Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Przemyśl świętuje 325. rocznicę odnowienia jedności eparchii z Rzymem - przesłanie abp. S. Szewczuka

2018-09-05 18:28

kg (KAI) / Lwów/Przemyśl

Ks. Andrzej Bienia
Abp Adam Szal z patriarchą Światosławem Szewczukiem

W niedzielę 9 września w Przemyślu odbędą się uroczystości z okazji 325. rocznicy odnowienia jedności miejscowej eparchii (diecezji) greckokatolickiej z rzymską Stolicą św. Piotra. Głównym punktem obchodów będzie liturgia pod przewodnictwem arcybiskupa większego kijowsko-halickiego Swiatosława Szewczuka, głowy Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK). Z tej okazji wystosował on do wiernych eparchii i ogółu grekokatolików w Polsce obszerne przesłanie, w którym przypomniał dzieje i okoliczności zawarcia samej Unii Brzeskiej i powstania biskupstwa przemyskiego.

Uroczystości poprzedzi trzydniowe przygotowanie duchowe, które rozpocznie się 6 bm. Przez cały ten czas wierni będą mogli uczcić relikwie św. Jozafata Kuncewicza. Przybędą też biskupi greckokatoliccy z Ukrainy i innych krajów, uczestniczący obecnie w dorocznym posiedzeniu swego Synodu, obradującym w Brzuchowicach koło Lwowa.

W swym przesłaniu arcybiskup zwrócił uwagę, że idea Unii była jednym z przejawów dążeń do przywrócenia jedności między chrześcijaństwem wschodnim i zachodnim, zerwanej w 1054 roku. Biskupi metropolii kijowskiej, pozostającej w łączności z Patriarchatem Konstantynopolskim, odpowiedzieli na to wyzwanie [pragnienie odbudowy jedności kościelnej – KAI] na Synodzie w Brześciu w 1596, gdy „potwierdzili swą wspólnotę z Kościołem Rzymskim” – zaznaczył zwierzchnik UKGK.

Przypomniał, że unicka eparchia przemyska powstała ostatecznie w 1693 roku, a po kilku dalszych latach „nowa unia” objęła też eparchię lwowską. „W ten sposób Kościół, narodzony w wyniku chrztu księcia Włodzimierza w 988 (...), postanowił odnowić wspólnotę eucharystyczną z biskupem Rzymu, a pod opieką Kijowskiej Metropolii Unickiej zjednoczył ukraińsko-białoruską wspólnotę etno-wyznaniową w ramach Rzeczypospolitej” – podkreślił autor dokumentu. Dodał, że Kościół ten odznaczał się wówczas wielkim rozmachem i w drugiej połowie XVIII wieku miał ponad 4,5 mln wiernych w 9650 parafiach.

Reklama

Później przeżywał on wiele trudności pod rządami Rosji i w czasach komunistycznych w ówczesnym ZSRR i Polsce, nie przestał jednak istnieć i działać, także w podziemiu. Arcybiskup wymienił w swym dokumencie kilka najbardziej zasłużonych dla Kościoła postaci, m.in. biskupa Michała Lewickiego, który w 1816 założył w swej eparchii przemysko-samborsko-sanockiej Towarzystwo Prezbiterów Galicyjskich obrządku greckokatolickiego, innych hierarchów: Innocentego Winnickiego, Iwana Snigurskiego czy męczenników Jozafata Kocyłowskiego i Grzegorza Łakotę. Arcybiskup kijowsko-halicki wyraził uznanie abp. Janowi Martyniakowi za „kierowanie odbudową eparchii po 45 latach dyskryminacji w państwie totalitarnym”.

Na zakończenie życzył, aby „łaska Boża umacniała was na drodze naśladowania cnót męczenników i wyznawców”, aby „nie zabrakło paschalnej odwagi obrony godności każdego bez wyjątku człowieka, którego Bóg stworzył na swój obraz”. Życzył też, aby „obchody jubileuszowe stały się zachętą do wdzięczności za dar jedności z Kościołem powszechnym i za świadectwo męczenników i wyznawców wiary z minionych wieków”. A swój dokument zakończył udzieleniem błogosławieństwa wszystkim uczestnikom uroczystości jubileuszowych.

Tagi:
Przemyśl grekokatolicy

Tajemnice archikatedralnych podziemi

2018-07-25 11:42

Arkadiusz Bednarczyk
Edycja rzeszowska 30/2018, str. 4-5

Jedną z atrakcji turystycznych Przemyśla są podziemia pod archikatedrą przemyską. Przez wieki w podziemiach archikatedry spoczęło wielu hierarchów, m.in. Jan Dziaduski, znany ze swojej nieugiętej postawy wobec kanonika Stanisława Orzechowskiego. Wielka katastrofa budowlana w Niedzielę Zapustną 1733 r., kiedy zawaliły się sklepienia, spowodowała zniszczenie wielu cennych nagrobków stanowiących prawdziwe arcydzieła sztuki sepulkralnej

Arkadiusz Bednarczyk
Jedną z atrakcji turystycznych Przemyśla są podziemia pod archikatedrą przemyską

Biskupów ordynariuszy i sufraganów chowano w kryptach własnych katedr. Szczegółowy opis biskupich pogrzebów zachował się w „Ceremoniale episcoporum” z 1633 r., którego jeden z egzemplarzy przechowywany jest również w Przemyślu. Obrzędy pogrzebowe trwały zwykle wiele dni, a nawet miesiąc. Dlatego ciała biskupów wymagały specjalnego przygotowania, np. zabalsamowania. Pod archikatedrą znajdują się relikty rotundy romańskiej św. Mikołaja wybudowanej w XIII wieku. Jeszcze wcześniej na tym miejscu mógł istnieć kościół wybudowany przez Bolesława Śmiałego.

Czaszki i wypchana noga biskupa

Wrażenie robi ossuarium – pomieszczenie, w którym zgromadzono czaszki pochowanych pod katedrą duchownych i świeckich. W trumnie bp. Walentego Wężyka zmarłego w 1766 r. znaleziono pończochę wypełnioną ziołami – biskup nie miał stopy. Potwierdziły się więc relacje zawarte w dziele ks. Władysława Sarny, który wspominał o tym, że biskup Wężyk był chromy... W krypcie mieszczańskiej zachował się pochówek kilkuletniego dziecka, które na szyi miało założony woreczek z karteczką w płóciennym woreczku, na której napisano „Kochane serce...”, najprawdopodobniej list zrozpaczonych rodziców do potomnych...

W jednej z krypt zgromadzono unikatowe relikwiarze, m.in. św. Walentego, św. Feliksa, św. Gereona czy czaszkę jednej z towarzyszek św. Urszuli, której kult był bardzo silny w średniowieczu, zwłaszcza w Niemczech. W dwunastym stuleciu jej kult ożywił się znacznie w całej Europie, kiedy to dokonano w Kolonii odkrycia miejsca pochówku naszej księżniczki i jej jedenastu towarzyszek.

Katastrofa budowlana w katedrze

W Niedzielę Zapustną w 1733 r. doszło do katastrofy budowlanej w Przemyślu. Zawaliło się sklepienie katedry przemyskiej. Na szczęście katastrofa wydarzyła się już po niedzielnych nabożeństwach, kiedy akurat nikogo nie było w kościele. Rozlegający się hałas... grzmotu, jak to określali kronikarze – słychać było na całym obszarze Starego Miasta. Wybuchła panika, do kościoła zaczęli zbiegać się ludzie i kapłani oraz kanonicy katedralni. Uderzenie było tak silne, że spadający ze znacznej wysokości gruz rozbił 62 cenne nagrobki biskupów i dobrodziejów pochowanych w świątyni; niektóre jeszcze z czasów średniowiecznych. W dodatku w katedrze leżały zwłoki kapłana przygotowane do niedzielnego pogrzebu. Zostały zniszczone w gruzowisku. Co ciekawe – trumny rodziny Fredrów pozostały nienaruszone, a z jednej z nich miała rozchodzić się miła woń. Bp Aleksander Fredro nakazał wybudowanie nowego, lekkiego i cienkiego sklepienia opartego o dwa rzędy kolumn. Kaplicom bocznym nadał kształt rotund; w chórze nakazał wystawić drewniany ołtarz. Pochowany został w maju w 1734 r. w kaplicy.

W kryptach biskupich znajdziemy, prócz wystawionych relikwiarzy, biskupich trumien, także elementy ówczesnych strojów liturgicznych biskupów, np. kalotkę czy mitry, które obecny kształt uzyskały w XII wieku. Znajduje się tutaj także kolekcja biskupich pierścieni. Jeden z nich, pierścień bp. Mikołaja Błażejowskiego, umieszczono w Muzeum Archikatedralnym.

Pierścień przemyskiego biskupa Błażejowskiego ma niezwykłą historię. Biskup Mikołaj, zanim został powołany na tron biskupi, był sekretarzem samego króla Kazimierza Jagiellończyka. Dotknięcie biskupim pierścieniem uzdrawiało rodzące kobiety, pozwalał on również na szczęśliwe rozwiązanie. Dlatego właśnie zwano go pierścieniem położnic. Podobno pewnego razu, kiedy przemyski hierarcha przechadzał się po uliczkach przemyskiego Zasania, napotkał go rozpaczający Żyd, prosząc o pomoc i modlitwę dla żony, która cierpiała przy trwającym właśnie porodzie. Poproszono Błażejowskiego, aby przyszedł do domu tegoż Żyda. Ujrzawszy cierpiącą położnicę, biskup Mikołaj zaczął modlić się nad chorą, a także zdjął z palca swój biskupi pierścień i założył go na palec cierpiącej kobiety. Po chwili bóle ustały i kobieta szczęśliwie urodziła zdrowe dziecko. Cudowny pierścień bp. Błażejowskiego kapituła przemyska pożyczała cierpiącym w bólach porodowych kobietom podobno jeszcze w XIX wieku. Podczas II wojny światowej, kiedy to spłonął przemyski skarbiec katedralny, pierścień uważany był za zaginiony.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Synod Biskupów zapowiada: 6 października nadzwyczajne spotkanie papieża z młodzieżą

2018-09-20 19:40

azr (KAI) / Rzym

6 października o godz. 17.00 w Auli Pawła VI w Watykanie rozpocznie się nadzwyczajne spotkanie Franciszka i Ojców Synodalnych z młodzieżą. Jak wyjaśnia komunikat Sekretariatu Synodu Biskupów, jest to inicjatywa Ojca Świętego, który chce ponownie porozmawiać z młodymi ludźmi i ich wysłuchać.

Grzegorz Gałązka

“W marcu papież spotkał się z młodzieżą podczas spotkania przedsynodalnego, w którym wzięło udział wiele osób i które okazało się sukcesem. Teraz pragnie raz jeszcze spotkać się z nimi, aby ich wysłuchać i przyjąć ich propozycje, aby móc z nich skorzystać w Dokumencie Końcowym Synodu” – czytamy w komunikacie Sekretariatu Synodu Biskupów.

Spotkanie zatytułowane “NOI PER – unici, solidali, creativi” (wł. “MY DLA - niepowtarzalni, solidarni, twórczy”) organizuje Kongregacja Wychowania Katolickiego i odbędzie się 6 października w Auli Pawła VI. Wezmą w nim udział Ojcowie Synodalni i papież, który ma być obecny przez cały czas.

“To specjalne spotkanie pozwoli młodym podzielić się konkretnymi doświadczeniami związanymi z ich życiem, studiami, pracą, ich odczuciami, przyszłością i wyborem powołania” – zapowiada komunikat. Na spotkanie zaproszeni są wszyscy młodzi, którzy zarezerwują wcześniej bilet. Rezerwacji można dokonać, pisząc na adres llanes@ge.va lub dzwoniąc na numer +39 06 69884167.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kulturalnie w Wieluniu i Ożarowie

2018-09-21 09:58

Zofia Białas

Z racji XXVI edycji Europejskich Dni Dziedzictwa Muzeum Ziemi Wieluńskiej i Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie Oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej zaprosiły w dniach 9 września i 16 września na wystawy, rajd rowerowy, spotkanie z poezją i piosenką.

Zofia Białas

Europejskie Dni Dziedzictwa Muzeum Ziemi Wieluńskiej zainaugurowało w niedzielę 9 września Muzealnym Rajdem Rowerowym szlakiem dawnej kolejki wąskotorowej, która kursowała pomiędzy Wieluniem a Praszką od 26 września 1916 roku do 31 sierpnia 1987 roku. Była to także wycieczka do granicy dawnych zaborów i do Muzeum w Praszce. To w Praszce do 1914 roku na rzece Prośnie, przebiegała granica pomiędzy zaborem pruskim i rosyjskim, a po I wojnie światowej aż do września 1939 roku funkcjonowało tu niemiecko-polskie przejście graniczne. W roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości uczestnicy rajdu dowiedzieli się jak odzyskanie niepodległości wyglądało w Wieluniu i co o z tymi wydarzeniami miała wspólnego kolejka wąskotorowa. W Praszce, wycieczkowicze zwiedzili miasto i Muzeum, zobaczyli też odrestaurowaną lokomotywę, która służyła Wieluńskiej Kolei Wąskotorowej aż do zamknięcia linii. Przewodnikiem był dr Zbigniew Szczerbik - dyrektor Muzeum w Praszce.

W tym samym dniu, w wieluńskim muzeum, otwarta została wystawa malarska „Jura i Karkonosze – wrota czasu” autorstwa Jolanty Madej i Janusza Motylskiego, swoje poezje czytała Nina Pawlaczyk, poetka wieluńska, autorka 8 tomików poezji.

Kolejna odsłona Europejskich Dni dziedzictwa miała miejsce 16 września w Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie Oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Tu w stylowym wnętrzu modrzewiowego barokowego dworu odbył się spektakl słowno – muzyczny zatytułowany Radość niepodległości w wykonaniu Leszka Wolniaka (śpiew, trąbka, recytacje), Tadeusza Karolczaka (gitara), Joanny Frontczak (prowadzenie).

W programie koncertu znalazły się m.in.: utwory Marka Grechuty (Te dni, których jeszcze nie znamy, Będziesz moją panią), Leonarda Cohena ( Alleluja, Tańcz mnie), Adama Asnyka (Dziwny sen, Gdybym był młodszy), Cypriana Kamila Norwida (Moja piosnka 2), Wojciecha Młynarskiego (W szkole wolności, Niewielkie słowo „przyzwoitość”), Bułata Okudżawy (Modlitwa), Jonasza Kofty (Taką cię wymyśliłem), Jacka Kaczmarskiego (Nasza klasa), Czesława Miłosza (Na dzień dobry), Stefana Witwickiego (Do sosny polskiej), Michała Ogińskiego (Pożegnanie Ojczyzny) Czesława Niemena (Jednego serca)

Koncert, który był sentymentalną podróżą po polskiej kulturze, polskiej poezji, polskim języku, (ale nie tylko), i prezentem urodzinowym dla Adama Asnyka (180 rocznica urodzin), zakończył się bisem. Na bis artyści wykonali Modlitwę Bułata Okudżawy i Alleluja Leonarda Cohena.

Koncert poprzedziło otwarcie wystawy „Magia winylowej płyty” ze zbiorów kolekcjonera Bogusława Nowaka. Wystawa stała się niebywałym przeżyciem dla kolekcjonerów i pasjonatów muzyki odtwarzanej z winylowej płyty. Autor wystawy zadbał o to by w oficynie dworskiej, miejscu ekspozycji, muzyka lat minionych była odtwarzana na specjalnie przygotowanych starych gramofonach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem