Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani, że twego rzemiosła uczą się kapłani…

2018-06-13 10:08

Ks. Tadeusz Biały
Edycja przemyska 24/2018, str. IV

Archiwum parafii
Modlitwa księży żołnierzy w Jodłówce

W setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości przywołujemy ważne wydarzenia z przeszłości, które w znacznym stopniu przyczyniły się do przywrócenia utraconej wolności. Znaczący udział w drodze do wolnej Ojczyzny, zwłaszcza w przechowywaniu chrześcijańskiego i patriotycznego ducha w tzw. Ludowym Wojsku Polskim, mają kapłani, którzy w czasie studiów seminaryjnych zostali zmuszeni do odbycia zasadniczej służby wojskowej, także alumni żołnierze z Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu.

Bartoszyce, Brzeg, Szczecin

W latach 1960-1979 władze komunistyczne wcieliły do wojska 264 alumnów przemyskiego Seminarium (w tym 6 pochodzących z archidiecezji lwowskiej obrządku łacińskiego z siedzibą w Lubaczowie). W początkowym okresie klerycy trafiali do jednostek rozsianych po całej Polsce, a od 1965 r. już do specjalnie utworzonych jednostek ratownictwa terenowego w Bartoszycach (olsztyńskie), w Brzegu (opolskie) i w Szczecinie (Podjuchy). Spośród tej grupy poborowych, do kapłaństwa doszło 218 kleryków, z których czterech zostało później biskupami (Ks. Marcin Kapłon: Służba wojskowa kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu jako jeden z elementów represji komunistycznych [referat w prywatnym archiwum ks. T. Białego]).

Dziękczynienie za dar wolności

W bieżącym roku byli alumni żołnierze dziękują Panu Bogu za dar wolności, a z perspektywy minionych lat również za to, że dane im było uczestniczyć w dobrych, choć wówczas trudnych zawodach w kierunku kapłaństwa i niepodległości. W to dziękczynienie wpisuje się między innymi Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Jodłówce. W święto Matki Kościoła (21 maja 2018 r.) do jodłowieckiego Sanktuarium przybyło ponad 100 kapłanów, dzisiaj już oficerów Wojska Polskiego, awansowanych na stopień podporucznika przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. Patenty oficerskie otrzymali z rąk szefa MON ministra Antoniego Macierewicza w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie.

Reklama

Źródłem i szczytem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem księży biskupów, którzy jako alumni odbywali służbę wojskową w Bartoszycach – abp. Adama Szala (1972-1974), bp. Edwarda Białogłowskiego (1966-1968), bp. Mariana Rojka (1974-1976) i bp. Jana Wątroby (1972-1974). Okolicznościowe kazanie wygłosił abp Adam Szal. Nawiązując do niezłomnej postawy alumnów żołnierzy w czasach powołaniowej próby, zwrócił się także do trzydziestoosobowej grupy kandydatów do bierzmowania – stali przed ołtarzem w pięknym szyku „bojowym”, jak żołnierze na placu apelowym, gotowi do przyjęcia kolejnego sakramentu chrześcijańskiego wtajemniczenia. W tym sakramencie – przypominał Ksiądz Arcybiskup – bierzmowani otrzymują Ducha Świętego w bogactwie Jego siedmiu darów, które uzdalniają do niezłomnej postawy chrześcijańskiej. Na zakończenie odpustowych uroczystości kapłani żołnierze ruszyli do eucharystycznej „defilady”, którą poprowadził bp Edward Białogłowski z Rzeszowa. Procesja to wymowny znak, że chrześcijanin jest człowiekiem drogi, zaś Eucharystia niezastąpionym pokarmem, aby uczeń Chrystusa nie ustał w drodze do nieba. Po zakończonej Mszy św. był jeszcze czas agapy (grochówka) i żołnierskich wspomnień niedokończonych.

Lekcja historii

Modlitewne spotkanie wojskowych było – dla licznie zgromadzonych pątników – żywą lekcją historii i patriotyzmu oraz twórczej mocy świadectwa wiary, koniecznego także we współczesnym świecie, który coraz bardziej niedowierza. Dopełnieniem tej „lekcji” była historyczna wystawa na placu przykościelnym – zdjęć alumnów powoływanych do wojska na przestrzeni prawie dwudziestu lat. Pielgrzymkę byłych alumnów żołnierzy przygotował kustosz Sanktuarium ks. ppor. Jerzy Jakubiec we współpracy z wikariuszem ks. Krzysztofem Szybiakiem i wspólnotą parafialną.

Na koniec refleksji proponuję, byście Państwo zanucili znaną żołnierską piosenkę „Wojenko, wojenko…”, przedłużając tę patriotyczną nutę. Zamieszczony obok tekst piosenki jest autorstwa śp. ks. Wacława Partyki (alumn żołnierz w Brzegu, 1971-1973). Piosenka szybko dotarła do Bartoszyc i była śpiewana również przez alumnów skoszarowanych w tamtejszej jednostce. To bardzo prosta i szczera muzyczna opowieść o kleryckim wojowaniu w czasach komunistycznego zniewolenia.

Kolejnym wdzięcznym krokiem byłych alumnów żołnierzy, organizowanym przez Wydział Duszpasterski Kurii Metropolitalnej we współpracy z Archidiecezjalnym Duszpasterstwem Młodzieży, będzie dedykowany wojskowym Koncert „NIEPODLEGŁA”, w wykonaniu Diakonii Muzycznej Archidiecezji Przemyskiej, który odbędzie się w czwartek 23 sierpnia 2018 r. o godz. 18.00 w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej w Przemyślu przy ul. Berka Joselewicza 1.

Zaproszenie na koncert przyjęli już metropolita przemyski, abp Adam Szal oraz Antoni Macierewicz, minister, który wręczył kapłanom żołnierzom patenty oficerskie.

Tagi:
kapłani żołnierze

Bp Guzdek: okażmy wdzięczność żołnierzom i obrońcom naszej wolności

2018-08-15 10:24

kos / Warszawa (KAI)

W stulecie niepodległości jesteśmy zobowiązani dokonać narodowego rachunku sumienia z zaniedbań i przewin wobec tych, którzy wywalczyli „Niepodległą” – mówił biskup polowy Józef Guzdek, który w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przewodniczył w katedrze polowej Mszy św. w intencji Ojczyzny. Ordynariusz wojskowy zaapelował o szacunek i wdzięczność wobec żołnierzy i obrońców naszej wolności. Dziś obchodzimy 98 rocznicę zwycięstwa nad Armią Czerwoną w 1920 r. nazywanego „Cudem nad Wisłą”, które stało się Świętem Wojska Polskiego. We Mszy św. uczestniczył prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą.

Bożena Sztajner/Niedziela
Pielgrzymka Żołnierzy Wojska Polskiego dociera na Jasną Górę każdego roku 14 sierpnia

Eucharystia została odprawiona z ceremoniałem wojskowym. Rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru Wojska Polskiego i odegrania Mazura Dąbrowskiego. Liturgię słowa przygotowali żołnierze Wojska Polskiego oraz artyści Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego WP.

W homilii bp Guzdek powiedział, że Święto Wojska Polskiego w roku 100. rocznicy odzyskania niepodległości jest okazją do postawienia kilku ważnych pytań. – Czy jako społeczeństwo potrafimy dostrzegać i doceniać zasługi polskiego żołnierza? Czy umiemy okazywać wdzięczność tym, którzy przelewali krew i składali swoje życie na ołtarzu wolności? Czy potrafimy sprawiedliwie oceniać i doceniać wkład wielu wybitnych Polaków, którzy mimo zmieniających się okoliczności, przyczynili się do rozwoju naszego kraju? – pytał biskup.

Ordynariusz wojskowy podkreślił, że odpowiedź na wiele z tych pytań może być przyczyną gorzkiej refleksji, wstydu, a nawet zażenowania. Przypomniał, że „Cud nad Wisłą”, jedno z największych zwycięstw polskiego oręża „miało być wymazane z pamięci narodu”. Zaapelował o budową Muzeum Bitwy Warszawskiej, „które podobnie jak Muzeum Powstania Warszawskiego, będzie kolejnym pokoleniom przybliżać prawdę o tym heroicznym czynie i uczyć szacunku dla obrońców Ojczyzny”.

Bp Guzdek przypomniał także, że „wielu ojców polskiej wolności, wybitnych generałów i mężów stanu nie doczekało się uznania i szacunku, lecz zostało skazanych na więzienie, wygnanie i zapomnienie”. Przywołał postacie jednego ze strategów Bitwy Warszawskiej, pierwszego szefa Sztabu Generalnego gen. Tadeusza Rozwadowskiego, twórcę „Błękitnej Armii” gen. dyw. Józefa Hallera oraz Wojciecha Korfantego – wybitnego polityka, który przyczynił się do przyłączenia Górnego Śląska do Polski.

– Świadome dążenie do zapomnienia i pasmo pogardy wobec żołnierzy walczących o wolność Ojczyzny miały także miejsce po zakończeniu II wojny światowej. Wystarczy wspomnieć prześladowanie żołnierzy Armii Krajowej i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, uczestników powstania warszawskiego i powojennej konspiracji antykomunistycznej. Więzienne podwórka i obrzeża cmentarzy wciąż odsłaniają tajemnice mrocznych czasów i podłości człowieka – powiedział.

Zdaniem biskupa polowego, w Święto Wojska Polskiego, w roku stulecia odzyskania niepodległości, „jesteśmy zobowiązani dokonać narodowego rachunku sumienia z zaniedbań i przewin wobec tych, którzy wywalczyli «Niepodległą»”. – Nadszedł czas, aby dostrzec i docenić, okazać wdzięczność i utrwalić pamięć o bohaterach narodowych – powiedział.

Bp Guzdek przypomniał, że uznania i wdzięczności wobec poległych i ostatnich żyjących żołnierzy Bitwy Warszawskiej uczył św. Jan Paweł II, który sam był synem oficera Wojska Polskiego. Przywołał Jego słowa z wizyty na cmentarzu w Radzyminie, gdzie papież spotkał się z ostatnimi świadkami wojny 1920 r.

Ordynariusz wojskowy przywołał także słowa Marszałka Józefa Piłsudskiego, który przekonywał, że „Naród, który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”. Jak dodał, „w pamięci kolejnych pokoleń należy zapisywać imiona i nazwiska tych, których czyny miały decydujący wpływ na losy narodu i państwa”.

Na koniec zaapelował o wdzięczność dla żołnierzy i obrońców wolności naszej Ojczyzny. – Dziś w tej wojskowej świątyni rozlega się apel, abyśmy byli wdzięczni. Najpierw Bogu, który pomimo naszych niewierności, nieustannie wspiera nas w walce o wolność wewnętrzną oraz wolność naszej Ojczyzny, której trzeba strzec przed wrogiem zewnętrznym. Tej wdzięczności godni są także żołnierze Wojska Polskiego, obrońcy niepodległości naszej Ojczyzny – podkreślił. Dodał, że „dzisiejsza uroczystość jest lekcją wdzięczności. Niech modlitwa i podjęta refleksja przyczynią się do tego, że będziemy umieli dostrzegać zasługi i okazywać wdzięczność wszystkim, którzy dobrze przysłużyli się Polsce”.

Eucharystię koncelebrowali ks. Zbigniew Kras, kapelan prezydenta RP oraz kapelani Ordynariatu Polowego.

W Mszy św. uczestniczył prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą. Obecni byli także marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, generałowie WP, oficerowie, żołnierze, pracownicy wojska, weterani misji pokojowych i kombatanci oraz rodziny wojskowe. Do katedry polowej licznie przybyli wojskowi przedstawiciele ambasad akredytowanych w Polsce.

Przed zakończeniem Eucharystii odbył się obrzęd poświęcenia ziół przyniesionych przez wiernych do katedry.

Po Mszy św., w Pałacu Prezydenckim odbędzie się uroczystość wręczenie nominacji generalskich. W południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbędzie się zmiana posterunku honorowego, a pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego złożone zostaną kwiaty.

O godz. 13.00 podczas centralnej Uroczystości Święta Wojska Polskiego na Wisłostradzie odbędzie się Wielka Defilada Niepodległości, w której weźmie udział łącznie ponad 100 samolotów i śmigłowców, około 1500 żołnierzy, 200 pojazdów wojskowych, 650 rekonstruktorów pieszych i ok. 250 rekonstruktorów konnych. Defilada ma pokazać panoramę historyczną umundurowania i uzbrojenia wojska na przestrzeni 1000 lat. Na błoniach Stadionu Narodowego odbędzie się żołnierski piknik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Częstochowa: wprowadzenie relikwii św. Marii De Mattias

2018-08-20 09:55

Marian Banasik

„Życie św. Marii De Mattias pokazuje nam, że postępować mądrze, to zanurzać swoje życie w Chrystusie. To podążać za mądrością krzyża, zmierzać do Eucharystii, do Ciała i Krwi Chrystusa” - mówił 19 sierpnia w homilii ks. Mariusz Frukacz, redaktor tygodnika katolickiego „Niedziela”, w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie z racji wprowadzenia relikwii i 152. rocznicy narodzin dla nieba św. Marii De Mattias, założycielki Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa.

Diakon Kamil Bijata

Mszy św. przewodniczył ks. Sławomir Wojtysek, proboszcz parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie - Kiedrzynie. – Od dzisiaj w znaku relikwii jest z nami św. Maria De Mattias, która nam przypomina o tym, że w naszym życiu mamy uwielbiać Krew Chrystusa. Ta jej obecność, to wielkie zobowiązanie dla nas do jeszcze głębszego zjednoczenia z Chrystusem - mówił na początku Mszy św. ks. Sławomir Wojtysek.

Zobacz zdjęcia: Wprowadzenie relikwii św. Marii De Mattias

Na uroczystości przybyli m. in. siostry Adoratorki Krwi Chrystusa z s. Krystyną Kusak, członkowie Stowarzyszenia Przenajdroższej Krwi Chrystusa z Częstochowy: z parafii św. Kazimierza, parafii św. Andrzeja Boboli i parafii św. Brata Alberta, Działoszyna, Wierzchowiska, Woli Hankowskiej, Mykanowa, Rybnej, Czastar.

W homilii ks. Frukacz przypomniał postać bł ks. Karla Leisnera, który 17 grudnia 1944 r. osadzony w Dachau przyjął święcenia biskupie z rąk biskupa francuskiego Gabriela Piguet. - Karl Leisner trafił do obozu w 1940 r. Aresztowano go za antyhitlerowskie wypowiedzi – po prostu ktoś doniósł do gestapo na młodego diakona. Wkrótce zachorował na gruźlicę. W obozie wielokrotnie dawał świadectwo o Chrystusie, szczególnie posługą wśród chorych. Stan jego zdrowia nieustannie się pogarszał. W 1944 r. do Dachau trafił francuski biskup. Powodem jego aresztowania przez Niemców było ukrywanie w katolickich szkołach żydowskich dzieci. I to właśnie on w trzecią niedzielę Adwentu wyświęcił potajemnie diakona Leisnera – mówił ks. Frukacz i dodał: „Ten błogosławiony miał wielkie pragnienie w sercu, by zostać kapłanem i dawać ludziom Ciało i Krew Chrystusa. W jego sercu było wielkie pragnienie zjednoczenia się z Chrystusem. W piekle Dachau dokonała się wielka tajemnica miłości.”

- Wielkie pragnienie zjednoczenia z Chrystusem miała też św. Maria De Mattias. Jej życie stało się Mszą św. W jej duchowości była wielka troska o to, aby żadna kropla Krwi Jezusowej nie była zmarnowana – podkreślił ks. Frukacz.

Redaktor „Niedzieli” przypomniał, że „w podejściu do tajemnicy Eucharystii potrzebna nam jest pokora, bo pycha zamyka oczy na prawdy wiary. Pycha i ludzkie kalkulacje zamykają oczy na Bożą Mądrość”.

- Życie św. Marii De Mattias pokazuje nam, że postępować mądrze, to zanurzać swoje życie w Chrystusie. To podążać za mądrością krzyża, zmierzać do Eucharystii, do Ciała i Krwi Chrystusa – kontynuował redaktor „Niedzieli”.

- Jakie to ważne, by złączyć swoje życie z Chrystusem eucharystycznym – dodał duchowny.

Ks. Frukacz przypomniał również słowa św. Jana Eudesa, który napisał w swoim dziele o Najświętszym Sercu Pana Jezusa, że „Chrystus chce zatem, aby wszystko, co jest w Nim, żyło i panowało w tobie: Jego duch w twoim duchu, Jego serce w twoim sercu, wszystkie władze Jego duszy we wszystkich władzach twojej duszy, i aby w ten sposób spełniały się w tobie słowa: "Chwalcie i noście Boga w waszym ciele" oraz: "Życie Jezusa niech objawia się" w was”.

- Takie właśnie pragnienie miała św. Maria De Mattias. Żyć tak, żeby w moim życiu był tylko Jezus. To są najświętsze pragnienia uczniów Chrystusa. To powinno być nasze pragnienie – dodał ks. Frukacz.

- Musi w nas zawsze być pragnienie umiłowania Mszy św. Umiłować Eucharystię, Krew Chrystusa, to powinny być pragnienia naszego serca. Św. Maria De Mattias pragnęła niejako swoje życie włożyć w ofiarę Mszy św. – mówił kaznodzieja i zauważył, że „człowiek współczesny gubi się i nie zauważa, że ma największy dar przed sobą, Chrystusa, który się cały daje człowiekowi”.

- Nasze życie codzienne powinno być zanurzone w Eucharystii, w Ciele i Krwi Chrystusa, bo wtedy będziemy mieli życie w sobie – zakończył ks. Frukacz.

Na zakończenie Mszy św. po błogosławieństwie wszyscy zgromadzeni uczcili relikwie Świętej poprzez ich ucałowanie.

Przed Mszą św. uczestnicy uroczystości odmówili Koronkę do Przenajdroższej Krwi Chrystusa.

Założycielka Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa św. Maria De Mattias (1805-1866) przy współudziale św. Kaspra del Bufalo założyła zgromadzenie Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa 4 marca 1834 r. w Acuto we Włoszech. Głównym celem życia i działalności sióstr jest kult Męki Pańskiej i adoracja Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego.

W Częstochowie – Kiedrzynie, Siostry Adoratorki Krwi Chrystusa zamieszkały dnia 14 września 1961 roku angażując się w katechizację i pracę przy kościele pw. św. Andrzeja Boboli. W 1969 roku do Kiedrzyna został przeniesiony z Lwówka Śląskiego nowicjat. Od tamtej pory dom ten stał się miejscem formacji kandydatek, postulantek i nowicjuszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Dublinie rozpoczyna się Światowe Spotkanie Rodzin

2018-08-21 11:29

tom, pb, st, kg (KAI) / Dublin

Dzisiaj w Dublinie rozpoczyna się IX. Światowe Spotkanie Rodzin, które będzie przebiegać pod hasłem „Ewangelia rodziny: radość dla świata”. W dniach 25-26 sierpnia weźmie w nim udział papież Franciszek. Będzie to jego 24. podróż zagraniczna w czasie pontyfikatu. Ostatnim papieżem, który odwiedził Irlandię był Jan Paweł II w 1979 roku. Na spotkaniu Kościół w Polsce reprezentuje m. in. delegacja z biskupem toruńskim, Wiesław Śmigielem, przewodniczącym Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu.


"Dziś w Dublinie rozpocznie się Światowe Spotkanie Rodzin. Złączmy się w modlitwie za wszystkie rodziny świata, szczególnie te w kryzysie" - napisał Franciszek na swoim komunikatorze Twitter. Jak zaznacza kard. Kevin Farrell, przewodniczący Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia celem spotkania rodzin będzie rozwój duszpasterstwa rodzinnego, obszernie naszkicowany w adhortacji apostolskiej papieża Franciszka „Amoris laetitia”, bowiem wzorce i metody duszpasterskie przeszłości zdają się już nie funkcjonować, w obliczu głębokich przemian społecznych. Zaznaczył, że wydarzenie to nie chce w żaden sposób zmieniać doktryny na temat małżeństwa.

Jest to drugie Światowe Spotkanie Rodzinne z udziałem Franciszka. W 2015 roku był w Filadelfii w USA. W tym roku do Dublina przyjechali przedstawiciele rodzin ze 116 krajów świata. Od 22 do 24 sierpnia w ramach spotkania odbędzie się Kongres Duszpasterski poświęcony papieskiej adhortacji "Amoris laetitia". Na jej temat odbędzie się ponad 600 debat i spotkań panelowych. Przygotowano też specjalny program dla dzieci i młodzieży. Młodym towarzyszy maskotka "Éirinn", irlandzka owca, która, jak wyjaśniają organizatorzy spotkania, jest "częścią trzody", gdyż "każdy z nas jest ważnym członkiem rodziny Bożej".

W sobotę, 25 września, na stadionie Croke Park odbędzie się Festiwal Rodzin, w którym uczestniczyć będzie papież Franciszek i blisko 80 tys. osób. W niedzielę, 26 września, spotkanie zakończy się wielką Mszą św. w Phoenix Park, na której spodziewanych jest ponad pół miliona osób.

Spotkanie rodzin to przede wszystkim wielkie wyzwanie dla Kościoła w Irlandii. Po prawie 40 latach Zieloną Wyspę odwiedza papież. Ostatnio był tam w 1979 r. Jan Paweł II. Jak wspomina arcybiskup Dublina Diarmuid Martin, podróż papieża Polaka była zjawiskiem historycznym, wręcz legendarnym. Było to jedno z tych wydarzeń, o których dziadkowie do dziś opowiadają swoim wnukom. Były to także największe zgromadzenia w historii Irlandii, a zarazem szczytowy punkt w dziejach tamtejszego Kościoła. Abp Martin zwrócił uwagę, że 80-letni papież Franciszek jawi się jako człowiek nowoczesny i ludziom się to podoba. O jego popularności świadczy chociażby to, jak szybko rozeszły się wejściówki na wszystkie wydarzenia z jego udziałem. Podkreślił wielkie wparcie ze strony tysięcy wolontariuszy w organizacji spotkania.

Na Kongresie Duszpasterskim oczekuje się ponad 37 tys. uczestników, z których 6 tys. to osoby jeszcze niepełnoletnie, dla których przygotowano specjalny program. Wszyscy uczestnicy Kongresu będą mieli okazję, aby omówić ważne tematy dotyczące życia rodzinnego, inspirowane adhortacją "Amoris laetita", takie jak przekazywanie wiary, wyzwania jakie stanowią dla rodziny nowe technologie, wkład rodzin w zrównoważony rozwój, konsekwencje konfliktów rodzinnych dla dzieci, rodziny bezdomne, uzależnienia, separacja, rozwody oraz relacje z homoseksualnymi członkami rodzin.

W ramach spotkanie odbędzie się także sympozjum poświęcone globalnemu wpływowi przywództwa kobiet, któremu przewodniczyć będzie irlandzka buisnesswoman i nadawca Norah Casey oraz szefowa mediów w USA, Susan Ann Davis. Jak zapewnia abp Martin celem sympozjum jest podkreślenie roli kobiet w rodzinie, a zarazem jako osób odgrywających istotną rolę w działalności gospodarczej, zwalczaniu ubóstwa oraz procederu handlu ludźmi. Zapewniają one opiekę zdrowotną i edukację dla ubogich, przewodzą organizacjom pozarządowym, a także odgrywają istotną rolę w życiu politycznym swoich krajów.

Ważne też będzie spotkanie w prokatedrze pw. Matki Bożej 25 sierpnia z osobami, które niedawno się zaręczyły lub wzięły ślub. Wszystkie obecne tam pary otrzymają „Modlitewnik rodzinny”, na nowo wydany staraniem rady ds. małżeństwa i rodziny Irlandzkiej Konferencji Biskupiej. Ta bestsellerowa publikacja po raz pierwszy ukazała się w 2013 r. Ma służyć pomocą w przygotowaniu do małżeństwa, a także młodym małżeństwom i tym, którzy chcą się modlić za małżeństwa i rodziny.

Spotkanie w Dublinie ma nam pomóc w odkryciu piękna i znaczenia rodziny i małżeństwa, a także w umocnieniu przekonania o wyjątkowości wielkiego daru, jakim dla każdego z nas jest rodzina. Wskazuje na to Linda Ghisoni, która w Światowym Spotkaniu Rodzin uczestniczyć będzie w podwójnej roli, jako żona i matka oraz podsekretarz Papieskiej Dykasterii ds. Rodziny, która to wydarzenie organizuje. „W centrum obrad i dyskusji panelowych znajdzie się papieska adhortacja «Amoris laetitia», która wciąż nie została wystarczająco odkryta przez rodziny” – mówi Linda Ghisoni. Wskazuje, że nie jest to dokument skupiający się jedynie na „zranionych rodzinach”, ale wychodzący do każdego, ponieważ rodzina jest doświadczeniem ogólnoludzkim, uniwersalnym, a nie przywilejem niewielu.

Od końca lipca w obiegu w całej Irlandii znajduje się seria dwóch znaczków nawiązujących do podróży Franciszka do tego kraju i wydanych przez tamtejszą narodową służbę pocztową An Post. Na znaczku wartości 1 euro przedstawiono papieża wypuszczającego w górę gołębia, podczas gdy drugi - o nominale 1,5 euro - przedstawia rodzinę idącą plażą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem