Reklama

Kalendarz katolika patrioty 2019

Abp Szal: kapłan jest jak alpinista

2018-03-29 12:05

pab / Przemyśl (KAI)

Rafał Czepiński

Do alpinisty, który wciąż musi spinać się wyżej, ale pod którym rozpościera się otchłań – porównał życie kapłana abp Adam Szal. Metropolita przemyski przewodniczył Mszy św. Krzyżma w bazylice archikatedralnej pw. św. Jana Chrzciciela w Przemyślu.

Metropolita przemyski podkreślił, że zadaniem duchownych jest pomoc ludziom w zdobyciu świętości. Zaznaczył, że nie można tego zrobić bez pomocy Ducha Świętego. – Nie jesteśmy automatycznie święci. To Duch każdego dnia utwierdza nas w kapłaństwie, przypominając wszystkie słowa Chrystusa – mówił.

Abp Szal stwierdził, że kapłan jest niczym alpinista. – Duch Święty wzywa go, by szedł wyżej, lecz pod nim rozpościera się niebezpieczna otchłań – porównał. – Działanie Ducha Świętego w duszy kapłana ma nie tylko uświadomić jego wielkość, ale i potrzebę konkretnej pracy nad sobą. Łaska sakramentu kapłaństwa nie działa w taki sposób, aby wyręczyć człowieka. Łaska jest konieczna, ale potrzebna jest także aktywność człowieka obdarzonego łaską. Jeżeli chcemy innych wprowadzać na wyższy poziom życia religijnego, czyńmy to świecąc osobistym przykładem – podkreślił.

Kaznodzieja prosił, by księża byli świadomi obecności w nich Ducha Świętego, bo to pomoże unikać „nadmiernego umiłowania wygód, ducha zazdrości i zawiści, rozkoszowania się pozycją osoby duchownej, zaniedbywania modlitwy i trwania przed Chrystusem Eucharystycznym w modlitwie”. – Wzbudzajmy w sobie pragnienie częstego i radosnego przebywania w eucharystycznej obecności Jezusa. Prośmy o obecność Ducha Świętego w dalszym naszym życiu kapłańskim – mówił.

Reklama

Hierarcha zauważył, że działanie Ducha Świętego nie jest tylko związane z wydarzeniami opisanymi w Piśmie Świętym, ale trwa dalej i dokonuje się obecnie w sakramentach świętych. – Ten sam Duch Święty, który towarzyszył i działał wraz z Chrystusem od wieków przydziela zasługi odkupienia rodzajowi ludzkiemu, w sposób szczególny czyni to przez kapłaństwo – powiedział.

Arcybiskup nawoływał kapłanów, aby pamiętali – zwłaszcza kiedy pojawiają się trudności – o obecności Pana Boga w Trójcy Świętej Jedynego w swoim życiu. – W sposób szczególny dziękujmy za to, że Duch Święty wspiera nas w chwilach trudnych, takich jak niezrozumienie, brak efektów naszej pracy, samotność, choroby, osobiste niepowodzenia – zaznaczył.

Msza Krzyżma jest jednocześnie pielgrzymką Liturgicznej Służby Ołtarza do archikatedry. Co roku przyjeżdżają ministranci i lektorzy z innych archiprezbiteratów. Do nich także zwrócił się abp Szal. Stwierdził, że oni także od – poprzez chrzest – stali się uczestnikami kapłaństwa powszechnego wiernych i wzywał do modlitwy za księży.

– Módlcie się, by byli dobrymi kapłanami wiernymi natchnieniom Ducha Świętego, służąc Panu Bogu i ludziom. Módlcie się także o nowe liczne i święte powołania kapłańskie i do życia zakonnego i misyjnego. Jestem przekonany, że w sercach wielu z was Pan Bóg zasiał ziarno powołania, Pielęgnujcie go przez wierność waszemu ministranckiemu powołaniu – mówił.

Po homilii księża odnowili swoje przyrzeczenia kapłańskie. Na zakończenie Mszy św. abp Szal poświęcił oleje, które przez cały rok służą przy udzielaniu sakramentów chrztu, bierzmowania, święceń kapłańskich i namaszczenia chorych.

Msza Krzyżma jest wyjątkową Eucharystią, upamiętniającą ustanowienie sakramentu kapłaństwa oraz wyrażająca jedność księży z ich biskupem.

W przemyskiej bazylice archikatedralnej pw. św. Jana Chrzciciela wraz z ordynariuszem abp. Adamem Szalem sprawowali ją: abp senior Józef Michalik, biskup pomocniczy Stanisław Jamrozek i kilkuset księży.

Tagi:
abp Adam Szal

Abp Szal: prawdziwego domu nie buduje się pieniędzmi czy krzywdą, ale sercem

2018-09-11 22:31

pab / Bezmiechowa Górna (KAI)

Prawdziwego domu nie buduje się pieniędzmi, ani tym bardziej grzechem, czy krzywdą. Prawdziwy dom buduje się sercem – mówił abp Adam Szal, który przewodniczył Mszy św. z okazji 50-lecia parafii w Bezmiechowej Górnej w Bieszczadach. Podczas uroczystości metropolita przemyski poświęcił kamień węgielny pod budowę nowego kościoła.

Joanna Trudzik
Abp Adam Szal

W swojej homilii abp Adam Szal nawiązał do istoty domu. Jak wskazywał, dom to rodzina, to ciepło, radość, poczucie bezpieczeństwa, „to pewien dobrobyt czy też niedostatek” i schronienie, kiedy zagraża lub dzieje się krzywda. – To miejsce, gdzie buduje się wspólnotę. To miejsce, za które też jesteśmy odpowiedzialni, bo boli nas jeżeli coś w domu się źle dzieje – mówił.

Jak zaznaczył, te spostrzeżenia odnoszą się do domu materialnego, ale „przecież jest też dom duchowy, ten wewnętrzny”. – Może być mieszkanie bardzo luksusowe, ale nie ma tam domu, bo nie ma tam serca. Bo prawdziwego domu nie buduje się pieniędzmi, czy umiejętnościami, urodą, nie buduje się przepychem, ani tym bardziej grzechem, czy krzywdą. Prawdziwy dom buduje się sercem. Wtedy do tego domu tęsknimy, nawet gdyby nie było w nim luksusów – podkreślił metropolita przemyski.

Abp Szal zwrócił uwagę, że każda parafia ma szczególny dom – kościół – który jest domem Bożym. Stwierdził, że nie sztuką jest postawić budynek, choć wymaga to ogromu trudu. O wiele trudniejsze – jak wskazywał – jest wybudowanie domu duchowego.

Życzył parafianom, aby w ślad za budową nowej świątyni, szła równolegle budowa duchowej świątyni oraz by byli oni zjednoczeni wokół Jezusa i Maryi. – Abyście byli dumni ze swojej parafii, abyście szczycili się swoją parafią i aby ludzie postronni mówili o was: popatrzcie jacy oni są dobrzy, jak się miłują, jak budowa kościoła ich złączyła. Bez tego poczucia, kościół nawet wyzłocony będzie zimny, będzie w duchowy sposób odpychający – zaznaczył kaznodzieja.

Metropolita przemyski wskazał, że bez wiary, nadziei i miłości, budowla będzie martwa, a tam, gdzie brakuje wiary, kościoły bywają zmieniane na hale sportowe, restauracje lub sklepy.

Bezmiechowa Górna jest liczącą ok. 1100 wiernych parafią u podnóża Bieszczadów. Tworzą ją 4 wsie: Bezmiechowa Górna, Bezmiechowa Dolna, Manasterzec i Łukawica.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Św. Łukasz – patron Służby Zdrowia

Oprac. Józef Rydzewski
Edycja podlaska 41/2001

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

18 października Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty. W tym dniu świętuje cała Służba Zdrowia: lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne pracujące w szpitalach i domach opieki, jednym słowem wszyscy, którzy mają coś wspólnego z pomocą chorym, ponieważ patronuje im św. Łukasz.

Według Ojców Kościoła św. Łukasz urodził się w Antiochii Syryjskiej i był poganinem. Z zawodu był lekarzem. Należał do ludzi dobrze obeznanych z ówczesną literaturą i wykształconych. Świadczy o tym jego piękny język grecki, dokładność informacji i umiejętność korzystania ze źródeł. Pewien uczony żyjący w VI wieku pisze, że św. Łukasz będąc malarzem, namalował obraz Matki Bożej, który zabrała z Jerozolimy cesarzowa Eudoksja i przesłała go w darze św. Pulcherii - siostrze cesarza. Odtąd ta legenda stała się powszechna i autorstwo wielu starożytnych obrazów jest przypisywane św. Łukaszowi.

Św. Łukasz nie należał do 72. uczniów Pana Jezusa. Św. Paweł umieszcza go wśród osób nawróconych z pogaństwa. Po przyjęciu chrześcijaństwa Łukasz stał się współpracownikiem św. Pawła i towarzyszem jego misyjnych podróży. Św. Łukasz jest autorem Ewangelii i Dziejów Apostolskich. To właśnie jemu zawdzięczamy prawie wszystkie wiadomości o: zwiastowaniu narodzin św. Jana Chrzciciela i Pana Jezusa, nawiedzeniu św. Elżbiety, narodzeniu Pana Jezusa, pokłonie pasterzy i całym dzieciństwie Jezusa. Bardzo starannie zabrał się do pisania Ewangelii. Sam to potwierdza we wstępie: "Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami oraz sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś mógł przekonać się o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łk 1, 1-4). W swojej Ewangelii Łukasz przedstawił Chrystusa jako lekarza dusz i ciał ludzkich. Przekazał nam przypowieść o synu marnotrawnym, o odpuszczeniu grzechów jawnogrzesznicy i skruszonemu łotrowi na krzyżu. Bardzo pięknie Dante nazwał św. Łukasza, a mianowicie: historykiem łagodności Chrystusowej. Niemniej cennym dziełem są Dzieje Apostolskie. To właśnie z nich dowiadujmy się o tym, co działo się bezpośrednio po wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Według tradycji św. Łukasz poniósł śmierć męczeńską w Achai. Nie wiemy jednak gdzie znajduje się jego grób. Symbolem św. Łukasza i jego Ewangelii jest wół, ponieważ Autor rozpoczyna swą Ewangelię opisem ofiary Starego Testamentu. Inna interpretacja tej ikonografii mówi, że wół symbolizuje ciężką i systematyczną pracę historyka jaką wykonał św. Łukasz opisując życie Zbawiciela.

W katakumbach Kommodylli w Rzymie znajduje się fresk z VII wieku przedstawiający św. Łukasza w stroju rzymskim. W Polsce nie spotyka się kościołów ani ołtarzy św. Łukasza. Za to jego wizerunek wśród czterech Ewangelistów jest niemal wszędzie, w rzeźbie i na obrazach. Jego imię spotyka się rzadziej, choć ostatnio zaczyna być popularne. Do chwały ołtarzy zostało wyniesionych 12 świętych o imieniu Łukasz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kadeci Centralnej Szkoły PSP złożyli ślubowanie

2018-10-19 21:20

materiały nadesłane

W dniu 19 października 2018 roku o godzinie 12 00 w Centralnej Szkole Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie odbyła się uroczystość ślubowania słuchaczy XXII turnusu Studium Dziennego Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej.

Archiwum PSP w Częstochowie

Ślubowanie było poprzedzone uroczystą Mszą Świętą na Jasnej Górze, w której udział wzięła kadra szkoły, ślubujący, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi słuchaczy. Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył ks. Józef Urban, kapelan opolskich strażaków, a homilię wygłosił ks. Michał Palowski, kapelan strażaków województwa śląskiego. 

Zobacz zdjęcia: Ślubowanie kadetów szkoły pożarnictwa

Na wstępie dowódca uroczystości bryg. Marek Grabałowski złożył meldunek dyrektorowi Biura Szkolenia w Komendzie Głównej PSP st. bryg. Wojciechowi Strączkowi, który reprezentował Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.

Do przysięgi przystąpiło 92 słuchaczy w tym cztery kobiety. Po złożeniu ślubowania wszyscy zostali przyjęci w poczet kadetów Centralnej Szkoły PSP, a tym samym zwiększyli szeregi funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej.

Do ślubowania na sztandar Centralnej Szkoły zostali wyróżnieni czterej słuchacze: Sebastian Grabis, Kamil Gromek, Gabriel Łapaj, Wojciech Roszkiewicz.

List gratulacyjny od Komendanta Głównego PSP gen. brygadiera Leszka Suskiego skierowany do ślubujących odczytał st. bryg. Tomasz Naczas, zastępca Dyrektora Biura Szkolenia Komendy Głównej PSP. Następnie komendant Centralnej Szkoły mł. bryg. Piotr Placek przemawiając do ślubujących strażaków mówił m.in. :"Służba w szeregach Państwowej Straży Pożarnej jest trudna i odpowiedzialna. Wymaga hartu ducha, odwagi i poświęcenia w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi zgodnie z mottem "Bogu na chwałę, ludziom na pożytek". Ślubowanie na sztandar Szkoły ma szczególne znaczenie dla Was i waszych rodzin, które swoją obecnością nadają jej szczególną rangę. Pragnę, aby słowa składanego dzisiaj Ślubowania zapadły Wam głęboko w pamięć i w serca. Musicie mieć świadomość, że bycie strażakiem to honor i zaszczyt, a mundur zobowiązuje do godnego zachowania i odpowiedniej postawy".

Zadania, które na co dzień stoją przed formacją Państwowej Straży Pożarnej, wymagają osób dobrze wyszkolonych i przygotowanych do wykonywania zadań w najtrudniejszych warunkach. Trudne i odpowiedzialne zadania mogą realizować jedynie strażacy o odpowiednim poziomie wiedzy i sprawności fizycznej. Dlatego od kandydatów do służby w Państwowej Straży Pożarnej wymaga się spełnienia szeregu kryteriów, między innymi: dobrego przygotowania z przedmiotów ścisłych, znakomitej sprawności fizycznej oraz odpowiednich predyspozycji.

Składający ślubowanie spełnili te wymagania. Przeszli niespełna dwumiesięczne przeszkolenie z zakresu ochrony przeciwpożarowej, w trudnych polowych warunkach, z dyscypliną służby wewnętrznej. Okres przygotowawczy to doskonały sprawdzian dla siły charakteru, wytrwałości, współpracy ramię w ramię przyszłych strażaków. Egzamin ten zdali celująco.

Złożenie przysięgi jest momentem szczególnym, składa się bowiem ślubowanie pewnym wartościom – przed Komendantem, na sztandar Szkoły, w obecności władz i najbliższych. Od tego dnia, nowo zaprzysiężeni strażacy będą zobowiązani do postępowania w swoim życiu zgodnie ze słowami roty ślubowania.

Niewiele jest zawodów, gdzie składana jest przysięga.Wypowiada się między innymi te słowa roty:„... być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia...” - to słowa, które zobowiązują.

Podczas ślubowania komendant CS PSP mł. bryg. Piotr Placek nawiązał do ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej pn. „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!”, której pomysłodawcą jest Komendant Główny PSP. Gościom, rodzinom, przyjaciołom ślubujących rozdano kilkaset folderów informacyjnych, poruszających tematykę zagrożeń związanych z możliwością powstania pożarów w mieszkaniach lub domach oraz występowaniem możliwości zatrucia tlenkiem węgla.

Centralna Szkoła PSP włączając się aktywnie w obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę zorganizowała spotkanie kadry i uczniów szkoły z Adamem Kurusem z Instytutu Pamięci Narodowej z Katowic, który wygłosił prelekcję dotyczącą 7 Dywizji Piechoty w walkach o Niepodległość Rzeczpospolitej w latach 1919-1939. Następnie zaprezentował się zespołu folklorystyczny ,,Wrzosowianie", który śpiewał pieśni patriotyczne. Wspólne odśpiewanie hymnu narodowego, wzbudzenie szacunku do symboli narodowych, możliwość rozwijania przynależności narodowej dało zebranym możliwość poszerzania wiedzy na temat wydarzeń historycznych związanych z naszą ojczyzną.

Po uroczystym ślubowaniu błogosławieństwa kadetom udzielił ks. st. kpt. Adam Glajcar - ewangelicko-augsburski kapelan strażaków w asyście ks. mł. bryg. Józefa Urabana - kapelana strażaków woj. opolskiego oraz kapelana strażaków woj. śląskiego – ks. Michała Palowskiego. Na zakończenie uroczystości odbyła się defilada, w której oprócz kompanii szkolnych, kompanii ślubujących udział wzięła Orkiestra Dęta Oddziałów Prewencji Policji w Katowicach na czele z kapelmistrzem asp. sztab. Waldemarem Skotarskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem