Reklama

Cuda dzieją się po cichu

„Jeżeli chcesz iść za Jezusem, nie bój się prosić Go o znak”

2018-07-25 08:23

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

- W momencie, kiedy przychodzi zwiastowanie, kiedy przychodzi jakieś ogromne doświadczenie od Boga, zaczyna się pustynia. Maryja wychodzi na pustynię i idzie do swojej krewnej Elżbiety, zanim będzie utwierdzona w swojej drodze. Więc to nie jest nieprawidłowość, że kiedy podejmujesz jakieś zadanie, nagle może się okazać, że jesteś w nim osamotniony, że jesteś jakby odarty, że idziesz przez coś nowego - mówił w homilii podczas Mszy św. w ramach 31. Franciszkańskiego Spotkania Młodych ks. Rafał Jarosiewicz z Fundacji SMS z Nieba, rekolekcjonista, ewangelizator, pomysłodawca i organizator spotkania dla młodzieży „Stadion Młodych" na PGE Narodowym w Warszawie.

Na początku homilii kapłan pokreślił znaczenie obecności Ducha Świętego w naszym życiu, Który został każdemu z nas obiecany przez Chrystusa. - Duch Święty jest całkowicie obecny od początku historii świata, jest całkowicie obecny przy stworzeniu człowieka. I Duch Święty jest Tym, na Którego przygotowuje nas Jezus. Wy macie Go oczekiwać, bo Duch Święty to jest obietnica.

Odwołał się przy tym do fragmentu jednej z adhortacji papieża Pawła VI, który napisał, że obecność Ducha Świętego jest widoczna podczas każdej Eucharystii, ale człowiekowi brakuje często otwartości na Jego działanie, przez co nie widzi i nie słyszy Boga, Który mówi do niego nieustannie. Brak wiary w moc Ducha Świętego jest przeszkodą w pójściu za Chrystusem i nie pozwala nam Mu zaufać.

- Gdybyśmy mieli oczy otwarte, to zauważylibyśmy, iż Pięćdziesiątnica jest w każdej Eucharystii, że Duch Święty przychodzi z mocą i łaskami, tylko problem jest w tym, że patrząc, nie widzimy. Słuchając, nie słyszymy.

Reklama

Kapłan dodał, iż obietnica otrzymania Ducha Świętego ma znaczenie nie tylko dla nas samych, ale też w kontekście zbawienia naszych bliźnich. Dzięki naszej wierze, możemy ocalić innych, którzy wątpią lub którym trudno jest uwierzyć w realną obecność Chrystusa w codziennym życiu.

- To jest dzisiejsze słowo do nas: „Wyleję mojego Ducha", mówi Bóg. Zobacz, co nam jest dane - nikt bez pomocy Ducha Świętego nie może powiedzieć, że Jezus jest Panem. To ten Duch Święty czyni z nas jedno. Pokazuje, że są różne dary. Jeżeli ty wzrastasz, to wzrasta Kościół. Jeżeli ty słabniesz, to słabnie Kościół. I nie bój się dzisiaj prosić o głęboką łaskę wiary dla ciebie dlatego, że na mocy twojej wiary, twoi bliscy będą doświadczali zbawienia, uzdrowienia, mocy.

Kapłan odwołał się również do słów papieża Franciszka z jego ostatniej adhortacji, które mówią o tym, że Duch Święty ma być zapraszany do każdej rzeczywistości naszego życia, dzięki czemu człowiek otwiera Mu przestrzeń do działania.

- Cokolwiek robimy, powinniśmy wołać: Duchu Święty rozświetl mi to, pokaż jak Ty to widzisz, pokaż, co chcesz zrobić z tej rzeczy, przed którą mnie stawiasz. To się nazywa rozeznawanie. Papież Franciszek wskazał też wcześniej, że rozeznanie nie może być zakończone na poziomie rozeznawania. To Duch Święty inspiruje i rozwija, to Duch Święty wysyła na misję. Jeżeli Duch Święty cię posyła, porywa, pokazuje coś, to nie broń się przed misją, nie broń się przed zadaniami.

Ksiądz zaznaczył, iż rozeznawanie to moralne przekonanie, że mamy podejmować się określonych działań. Dodał, że proces ten nie jest pozbawiony pomyłek, które także są potrzebne na drodze do przemiany.

- Oczywiście, my zawsze jesteśmy w granicach błędu, tylko Pan Bóg się nie myli. Zatem jeśli ty podejmujesz ryzyko rozeznawania, to nie bój się także pomyłek. Nie podejmujesz rozeznawania po to, aby się mylić, ale rozeznawaniu także pomyłki są potrzebne do twojego uświęcenia, do wzrastania, do przemiany twojego serca.

Przedstawił następnie pięć kluczy do rozeznawania duchowego w kontekście otwierania się na działanie Ducha Świętego w każdej rzeczywistości życia. Pierwszym z nich jest zwiastowanie. - Jeżeli chcesz realizować dzieła Boże musisz być otwarty na zwiastowanie. Maryja przeżyła swoje doświadczenie Boga, ale nie wprost, bo On posłał do niej swojego anioła. Więc pomyśl, ilu aniołów codziennie Bóg posyła do ciebie. Bóg przemówił przez anioła do Maryi.

Podpowiedział również, jak my możemy rozpoznać dzisiaj, że Bóg do nas mówi. - Każde dobro pochodzi od Ojca świata, więc jak przychodzi jakieś dobro, to nie bagatelizuj tego. To łaska dana od Boga, a łaska niewykorzystana jest łaską zaniedbaną i nie ma z tego zasługi. Tak jak pokusa niepodjęta nie jest grzechem, tak łaska niewykorzystana nie jest zasługą.

Drugim kluczem nazwał nawiedzenie świętej Elżbiety, będące kolejnym krokiem, jaki powinien uczynić człowiek, który pragnie odpowiedzieć na otrzymane w swoim życiu dobro, ale potrzebuje utwierdzić się w przekonaniu, czy podjęta decyzją jest tą właściwą.

- W momencie, kiedy przychodzi zwiastowanie, kiedy przychodzi jakieś ogromne doświadczenie od Boga, zaczyna się pustynia. Maryja wychodzi na pustynię i idzie do swojej krewnej Elżbiety, zanim będzie utwierdzona w swojej drodze. Więc to nie jest nieprawidłowość, że kiedy podejmujesz jakieś zadanie, nagle może się okazać, że jesteś w nim osamotniony, że jesteś jakby odarty, że idziesz przez coś nowego. Kiedy Maria dochodzi do Elżbiety, ona się cieszy, że widzi to, co usłyszała, że to jest prawda.

Kapłan podkreślił, iż niezwykle ważne jest to, by rozpoznawać w swoim życiu znaki i prosić o nie Boga. - My myślimy, że mamy nie prosić Pana Boga o znak, że to jest niestosowne. Jeśli nie prosisz Pana, to nie masz pokory. Więc nie bój się prosić, wołaj do Boga. Piotr, kiedy tonął w falach odmętu, wołał do Pana: „Panie ratuj mnie!". Bądź wolny od tego, że nie wolno ci prosić. Proś, a On będzie ci dawał swoje światło, swoje dotknięcie, swoje rozwiązanie, którego nie masz.

Trzecim kluczem, o którym wspomina w homilii jest błogosławieństwo Kościoła. - Dane jest mi czynić wiele rzeczy tylko dlatego, że Pan daje mi błogosławieństwo.

Jako czwarty, wymienia przeciwne znaki. - Jeżeli masz błogosławieństwo twoich przełożonych musisz liczyć się z tym, że zaczną się oczyszczenia, zaczną się schody. Przeciwności mają cię wzmacniać, mają być dla ciebie szansą.

Piątym elementem jest dzieło Boga. Kapłan odwołał się przy tym do swojego doświadczenia, które związane jest z przygotowaniem spotkania dla młodych ludzi - „Stadion Młodych" - jakie odbędzie się 6 października na PGE Narodowym w Warszawie. Kiedy zrodziła się ta inicjatywa, ks. Rafał także prosił Boga o znak, jaki potwierdziłby słuszność realizacji jego projektu. Jednym z nich był list biskupów, zachęcający do tego, by bieżący rok w Kościele poświęcić młodzieży. Kiedy otrzymał błogosławieństwo biskupa, zaczęli też pojawiać się ludzie, którzy deklarowali swoją pomoc i podtrzymywali jego wiarę. - Boże, doświadczam czegoś, co jest nieprawdopodobne, Panie Jezu to się dzieje na moich oczach.

Na zakończenie homilii kapłan podkreślił, że przygoda z Jezusem może być niezwykle fascynująca, kiedy idzie się ramię w ramię z Nim, z pełnym oddaniem, zaufaniem i bez lęku.

- Jeżeli chcesz iść za Jezusem, nie bój się obserwować to wszystko, przez co Bóg mówi do Ciebie. Nie bój się prosić Go o znak, o potwierdzenie. Kiedy już to masz, idź do swoich przełożonych i powiedz im o tym. Jeśli wystarczy błogosławieństwa, wszystkie drzwi zostaną przed tobą otwarte. To nie oznacza, że nie będziesz musiał przechodzić czasem przez drzwi. Będziesz doświadczać trudności, oczyszczenia, ale z satysfakcją ze wszystkiego, co Bóg uczynił. Będziesz na własne oczy widzieć, jak Jezus robi przez ciebie cudowne rzeczy tam, gdzie jesteśmy, mając twoje cechy charakteru, twoje predyspozycje, mając twoje marzenia - one tak naprawdę są Jego marzeniami. On jest sprawcą marzeń, pragnień. Słowo jest niezmienne, Chrystus ten sam. On pyta, czy pozwolisz Mu się poprowadzić, czy zaufasz Mu do końca. A wtedy, jeżeli to zrobisz i będziesz to robić codziennie, możesz liczyć na wielkie znaki Jego mocy.

Ks. Rafał Jarosiewicz jest kapłanem z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, rekolekcjonistą i ewangelizatorem, a także członkiem Zarządu Fundacji „SMS z Nieba", zaangażowanej w organizację różnych inicjatyw o charakterze ewangelizacyjnym w Polsce i za granicą. Jest pomysłodawcą oraz organizatorem 12-godzinnego spotkania dla młodzieży „Stadion Młodych". Odbędzie się ono na PGE Narodowym w Warszawie w dniu 6 października 2018 r., trzy dni po rozpoczęciu Synodu Biskupów pod hasłem: "Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania", który będzie też rodzajem odpowiedzi na zachętę biskupów do tego, by bieżący rok w Kościele poświęcić młodzieży.

Więcej na temat projektu "Stadion Młodych"

Tagi:
Franciszkańskie Spotkanie Młodych

Młodzi otwarci na Boże tchnienie

2018-08-14 11:06

S. Paulina Maria Januchta SFMI
Edycja przemyska 33/2018, str. I

Marcin Pirga
Kalwaria jaśniała radością młodych

Na Kalwarii Pacławskiej już po raz 31. odbyło się Franciszkańskie Spotkanie Młodych. W siedmiodniowym zjeździe – od 22 do 28 lipca 2018 r. – wzięło udział ponad 1000 młodych uczestników. Tym razem czas FSM-u upłynął pod hasłem „Tchnienie”, które nawiązywało do momentu stworzenia człowieka i do obecności Ducha Świętego w życiu wierzącego.

Centralnym momentem każdego dnia była Eucharystia w przepięknej oprawie liturgicznej. Śpiew podczas liturgii animowała schola FSM-u pod kierunkiem Karoliny Ruchlewicz, która napisała także melodię do tegorocznego hymnu pt. „Tchnienie” z tekstem autorstwa s. Pauliny Kaczmarek OSC.

Jedna z Mszy św., w poniedziałek 23 lipca, była szczególnym przyzywaniem Ducha Świętego, ponieważ podczas niej czterej chłopcy z ośrodka terapeutycznego w Pałęgach otrzymali sakrament bierzmowania. Eucharystii tej przewodniczył bp Edward Kawa ze Lwowa. Ponadto pod koniec liturgii jeden z pacjentów Niezależnego Domostwa SAN DAMIANO podpisał kontrakt pozwalający mu rozpocząć kolejny etap terapii w ośrodku. Inną szczególną Eucharystią były prymicje o. Piotra Kantorskiego OFMConv, który wprowadzony do świątyni w wieńcu na głowie i w otoczeniu dzieci dziękował za łaskę powołania kapłańskiego.

Charakterystycznym elementem każdego dnia FSM-u były również nabożeństwa nawiązujące do tematu poszczególnych dni. Pierwsza z tych celebracji nosiła tytuł „Ruah – tchnienie życia”, prowadzili ją franciszkanie o. Wojciech Szymczak OFMConv i o. Łukasz Pazgan OFMConv oraz młodzież z Jasła. Przez pantomimę i głoszone słowo uczestnicy odkrywali w niej prawdę, że Bóg jest Tym, który ożywia i że bez Niego nie mogą uczynić niczego dobrego. Częścią nabożeństwa była również adoracja ikony autorstwa Grety Leśko „Stworzenie Adama”, która towarzyszyła tegorocznemu spotkaniu.

Zgodnie z tematem 31. FSM-u dwa nabożeństwa zwracały szczególną uwagę na obecność i działanie Bożego Tchnienia, którym jest Duch Święty. W czwartek 26 lipca młodzież z Sanoka pod kierunkiem br. Piotra Piejko OFMConv w przejmującej pantomimie i żarliwym słowie pokazała, jak trzeba być czujnym, by uchwycić działanie Ducha Świętego w swoim życiu. Natomiast następnego dnia Duszpasterstwo Akademickie „Mrowisko” z Krakowa z o. Grzegorzem Siwkiem OFMConv poprowadziło celebrację pt. „Namaszczeni na kapłanów, proroków i królów”. Przypomnieniem tego namaszczenia, które uczestnicy FSM-u otrzymali w sakramencie chrztu św., było naznaczenie ich Rychwałdzkim Olejkiem Radości.

Spotkanie z gośćmi

Niewątpliwie najważniejszą z FSM-owych celebracji było nabożeństwo pojednania w środę 25 lipca. Prowadzili je o. Adam Mikosiak OFMConv oraz bracia nowicjusze z ich magistrem o. Dariuszem Sową OFMConv. Po nabożeństwie plac przed kalwaryjskim sanktuarium zamienił się w niezwykłe pole miłosierdzia, gdyż przez kilka godzin sprawowany był tam sakrament spowiedzi. Tego wieczora Kalwaria zajaśniała nową radością młodych, których serca zostały oczyszczone, co wyrażało się m.in. w niekończących się spontanicznych śpiewach …

Oprócz tego młodzi przeżyli jeszcze dwa wieczorne spotkania modlitewne. Jednym z nich było nabożeństwo świateł „Lucernarium”, które wskazywało na to, jak bardzo potrzebujemy światła – zwłaszcza tego, które rozświetla nasze życie duchowe. Drugim –starożytna modlitwa Akatyst ku czci Bogurodzicy, śpiewana przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Kalwaryjskiej.

Co roku ważną częścią wydarzenia są spotkania z zaproszonymi gośćmi. W tym roku swoje świadectwo lub konferencję przedstawiło sześć osób. Pierwszą był polski reżyser Krzysztof Zanussi, który dzielił się doświadczeniem i mądrością zdobytą w życiu. Następną – ks. Rafał Jarosiewicz z Fundacji „SMS z Nieba”, rekolekcjonista, ewangelizator, pomysłodawca i organizator spotkania dla młodzieży „Stadion Młodych” na PGE Narodowym w Warszawie, który na podstawie osobistych doświadczeń wyjaśniał młodym, kim jest i jak działa Duch Święty oraz przedstawił im pięć kluczy maryjnego rozeznawania duchowego. Z kolei wokalista Tomasz Budzyński w swoim świadectwie zwrócił uwagę m.in. na to, jak ważne jest przekazanie wiary w rodzinie przykładem życia oraz jaką moc ma sakrament pokuty i pojednania, w którym Chrystus nie tylko odpuszcza grzechy, ale też uzdrawia. Dziennikarz Tomasz Terlikowski zaprezentował charyzmatyczną postać sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca, którego grób znajduje się w kalwaryjskim sanktuarium. Marcin Zieliński, charyzmatyk z Siedlec, podzielił się z uczestnikami świadectwem swojej wiary i posługi w Kościele oraz poprowadził krótką modlitwę. Na koniec młodzi spotkali się także z biegaczem Andrzejem Tokarzem, który opowiadając doświadczenia swojego życia, dodawał młodym odwagi i motywował ich do stawiania sobie dobrych celów oraz mądrego dochodzenia do ich realizacji.

Duchowe przeżycia wzmocnione były także koncertami muzyki chrześcijańskiej. Na scenie przygotowanej na Wzgórzu Kalwaryjskim wystąpili: Rock and Fire, NiemaGotu oraz, tradycyjnie już, Fioretti – tym razem był to ich jubileuszowy koncert okazji 50-lecia istnienia tego franciszkańskiego zespołu.

Tydzień Bożych darów

Wiele radości sprawiły młodym rozgrywki w wielkie piłkarzyki, „potańcówka” prowadzona przez Warszawską Orkiestrę Sentymentalną oraz spektakl „Teatru A” z Gliwic pt. „Nie wiedząc – aniołom dali gościnę”. Kilka razy młodzi mogli również późnym wieczorem obejrzeć dobry film w plenerowym kinie.

Niecały tydzień pełen Bożych darów minął bardzo szybko i w sobotę 28 lipca młodzi musieli zwinąć namioty, spakować się i powrócić do swoich miejscowości. Co tak naprawdę dokonało się w sercu każdego z nich podczas 31. Franciszkańskiego Spotkania Młodych, pozostaje przed nami zakryte. Pierwszym widocznym owocem spotkania była niepospolita radość, która wyrażała się w śpiewie i tańcu ku czci Pana, oraz serdeczne relacje, jakie nawiązali, co można było dostrzec wśród rozstających się. Zostali posłani, by zanieść Boże Tchnienie do tych, których napotkają. Nie wyruszyli jednak sami, towarzyszy im Boże błogosławieństwo i obecność Maryi, która podczas całego spotkania spoglądała na nich czule z kalwaryjskiego wizerunku i nasłuchiwała, co dzieje się w ich sercach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Tajemnice Światła

Ks. Adam Galek
Niedziela w Chicago 41/2003

„Z wierności dla ciebie ziemio, mówię o świetle,
którego ty dać nie możesz,
mówię o świetle
bez niego nie spełni się człowiek
bez niego i ty się nie spełnisz - ziemia - w człowieku.”
(„Obrzęd” Karol Wojtyła)

Modlitwa różańcowa jest bardzo ważną i trudną rozmową z Bogiem, kontemplacją Boga. Modlitwa różańcowa - opowieść o życiu Syna Bożego, cudowna historia naszego zbawienia. Obrazy tajemnic naszej wiary. W 24. rocznicę swojego Pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił List Apostolski Rosarium Virginis Mariae o Różańcu Świętym, w którym ustanowił okres od października 2002 do października 2003 - Rokiem Różańca. Nowością było to, że Różaniec został wzbogacony o nową tajemnicę - Tajemnicę Światła. Światłem jest sam Jezus Chrystus, który powiedział:
„Ja jestem światłością Świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12).
Warto sobie przypomnieć tę niedawno ogłoszoną tajemnicę raz jeszcze, w ostatnim miesiącu Roku Rożańcowego, po to aby zawsze nosić to światło w sercu.

Pierwsza tajemnica światła - Chrzest Jezusa w Jordanie

„Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mt 4,16).
W momencie przyjęcia chrztu w Jordanie, Jezus przyjął także Ducha Świętego, tym samym Bóg Ojciec namaścił go słowami: „Tyś jest Mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.
Tak zaczyna się droga Chrystusa, początek głoszenia odpuszczania grzechów, życia wiecznego, świadczenia o niezmiernej miłości Boga Ojca.
Światło towarzyszy nam od początku przyjścia na świat. Gdy jesteśmy przynoszeni przed ołtarz, rodzice zapalają świecę od Paschału, który jest symbolem Światłości i Nieskończoności Boga. Kapłan wypowiada wtedy słowa: „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. W ten sposób zaczyna się droga wiary każdego człowieka należącego do wspólnoty Kościoła.

Druga tajemnica światła - Objawienie się Jezusa na weselu w Kanie

„Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5).
Jezus został zaproszony na wesele do wspólnego radowania się, biesiadowania, świętowania daru miłości dwojga ludzi, kobiety i mężczyzny. Dom, do którego został zaproszony, był zwykły, pełen trosk i spraw codziennych. Jezus rozwiązał ich problemy, ponieważ byli mu posłuszni i zachowali to, co dobre do samego końca.

Trzecia tajemnica Światła - głoszenie królestwa bożego i wzywanie do nawrócenia

„Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15).
Cała działalność Chrystusa, Ewangelia życia, Jego nauki, odpuszczanie grzechów, głoszenie miłosierdzia Bożego - to ciągła misja, która uświadamia ludziom tajemnicę Boga i jego Królestwa. Współczesny człowiek, zagubiony w stercie spraw codziennych, zagoniony wśród doczesności, nie ma czasu na myślenie o świętości, o zbawieniu, wieczności. Ciągle biega, ale tak naprawdę za czym? I czy warto tak biec?

Czwarta tajemnica światła - Przemienienie na górze Tabor

„To jest Syn mój. Jego słuchajcie” (Łk 9, 35).
Wysoka góra - świadek modlitwy Jezusa, przemienia Chrystusa - Światłości świata.
Uczniowie - trzech świadków chwały Najwyższego Boga, a zatem świadków tego, co ma nadejść: cierpienia i krzyża dla zbawienia ludzkości. Nie wiedzieli co mają powiedzieć, długo potem milczeli. Jednak nielicznym wybranym dane było oglądać chwałę Chrystusa, Jego przemienienie, Jego zjednoczenie z Bogiem Ojcem. Tylko nieliczni zostali szczególnie wybrani, by nosić ślady cierpieniai miłości Chrystusa do nas, ślady haniebnej śmierci na krzyżu. Poniżonego krzyża, który został wywyższony.

Piąta tajemnica wiary

„Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” (J14,6).
Chrystus daje nam swoje Ciało jako pamiątkę życia, śmierci i zmartwychwstania do światłości Boga. Chrystus daje nam także Kielich Nowego Przymierza we Krwi Swojej, oraz Nowy Testament jako drogowskaz do Królestwa Bożego. Chrystus obnażając Siebie w Eucharystii, daje nam cała prawdę o Sobie, Bogu Ojcu i Duchu Świętym. Daje nam największą tajemnicę naszej wiary, Eucharystię - najdoskonalszą modlitwę, spektakl naszej wiary, siły i miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kadeci Centralnej Szkoły PSP złożyli ślubowanie

2018-10-19 21:20

materiały nadesłane

W dniu 19 października 2018 roku o godzinie 12 00 w Centralnej Szkole Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie odbyła się uroczystość ślubowania słuchaczy XXII turnusu Studium Dziennego Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej.

Archiwum PSP w Częstochowie

Ślubowanie było poprzedzone uroczystą Mszą Świętą na Jasnej Górze, w której udział wzięła kadra szkoły, ślubujący, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi słuchaczy. Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył ks. Józef Urban, kapelan opolskich strażaków, a homilię wygłosił ks. Michał Palowski, kapelan strażaków województwa śląskiego. 

Zobacz zdjęcia: Ślubowanie kadetów szkoły pożarnictwa

Na wstępie dowódca uroczystości bryg. Marek Grabałowski złożył meldunek dyrektorowi Biura Szkolenia w Komendzie Głównej PSP st. bryg. Wojciechowi Strączkowi, który reprezentował Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.

Do przysięgi przystąpiło 92 słuchaczy w tym cztery kobiety. Po złożeniu ślubowania wszyscy zostali przyjęci w poczet kadetów Centralnej Szkoły PSP, a tym samym zwiększyli szeregi funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej.

Do ślubowania na sztandar Centralnej Szkoły zostali wyróżnieni czterej słuchacze: Sebastian Grabis, Kamil Gromek, Gabriel Łapaj, Wojciech Roszkiewicz.

List gratulacyjny od Komendanta Głównego PSP gen. brygadiera Leszka Suskiego skierowany do ślubujących odczytał st. bryg. Tomasz Naczas, zastępca Dyrektora Biura Szkolenia Komendy Głównej PSP. Następnie komendant Centralnej Szkoły mł. bryg. Piotr Placek przemawiając do ślubujących strażaków mówił m.in. :"Służba w szeregach Państwowej Straży Pożarnej jest trudna i odpowiedzialna. Wymaga hartu ducha, odwagi i poświęcenia w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi zgodnie z mottem "Bogu na chwałę, ludziom na pożytek". Ślubowanie na sztandar Szkoły ma szczególne znaczenie dla Was i waszych rodzin, które swoją obecnością nadają jej szczególną rangę. Pragnę, aby słowa składanego dzisiaj Ślubowania zapadły Wam głęboko w pamięć i w serca. Musicie mieć świadomość, że bycie strażakiem to honor i zaszczyt, a mundur zobowiązuje do godnego zachowania i odpowiedniej postawy".

Zadania, które na co dzień stoją przed formacją Państwowej Straży Pożarnej, wymagają osób dobrze wyszkolonych i przygotowanych do wykonywania zadań w najtrudniejszych warunkach. Trudne i odpowiedzialne zadania mogą realizować jedynie strażacy o odpowiednim poziomie wiedzy i sprawności fizycznej. Dlatego od kandydatów do służby w Państwowej Straży Pożarnej wymaga się spełnienia szeregu kryteriów, między innymi: dobrego przygotowania z przedmiotów ścisłych, znakomitej sprawności fizycznej oraz odpowiednich predyspozycji.

Składający ślubowanie spełnili te wymagania. Przeszli niespełna dwumiesięczne przeszkolenie z zakresu ochrony przeciwpożarowej, w trudnych polowych warunkach, z dyscypliną służby wewnętrznej. Okres przygotowawczy to doskonały sprawdzian dla siły charakteru, wytrwałości, współpracy ramię w ramię przyszłych strażaków. Egzamin ten zdali celująco.

Złożenie przysięgi jest momentem szczególnym, składa się bowiem ślubowanie pewnym wartościom – przed Komendantem, na sztandar Szkoły, w obecności władz i najbliższych. Od tego dnia, nowo zaprzysiężeni strażacy będą zobowiązani do postępowania w swoim życiu zgodnie ze słowami roty ślubowania.

Niewiele jest zawodów, gdzie składana jest przysięga.Wypowiada się między innymi te słowa roty:„... być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia...” - to słowa, które zobowiązują.

Podczas ślubowania komendant CS PSP mł. bryg. Piotr Placek nawiązał do ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej pn. „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!”, której pomysłodawcą jest Komendant Główny PSP. Gościom, rodzinom, przyjaciołom ślubujących rozdano kilkaset folderów informacyjnych, poruszających tematykę zagrożeń związanych z możliwością powstania pożarów w mieszkaniach lub domach oraz występowaniem możliwości zatrucia tlenkiem węgla.

Centralna Szkoła PSP włączając się aktywnie w obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę zorganizowała spotkanie kadry i uczniów szkoły z Adamem Kurusem z Instytutu Pamięci Narodowej z Katowic, który wygłosił prelekcję dotyczącą 7 Dywizji Piechoty w walkach o Niepodległość Rzeczpospolitej w latach 1919-1939. Następnie zaprezentował się zespołu folklorystyczny ,,Wrzosowianie", który śpiewał pieśni patriotyczne. Wspólne odśpiewanie hymnu narodowego, wzbudzenie szacunku do symboli narodowych, możliwość rozwijania przynależności narodowej dało zebranym możliwość poszerzania wiedzy na temat wydarzeń historycznych związanych z naszą ojczyzną.

Po uroczystym ślubowaniu błogosławieństwa kadetom udzielił ks. st. kpt. Adam Glajcar - ewangelicko-augsburski kapelan strażaków w asyście ks. mł. bryg. Józefa Urabana - kapelana strażaków woj. opolskiego oraz kapelana strażaków woj. śląskiego – ks. Michała Palowskiego. Na zakończenie uroczystości odbyła się defilada, w której oprócz kompanii szkolnych, kompanii ślubujących udział wzięła Orkiestra Dęta Oddziałów Prewencji Policji w Katowicach na czele z kapelmistrzem asp. sztab. Waldemarem Skotarskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem