Reklama

Wincentiada 2018

2018-09-04 13:45

Ks. Piotr Czarniecki, S. Klara Machulska SFMI
Edycja przemyska 36/2018, str. IV

ks. Piotr Czarniecki
Procesja ulicami Przemyśla z relikwiami patrona miasta św. Wincentego

W dniach 17-19 sierpnia mieszkańcy Miasta Przemyśla uroczyście obchodzili Dni Patrona Miasta, św. Wincentego, męczennika, którego relikwie złożone są w kościele Ojców Franciszkanów.

Świadectwo życia

Centralne uroczystości „Wincentiady” odbyły się w niedzielę, kiedy to na Rynku przemyskim pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka sprawowana była Msza św. w intencji mieszkańców Przemyśla.

Ksiądz Biskup w homilii wskazał na to, że w swoim życiu mamy przyznawać się do Boga i oznajmiać tę radość życia z Bogiem drugiemu człowiekowi. Świadkami tego życia są męczennicy, stąd każdy chrześcijanin powinien dawać piękne świadectwo życia chrześcijańskiego. Wyrazem takiej postawy jest pomoc potrzebującym. Bp Stanisław podkreślił, że dzieło „Tornister pełen uśmiechów” jest piękną realizacją chrześcijańskiego powołania do miłości. Kaznodzieja podziękował za otwarte serca na innych i jednocześnie zachęcił, aby nadal nasze serca się rozszerzały we wzajemnym obdarowywaniu.

Reklama

Po Eucharystii odbyła się procesja z relikwiami Świętego ulicami Przemyśla, a po niej wszyscy zgromadzeni na Rynku przyjęli błogosławieństwo relikwiami.

Tornister pełen uśmiechów

Po wspólnej modlitwie oficjalnie otwarto Jarmark Świętego Wincentego i wręczono tornistry w ramach 10. finału akcji akcji prowadzonej przez Caritas Polska.

Akcja ta polega ona na przekazywaniu wyprawek szkolnych dzieciom z ubogich rodzin w Polsce i pochodzących z polskich rodzin, a zamieszkałych poza granicami naszego kraju, m.in. na Ukrainie i Białorusi. Po wyprawki do Przemyśla przyjechała grupa dzieci ze Lwowa. Inne otrzymały je za pomocą miejscowych Caritas i parafii. Organizacja wsparła także dzieci, które ucierpiały w wypadku ukraińskiego autokaru w Leszczawie Dolnej. Autokarem podróżowały 54 osoby, w tym 11 dzieci. Zginęło 3 pasażerów, a kilkudziesięciu zostało rannych.

W przygotowanie wyprawek szkolnych dla dzieci w Polsce i za granicą włączają się diecezje w całej Polsce. W ciągu ostatnich 10 lat akcji Caritas przekazała dzieciom z ubogich rodzin ponad 150 tys. wyprawek.

Podczas finału akcji „Tornister pełen uśmiechów” na scenie w Rynku w Przemyślu zaśpiewał i zagrał m.in. zespół Testimonium, a w świętowaniu wzięli udział mieszkańcy Przemyśla, goście i dzieci, oczekujące wyprawek szkolnych. Podczas uroczystości jako organizatorzy obecni byli pracownicy i wolontariusze Caritas na czele z dyrektorem Caritas Polska ks. Marcinem Iżyckim oraz dyrektorem Caritas Archidiecezji Przemyskiej ks. Arturem Jańcem, ks. Markiem Decem i ks. Tomaszem Stecem. Byli także gospodarze miasta i regionu m. in. Piotr Pilch – członek Zarządu Województwa Podkarpackiego oraz prezydent Przemyśla – Robert Choma.

Tagi:
św. Wincenty

Zwiastun Przyszłości

2017-01-25 15:07

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 5/2017, str. 4-5

Historia daje nam wiele przykładów osób, wybiegających w przyszłość, przewyższających swoim postrzeganiem świata epokę, w której żyli. Często niezrozumiani, musieli przez lata dawać dowody swojej uczciwości i wierności. Takim był św. Wincenty Pallotti, który niedoceniany, przez całe życie wiernie służył Kościołowi, obierając sobie za motto słowa św. Pawła „Być wszystkim dla wszystkich”

TER
Rzeźba św. Wincentego Pallottiego

Wincenty Pallottti urodził się w wyjątkowej rodzinie, jak sam często wspominał: „Bóg dał mi świętych rodziców”. Rzeczywiście, rodzice przyszłego świętego byli bardzo religijni. Jego ojciec pomimo licznych zajęć, kilka razy dziennie uczestniczył we Mszach św., znajdując również czas na odmawianie cząstki Różańca oraz adorację Najświętszego Sakramentu. Wincenty urodził się jako trzecie z dziesięciorga dzieci Magdaleny i Piotra Pallottich. Niezwykle uzdolniony i pracowity, bardzo dobrze się uczył, zdobywając nagrody w szkole, jednak tym co naprawdę intrygowało jego rodziców i wychowawców, była jego niezwykła pobożność i chęć służenia bliźnim. Skończył studia humanistyczne na Kolegium Rzymskim i na Uniwersytecie Sapienza w Rzymie z dwoma doktoratami z teologii i filozofii. Święcenia kapłańskie przyjął 16 maja 1818 r. w Bazylice na Lateranie.

Duszpasterz młodzieży i więźniów

Podejmował wiele posług. Był duszpasterzem stowarzyszeń młodzieży, formatorem i kierownikiem duchowym alumnów różnych seminariów duchownych, opiekunem ubogich i chorych, aktywnym i cenionym spowiednikiem oraz kapelanem więźniów i żołnierzy, a także organizatorem pomocy charytatywnych. Jednak przez cały czas towarzyszyła mu myśl o powszechnym apostolstwie, czyli potrzebie zaangażowania wszystkich członków Kościoła w ewangelizację. Przełom nastąpił 9 stycznia 1835 r., kiedy po odprawionej Eucharystii otrzymał szczególne natchnienie, które opisał w swoim Dzienniku Duchowym. Od tego momentu czuł się zobowiązany do założenia dzieła apostolskiego w celu pozyskiwania dla Boga osób niewierzących, dla ożywiania wiary oraz do pełnienia czynów miłosierdzia. Pallotti nazywał to dzieło Apostolstwem Katolickim lub Stowarzyszeniem Apostolstwa Katolickiego. Kilka miesięcy później, w lipcu 1835 r. Stowarzyszenie otrzymuje aprobatę papieża Grzegorza XVI.

Ostatni dar potrzebującemu

Po uroczystościach Epifanii w rzymskim kościele Sant’Andrea della Valle, ks. Pallotti podarował swój płaszcz biedakowi. Zaziębił się i dostał ostrego zapalenia płuc. Wkrótce zmarł, 22 stycznia 1850 r. w gronie najbliższych towarzyszy w domu przy kościele San Salvatore in Onda, czyli Świętego Zbawiciela na Fali. 25 stycznia został pochowany w tym kościele przylegającym do domu generalnego Pallotynów. Ciało zmarłego znajduje się w sarkofagu pod głównym ołtarzem. Pallotti został ogłoszony błogosławionym przez papieża Piusa XII 22 stycznia 1950 r., zaś ogłoszony świętym i równocześnie patronem Unii Misyjnej Kleru został przez papieża Jana XXIII 20 stycznia 1963r.

Parafia św. Wincentego w Kielcach

Myśl o wybudowaniu kościoła u podnóża góry Karczówki przybrała realne kształty, gdy pod koniec ubiegłego wieku rozrosło się nowe osiedle. Misje budowy nowej świątyni powierzono księżom ze Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, zwanych pallotynami, którzy pracowali w klasztorze na Karczówce od 1957 r. Budowniczym nowego kościoła został ks. Aleksander Orzech SAC. W maju 1994 r. bp Kazimierz Ryczan poświęcił kamień węgielny pod budowę nowej świątyni. Równolegle z kościołem powstawał dom zakonny. Sześć lat później, w 2000 r. w nowym kościele odprawiona została uroczysta pasterka. Autorem projektu kościoła jest mgr inż. arch. Regina Opałko, a za aranżację wnętrza odpowiadała s. Maristella.

Naśladowcy św. Wincentego

Figura świętego Patrona znajduje się po prawej stronie prezbiterium. Postać wykonana z drewna przedstawia św. Pallottiego w sutannie. Ks. Zygmunt Rutkowski – proboszcz pallotyńskiej wspólnoty pokazuje relikwiarz z relikwiami patrona. To jeden z najcenniejszych skarbów młodej świątyni. – Adoracja relikwii św. Wincentego odbywa się 22 stycznia – w dniu patronalnego święta, w tym dniu obchodzimy odpust – mów Ksiądz Proboszcz, dodając, że po każdej Mszy św. relikwie dawane są do ucałowania wiernym. – Jak na razie nie rozwinął się jakiś szczególny kult do św. Pallottiego, jednak to wszystko, o co zabiegał św. Wincenty, czyli „angażowanie” wiernych w apostolstwo, w naszej parafii jest faktem – dodaje, wymieniając grupy i wspólnoty, które tworzą „żywy Kościół”. W każdą środę wierni modlą się Nowenną do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, żywe jest nabożeństwo pierwszych sobót i Nabożeństwo Fatimskie, podczas którego dziesiątki osób modli się od maja do października. W każdy piątek miesiąca kościół rozbrzmiewa modlitwą do Bożego Miłosierdzia, a w czwartki modlitwą dziękczynną za powołania do życia w prezbiteracie oraz prośbą o nowe powołania. W każdy wtorek po Mszy św. wierni trwają w modlitewnej adoracji Najświętszego Sakramentu. W kościele modlą się także członkowie Jerycha Różańcowego, a także Apostolat Maryjny. Apostołki modlą się całodzienną adoracją od Mszy św. wieczornej do Mszy św. wieczornej następnego dnia. Szczególną atencją cieszy się nabożeństwo oraz Koronka do Bożego Miłosierdzia. W kościele znajdują się relikwie św. Faustyny Kowalskiej i bł. ks. Michała Sopocki – wielkich głosicieli Miłosierdzia Bożego.

Wychodzą potrzebującym naprzeciw

– Nasi wierni angażują się w wiele dzieł o charakterze misyjnym i charytatywnym – mówi Ksiądz Proboszcz, wskazując na członków parafialnej grupy Caritas i Apostolatu Maryjnego, to dzięki ich staraniom prowadzone jest całoroczne dożywianie dzieci z rodzin ubogich. W parafii przygotowywane są dla potrzebujących paczki na święta Bożego Narodzenia i święta Wielkanocne. Kilka lat temu Ksiądz Proboszcz wprowadził ciekawy zwyczaj. W pierwszą niedzielę adwentu w kościele ustawiana jest choinka przybrana ozdobami, na których wypisany jest wiek, płeć dziecka, któremu potrzebna jest pomoc. Każdy, kto chciałby wspomóc potrzebującego, zabiera ze sobą do domu ozdobę i przygotowuje odpowiednią paczkę. Na paczce wypisuje numer dziecka i przynosi ją do kościoła, a przedstawiciele Apostolatu roznoszą paczki do konkretnych dzieci. – Zabrane z kościoła ozdoby choinkowe z informacją o dziecku są zawieszane na choinkach w domu darczyńców, to wyraz solidarności z tymi dziećmi i symbol bezinteresownej pomocy, do której zachęcał i zachęca nasz Patron – mówi ks. Rutkowski.

Ksiądz Proboszcz wprowadził w parafii jeszcze jeden zwyczaj – w czwartą niedzielę adwentu po Mszach św. wszyscy obecni w kościele łamią się ze sobą opłatkiem. – To umacnia wspólnotę i daje radość, która płynie ze źródła pokoju – z ołtarza – mówi. W piątki po Mszy św. odbywają się spotkania biblijne, w których biorą udział i młodzi, i starsi parafianie. Cieszy, że są w parafii osoby chcące pochylić się nad tekstami Pisma Świętego i odkrywać na nowo Słowo Boże. – Znamy siłę modlitwy, dlatego staramy się jak najczęściej modlić do Pana Boga w różnych intencjach. Chociaż w naszej parafii nie jest organizowana żadna grupa pielgrzymów na Pieszą Pielgrzymkę do Częstochowy, to jednak każdego roku od dnia wejścia pielgrzymów do Kielc codziennie aż do wejścia pątników na Jasną Górę w łączności z nimi modlimy się wieczorem o godzinie 20.30, a nasze modlitewne spotkanie kończymy Apelem Jasnogórskim – podkreśla Ksiądz Proboszcz. W kościele jest jeszcze jedno wyobrażenie św. Pallottiego, w witrażu po wschodniej stronie. Św. Pallotti przedstawiony jest jako starszy mężczyzna trzymający w lewej ręce krzyż. Prawą ręką wskazuje na ukrzyżowanego Jezusa, ale jego łagodny wzrok skierowany jest na widza, na nas, jakby chciał nam powiedzieć: „To Jezus jest najważniejszy”. Św. Wincenty to wiedział, mówili mu o tym rodzice, wychowawcy, kapłani. Jednak ludziom żyjącym na przestrzeni wieków wciąż trzeba to przypominać, aby pamiętali, że Jezus jest sensem ich życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Życzenia Wielkanocne

Ks. inf. Ireneusz Skubiś - Redaktor Naczelny
z Zespołem „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 13/2005


Perugino, „Zmartwychwstanie”
(fragment)
Alleluja!
Chrystus zmartwychwstał i zajaśniał przed swoim ludem,
który wybawił krwią swoją.
Alleluja!

Na radosne Święta Zmartwychwstania Pańskiego -
zwycięstwa Chrystusa Pana nad śmiercią,
piekłem i szatanem - składamy serdeczne życzenia.
Niech Chrystus Pan otworzy nasze oczy i serca,
napełniając je światłem Zmartwychwstania,
pokojem, radością, mocą ducha i wszelkim
dobrem, abyśmy umieli Go rozpoznawać
i o Nim świadczyć w naszym codziennym życiu.
Wyśpiewujmy radosne ALLELUJA!

Częstochowa, Wielkanoc A.D. 2005

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Fotografia Zmartwychwstałego

2019-04-21 22:17

Agnieszka Bugała

Manoppello, 2014 r. Stoję przed kryształową szybą osłaniającą chustę z wizerunkiem męskiej Twarzy. Srebrny relikwiarz obudowuje tkaninę o wymiarach 17 na 24 cm. Mężczyzna ma brodę, wąski nos ze śladem złamania, spuchnięte policzki, wąskie usta i otwarte oczy. Na szybę pada światło z okna, które mam za plecami a Oblicze przepuszcza światło na wylot. Patrzę na nie i widzę drzwi na końcu kościoła i ludzi w ławkach. Jest widoczny i przeźroczysty jednocześnie, widoczny i znikający, jest i nie jest… Patrzę.

Krzysztof Dudek

„Kiedy się dokładniej przyjrzeć, widać, że skóra wokół ust na policzkach i czole ma intensywnie różowy odcień świeżo zadanych ran. Z szeroko otwartych oczu emanuje niewytłumaczalny spokój. W czarnych punkcikach źrenic włókna wydają się osmolone, jakby wysoka temperatura przypaliła nici” – czytałam u autora „Boskiego Oblicza”. W 1963 r. św. o. Pio powiedział, że „Volto Santo w Manoppello to największy cud, jaki posiadamy”. Wg niemieckich badaczy, s. Blandiny Schlömer oraz o. Heinricha Pfeiffera, Wizerunek z Manoppello i Całun Turyński zapisują oblicze tego samego Człowieka, tyle, że w całunowe płótno owinięto całe ciało Zmarłego, a chusta z Manoppello miała leżeć na głowie Pana, gdy złożono Go w grobie.

A więc stojąc przed szybą mam przed oczami fotografię twarzy Zmartwychwstałego… Nie ma śladu farb, pędzla czy ołówka. Materiał, na której jest odbita Twarz to najdroższa tkanina starożytnego świata, bisior, zwany „złotem morza”. Jego delikatne włókna pochodzą z wnętrza małży, pozwala się farbować, ale nie da się na nim niczego namalować. Jeśli wierzyć badaczom powstał w chwili…powstawania z martwych! Obraz zatrzymał chwilę otwartych już oczu. Kogo widzą?

Wtedy, w Manoppello nie miałam odwagi wyjąć aparatu fotograficznego. Stałam przed Nim zalana łzami. Prześwietlił mnie na wylot i zostawił ślad niepojętej czułości… Od tamtej pory nie rozstaję się Jego Wizerunkiem. Staję przed Nim każdego poranka i każdego wieczoru, przytulam, gdy wali mi się świat, albo nie mam siły na niesienie codziennych krzyży. Jestem pewna, że te Oczy spojrzą na mnie w ostatniej chwili życia po tej stronie. I że rozpoznam Oblicze Wielkanocnego Pana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem