członkowie wspólnoty tym razem będą się modlić o umocnienie więzi rodzinnych wiarą i miłością Bożą.

- Podczas nabożeństwa będziemy szczególnie modlić się o umocnienie więzi rodzinnych wiarą i miłością Bożą - mówi opiekun wspólnoty ks. Krzysztof Hojzer. - Proszę, zapraszajcie swoich bliskich i znajomych. Niech Bóg wszystkim udzieli łaski.

Spotkanie tradycyjnie odbędzie się w kościele pw. św. Alberta w Zielonej Górze. Rozpocznie się o godz. 18 modlitwą różańcową, po której zostanie odprawiona Msza św. (godz. 18.30) i nabożeństwo (godz. 19.30).

Tagi:
Zielona Góra Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio wieczór modlitw

Reklama

Ks. Łukasz Grzendzicki: Wielki Post to czas autoformacji

2019-03-13 09:17

Kamil Krasowski

W Klubie Inteligencji Katolickiej w Zielonej Górze 12 marca odbył się wykład w ramach prowadzonej przez KIK "Małej Szkoły Teologii dla Świeckich". Wykład pt. "Wielki Post - czas wielkich oczekiwań, wielkich zmian?" wygłosił ks. Łukasz Grzendzicki.

Karolina Krasowska
Wykład w Klubie Inteligencji Katolickiej w Zielonej Górze 12 marca wygłosił ks. Łukasz Grzendzicki

- Sam temat jest troszeczkę prowokujący dlatego, że Wielki Post w tradycji chrześcijańskiej ma ogromne znaczenie. Ten czas tych 40 dni obrósł w wiele symboli, wiele nabożeństw; symboliki, która owszem gdzieś z tradycji jest przez nas powielana, ale dzisiejsze spotkanie ma przede wszystkim nie tylko przypomnieć, co jest tradycją Wielkiego Postu, ale też na nowo przypomnieć znaczenie tych 40 dni - czym rzeczywiście są te 3 wymiary postu, modlitwy i jałmużny, czym są umartwienia, czym są postanowienia, że tu nie chodzi wcale o rzeczywistość "diety cud", bo troszeczkę ograniczymy jedzenie, czy też pracy fizycznej nad sobą - mówi ks. Łukasz.

Zobacz zdjęcia: Wykład w Klubie Inteligencji Katolickiej w Zielonej Górze nt. Wielkiego Postu.

- Ale rzeczywiście czas Wielkiego Postu i posługiwanie się narzędziami (post, modlitwa, jałmużna, Gorzkie Żale, Droga Krzyżowa), które daje nam ten czas, które są wypracowane przez wieki przez tradycję Kościoła, jest konkretnym przyjmowaniem cnót niebiańskich, które mają za cel nas uświęcać, zmieniać; zmieniać nasz charakter, sposób myślenia, mówienia, działania, by życie duchowe każdego z nas się rozwijało, żeby to nie była tylko stagnacja, jakaś obrzędowość, nie tylko jakieś zwyczaje i tradycje, ale żeby to rzeczywiście miało wpływ na mnie, na moją duchowość, na moją historię życia i moją przyszłość życia i na moje zbawienie  - dodaje wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Ks. Łukasz zwrócił także uwagę na fiolet, czyli kolor symbolizujący okres Wielkiego Postu. - Rzadko kiedy zastanawiamy się nad tym kolorem. Dlaczego akurat fioletowy, dlaczego symbolizuje on post, modlitwę, żałobę, smutek i zadumę. To jest wymieszanie dwóch kolorów: czerwieni - Krwi Chrystusa, Krwi którą przelewa i niebiańskich cnót - kolor niebieski. Rzeczywistość ludzka, cielesna przenika się z cnotami niebiańskimi i daje nam fiolet. I w połączeniu widzimy całą symbolikę i znaczenie tego procesu, który dzieje się w nas w czasie szczególnym Wielkiego Postu - wyjaśnia ks. Łukasz Grzendzicki

Prowadzący radził słuchaczom, aby w czasie Wielkiego Postu wybrali jedno postanowienie i nad nim pracowali, czyli jeśli ktoś ma problem np. z obmową, by w czasie Wielkiego Postu nie obmawiał. Podkreślał konieczność wyjścia na pustynię, czyli czasu wyciszenia, pogłębionej modlitwy, zwracania się do Boga i Jego słowa. Wskazał także trzy kierunki Wielkiego Postu: ku Bogu, do siebie samego i do drugiego człowieka. Podkreślił, że należy stanąć w prawdzie przed Bogiem, poznać i przyjąć prawdę o sobie i obserwować owoce Wielkiego Postu w relacji do drugiego człowieka.

Wykład odbył się w ramach prowadzonej przez KIK ''Małej Szkoły Teologii dla Świeckich". Zarząd KIK zaprasza wszystkich, którzy pragną swoje życie zawodowe, rodzinne i społeczne oprzeć na wartościach chrześcijańskich, oraz pogłębić wiedzę religijną i umocnić wiarę. Wykłady odbywają się w każdy pierwszy wtorek miesiąca w sali KIK – budynek plebanii kościoła Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze przy ul. Chrobrego 8.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana!

2019-03-18 16:41

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Nie bójmy się tego powiedzieć: Kościół potrzebuje dziś głębokiej reformy, która dokona się przez nasze nawrócenie – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zabrał głos na temat trwającego obecnie kryzysu Kościoła.

Bożena Sztajner/Niedziela

Postrzega go z perspektywy zwyczajnych wiernych i ogromnej rzeszy porządnych księży. Kolejne odsłony słabości Kościoła zachwiały wiarą katolików i rzuciły cień podejrzenia na wszystkich kapłanów. Kard. Sarah chce im przywrócić ufność i pokój. Nie wątpcie, trwajcie przy nauczaniu Kościoła, bądźcie wytrwali w modlitwie, w Kościele zawsze będzie dość światła dla każdego, kto szuka Boga – pisze afrykański purpurat.

Nie lekceważy on jednak aktualnego kryzysu. „Kościół – zauważa - miał być miejscem światła, a stał się kolebką ciemności”. To co się w nim dzieje, postrzega w bardzo radykalnych kategoriach, zapożyczonych od papieża Franciszka. Ujawniane dziś skandale widzi przez pryzmat ewangelicznych wydarzeń: zdrady Judasza i zaparcia się Piotra. Twierdzi, że od dawna żyjemy tajemnicą Judasza. Zdrada dokonująca się dzisiaj, została przygotowana i spowodowana przez wiele innych zdrad, mniej widocznych, bardziej subtelnych, ale równie głębokich. Zarzuciliśmy modlitwę i pogrążyliśmy się w nurcie aktywizmu. Wstydziliśmy się Jezusa, Jego objawienia i nauczania moralnego. Aby błyszczeć przed światem, zakwestionowaliśmy prawdę objawioną i pozbawiliśmy moralność jej znaczenia. Niektórzy kapłani kwestionują znaczenie celibatu, roszczą sobie prawo do życia prywatnego, co jest sprzeczne z misją kapłana. Inni posuwają się tak daleko, że chcą mieć prawo do zachowań homoseksualnych – wylicza kard. Sarah.

Podkreśla on, że kryzys ten ma przede wszystkim charakter duchowy, jest kryzysem wiary. Diabeł natomiast chce byśmy starali się go rozwiązać jak kryzys instytucji tylko ludzkiej. „Jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana” – pisze prefekt watykańskiej kongregacji, podkreślając, że to właśnie modlitwa musi być pierwszą odpowiedzią na zaistniałą sytuację. Tego kryzysu nie da się przezwyciężyć ludzkimi siłami. Kard. Sarah przestrzega też przed podziałami, tworzeniem frakcji w Kościele. Przyznaje, że biskupi i kapłani są niedoskonali, mają swoje słabości. Prosi jednak wiernych, by nimi nie gardzili, choć jak podkreśla, powinni od nich wymagać katolickiej wiary i sakramentów życia Bożego.

Kard. Sarah pisze o tym we wstępie do swego nowego książkowego wywiadu „Le soir approche et déjà le jour baisse” (Ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił), który w środę 20 marca trafi do francuskich księgarń. Poprzednie dwa („Bóg albo nic” oraz „Moc milczenia”) okazały się światowymi bestsellerami. Tym razem prefekt watykańskiej kongregacji skupia się na duchowym kryzysie współczesnego świata. Wyznaje, że książka ta jest „krzykiem jego duszy”. „Jestem wam winien, chrześcijanie, jedyną prawdę, która zbawia – pisze afrykański purpurat. – Już niebawem stanę przed wiekuistym Sędzią. Cóż Mu powiem, jeśli nie przekażę wam prawdy, którą sam otrzymałem? My biskupi powinniśmy drżeć na myśl o naszym milczeniu, które obarcza nas winą, o milczeniu, które czyni nas wspólnikami, o naszym milczeniu, by przypodobać się światu” – dodaje kard. Sarah.

We wstępie do nowej książki wskazuje on również na szczególną rolę miłości do Następcy Piotra. Nie przypadkiem dedykuje tę pozycję dwóm papieżom: „Benedyktowi XVI, niezrównanemu w staraniach o odbudowę Kościoła, i Franciszkowi, wiernemu synowi św. Ignacego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: protest rodziców i organizacji prorodzinnych przeciwko "Deklaracji LGBT+"

2019-03-18 18:58

lk / Warszawa (KAI)

Rodzice, członkowie organizacji na rzecz praw rodziny, politycy oraz tłumy mieszkańców stolicy zebrały się w poniedziałek przed warszawskim ratuszem, by zaprotestować przeciwko zapisom "Deklaracji LGBT+" podpisanej niedawno przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Artur Stelmasiak

Przed ratuszem zgromadziło się kilkaset osób w różnym wieku, ale głównie rodziców z dziećmi. Wielu trzymało w rękach transparenty z hasłami: "Wara od naszych dzieci", "Chcemy Boga w książce i szkole", "Wychowanie - tak! Indoktrynacja - nie!" czy "Nie róbcie z polskiej szkoły Sodomy". Byli też politycy i członkowie organizacji pro-life i działających na rzecz praw rodziny.

Protest organizowany został jako odpowiedź na ostatnie działania prezydenta Warszawy w związku z podpisaną przez niego deklaracją „Warszawska Polityka Miejska na rzecz społeczności LGBT+”. Podpisana deklaracja - mówili uczestnicy manifestacji - jest niezgodna z konstytucyjnym prawem do wychowania dzieci według własnych przekonań oraz z obowiązującym prawem oświatowym.

"Mam dzieci i wnuki i chciałbym, aby były uczciwe, dzielne na duszy i ciele. Walczymy o dobrą szkołę dla dzieci. Niepokoi nas to, że ten projekt jest bezprawny, jest wbrew prawu rodziców, wbrew polskiej tradycji i kulturze" - powiedział KAI jeden z uczestników manifestacji, noszący transparent z napisem "Brońmy dzieci przed zgorszeniem".

Kazimierz Przeszowski, wiceprezes Centrum Życia i Rodziny wyjaśnił na początku zgromadzenia, że protest jest skierowany przeciwko "Deklaracji LGBT+", która podważa prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Dokument ten - dodał - podważa też prawo do tego, aby wychowanie seksualne odbywało się za wiedzą, za zgodą i w zakresie uzgodnionym z rodzicami.

"Przyszliśmy tu po to, aby pokazać prezydentowi Trzaskowskiemu, co społeczeństwo uważa na temat deptania kompetencji rodziców do przekazywania świata wartości w tak delikatnej i tak wpływającej na właściwy rozwój dziecka sferze, jaką jest edukacja seksualna" - dodał współorganizator protestu.

Prezydent Rafał Trzaskowski 15 stycznia zapowiedział „walkę z mową nienawiści” w warszawskich szkołach w oparciu o podręczniki zawierające homoseksualną propagandę, a 18 lutego podpisał deklarację LGBT+, dokument realizujący postulaty tej grupy, wprowadzający m.in. do szkół zajęcia z edukacji seksualnej dotyczące homoseksualizmu, biseksualizmu i transseksualizmu w oparciu o budzące sprzeciw wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia.

Standardy WHO zakładają, że dzieci do 4. roku życia powinny być poinformowane o „radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”, 4-6 latki uczone o „różnych koncepcjach rodziny i szacunku do różnych norm związanych z seksualnością”, 6-9 latki informowane o antykoncepcji czy pojęciu „akceptowalne współżycie/seks (za zgodą obu stron)” a przed 12. rokiem życia dzieci powinny zdobyć wiedzę o „skutecznym stosowaniu prezerwatyw czy braniu odpowiedzialności za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne”.

O tym, że standardy WHO to próba narzucenia szkołom i przedszkolom edukacji seksualnej i że są one nie do przyjęcia mówiła dziennikarka i aktorka Dominika Figurska. - Nie ma naszej zgody na to, by ktoś obcy wchodził między nas a nasze dzieci w tak intymnej sprawie, jaką jest seksualność. Seksualność jest czymś pięknym, ma prowadzić do relacji z drugim człowiekiem, ale nigdy w życiu do wynaturzenia - powiedziała Figurska.

Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-prawo do życia powiedział, że standardy edukacji seksualnej to "przygotowanie ofiar dla pedofilii". - To właśnie szykują nam rządcy Warszawy. Myśleli, że nikt tych standardów nie przeczyta, ale na szczęście jest inaczej" - mówił, wskazując na ustawiony za nim banner z fragmentami dokumentu WHO. - Nie ma na to naszej zgody! - dodał Dzierżawski.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty oraz współinicjator Ruchu 4 Marca, który powstał w sprzeciwie wobec "Deklaracji LGBT+" zachęcał, by zgromadzeni zostali "strażnikami szkół i klas". - Potrzebujemy rodziców i dziadków, którzy będą działać w dobrych relacjach z innymi rodzicami, z dyrekcjami i nauczycielami, aby powstrzymać to tęczowe szaleństwo - dodał.

"Trzydzieści lat temu stał tutaj pomnik Dzierżyńskiego, który narzucał nam wrogą ideologię. Teraz nadchodzi nowy terror. Jest to terror tęczowy, który chce seksualizować nasze dzieci od małego" - przestrzegał. Argumentował, że dzieci potrzebują miłości i czułości, a nie seksualizacji.

Wystąpił także m.in prawnik z Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski, który zapowiedział, że on i inni prawnicy będą służyć rodzicom pomocą. - Chcemy, aby każdy rodzic w Warszawie wiedział, że ma swoje konstytucyjne prawa. Konstytucja RP chroni wasze życie rodzinne. To wy, rodzice, macie pierwszeństwo wychowawcze przed każdym innym podmiotem, a tym razem przed miastem stołecznym Warszawą, które nie może wam nic narzucić - podkreślił.

Ich wystąpienia zgromadzeni przywitali dużymi oklaskami. Padały głosy o zainicjowanie referendum w celu odwołania prezydenta Warszawy. Obok protestu rodzin na kontrmanifestacji przy bramie wjazdowej do warszawskiego ratusza zebrali się przedstawiciele środowisk LGBT.

"Deklaracja LGBT+" zakłada także wprowadzenie w życie programu „Latarnik”, przewidującego zatrudnienie w każdej szkole przynajmniej jednej osoby działającej na rzecz wspierania środowisk LGBT+, objęcie oficjalnym patronatem Parady Równości w Warszawie czy dofinansowanie organizacji kulturalnych czy sportowych sprofilowanych pod kątem środowisk homoseksualnych.

W odpowiedzi na powyższe inicjatywy, Centrum Życia i Rodziny skierowało do prezydenta Warszawy pismo wzywające do zaprzestania tego typu działań oraz rozpoczęło zbiórkę podpisów pod apelem do minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej. Ratusz w odpowiedzi uzasadnił swoje dotychczasowe działania „wspólną troską” o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.

Centrum Życia i Rodziny, organizator Warszawskiego Protestu Rodzin, to fundacja, której celem jest obrona ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz obrona rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartej na przyjęcie i wychowanie dzieci. CZiR jest m.in. organizatorem Marszów dla Życia i Rodziny odbywających się w 160 miastach Polski, a także wielu innych wydarzeń i kampanii społecznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem